"Woyzeck" w Teatrze Narodowym. Reżyser: jest coś wzniosłego w tym dramacie

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2020 12:40
- On był tym najniższym szeregowcem. Tym człowiekiem najniższej kategorii. I to jest ten człowiek everyman, ten każdy - mówi o tytułowym bohaterze spektaklu "Woyzeck" reżyser Piotr Cieplak. Premiera już w najbliższą sobotę w Teatrze Narodowym w Warszawie.
Audio
  • "Woyzeck" w Teatrze Narodowym (Jedynka/ Ekspres Jedynki)
Piotr Cieplak
Piotr CieplakFoto: Michał Szalast / PAP

"Woyzeck" Georga Buechnera to klasyka w nieoczywistym ujęciu. Piotr Cieplak niedokończony dramat Buechnera dopełnia cytatami z "Apokalipsy", opowiadaniami H. Ch. Andersena oraz współczesnym utworem symfonicznym autorstwa Jana Duszyńskiego. Twórcy spektaklu ujmują historię żołnierza, który zabija ukochaną, w sceniczny nawias, skupiając się na uniwersalnym przekazie tego klasycznego utworu. Woyzeck jest najniższą częścią systemu, na jego szczycie stoją natomiast Doktor i Kapitan.

- Ta historia jest smutna, ale jest jednak coś wzniosłego w tym opowiadaniu o nim i jego dramacie. Zbolałe człowieczeństwo, moim zdaniem jest przedstawione przez Buechnera i naszego Wojtka Kosińskiego (Woyzeck - red.), a przynajmniej chciałbym, żeby było, tak czule. Żebyśmy jednak mogli rozpoznać się tam choćby odrobinę - opowiada Piotr Cieplak.

Woyzeck, czyli człowiek będący zagadką

Wojciech Kosiński ponownie gra postać, która jest pretekstem do zadawania pytań. - Widocznie taka już moja rola na tym świecie albo w takiej roli widzi mnie Piotr Cieplak - komentuje krótko aktor.

- Dużo niepewnych rzeczy w tym Woyzecku, dużo niewiadomych i dużo znaków zapytania. One dotyczą chyba wszystkich ludzi, ponieważ odnoszą się do najbardziej elementarnych potrzeb czy zdarzeń i że tak powiem za Kapitanem "wartości Woyzeck, wartości". Piotr Cieplak to jednak Piotr Cieplak i zamiast odpowiadać na pytania, stawia jeszcze nowe - mówi Wojciech Kosiński.

Co o spektaklu sądzi Jerzy Radziwiłowicz, który wciela się w rolę Kapitana? Dlaczego reżyser zdecydował się na nawiązanie do "Apokalipsy"? Jakie perspektywy towarzyszą spektaklowi?

***

Audycja: "Ekspres Jedynki"

Prowadzi: Mateusz Drozda

Reporter: Dorota Kołodziejczyk 

Data emisji: 12.02.2020

Godzina: 15.45

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Ferdydurke" Gombrowicza. Spektakl pozbawiony płciowości?

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2019 10:51
W ramach 39. Warszawskich Spotkań Teatralnych - Teatr Powszechny im. Jana Kochanowskiego w Radomiu zaprezentował spektakl "Ferdydurke", w którym zagrali sami trzydziestolatkowie. Czym unikalna adaptacja reżyserki Aliny Moś-Kerger różni się od poprzednich interpretacji słynnego dzieła Witolda Gombrowicza?
rozwiń zwiń