Prezes Gaz-Systemu: Baltic Pipe idzie w poprzek uzależniającym szlakom

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 17:09
- Do niedawna Europa Środkowa i kraje bałtyckie miały dostęp do gazu tylko ze wschodu. Baltic Pipe daje dostęp do innych źródeł gazu - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Tomasz Stępień, prezes Gaz-Systemu, operatora polskiej infrastruktury gazowej. - Będzie można wykorzystać sytuację geograficzną i możliwość obrotu gazem do budowania lepszej pozycji Polski - dodał. 
Audio
  • Tomasz Stępień, prezes Gaz-Systemu o znaczeniu Baltic Pipe ("Ekspres Jedynki")
Budowa Baltic Pipe ma sięzakończyć w 2022 roku
Budowa Baltic Pipe ma się zakończyć w 2022 rokuFoto: Oil and Gas Photographer/ Shutterstock

Jak poinformował rano prezydent Andrzej Duda, 30 kwietnia Gaz-System podpisał kontrakt wykonawczy z włoską firmą Saipem Limited na zrealizowanie prac związanych z ułożeniem gazociągu Baltic Pipe na dnie Morza Bałtyckiego. Oznacza to rozpoczęcie budowy rurociągu, który biegnie z Norwegii do Danii, a następnie na polskie wybrzeże. Prezydent podkreślił, że to milowy krok na drodze pełnego uniezależnienia się Polski jako odbiorcy gazu z Rosji. Gaz z szelfu norweskiego ma popłynąć do Polski w październiku 2022 roku.

saipem 1200 free
Ekspert: ten gazociąg to geostrategiczna rewolucja dla Polski i Trójmorza. Możliwy jest też Baltic Pipe 2

Jak mówił w Polskim Radiu Tomasz Stępień, prezes Gaz-Systemu, Baltic Pipe zapewni Polsce dostawy z innego niż wschodni kierunku, w perspektywie może także przyczynić się do spadku cen gazu w detalu. 

Wentyl bezpieczeństwa dla Polski

- Gaz-System statutowo dba o zwiększenie bezpieczeństwa dostaw gazu. Taka infrastruktura (jak Baltic Pipe) daje wentyl bezpieczeństwa - ocenił Tomasz Stępień. Pytany o to, czy wraz z oddaniem gazociągu do użytku spadną ceny surowca, odpowiedział, że "jeżeli zapanują warunki konkurencji, to należy się spodziewać długofalowego obniżenia kosztów gazu dla polskich odbiorców, a więc poprawienia konkurencyjności całej gospodarki". 

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Dywersyfikacja energetyki w praktyce. Baltic Pipe coraz bliżej, wkrótce początek budowy

Tomasz Stępień podkreślił, że polska gospodarka "od dziesięcioleci była uzależniona od dostaw gazu z kierunku wschodniego". - Nie było infrastruktury niezbędnej do prowadzenia gazu od konkurencji, było uzależnienie kontraktowe od jednego dostawcy. Do tego dochodzi czynnik geopolityczny: używanie gazu ziemnego jako narzędzia polityki. To mieszanka niebezpieczna - ocenił. 

- Inwestycje Gaz-Systemu: Baltic Pipe i terminal LNG zrywają tę zależność niekorzystną zarówno pod względem geopolitycznym, jak i ekonomicznym - podkreślił Tomasz Stępień.  


Mapa Baltic Pipe (opr. PAP) Mapa Baltic Pipe (opr. PAP)

W rozmowie więcej o znaczeniu Baltic Pipe dla Polski. Zachęcamy do wysłuchania nagrania.

***

Audycja: "Ekspres Jedynki"

Prowadzący: Błażej Prośniewski

Gość: Tomasz Stępień (prezes Gaz-Systemu)

Data emisji: 04.05.2020

Godzina emisji: 16.30

mbl

Czytaj także

Prezes PGNiG: naszym celem całkowite uniezależnienie się od gazu z Rosji

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 13:10
- Nadal największym dostarczycielem gazu na rynek europejski jest Rosja poprzez Gazprom. Drugim źródłem gazu dla Europy jest szelf norweski. Ta inwestycja ma strategiczne znaczenie nie tylko dla polskiej energetyki, ale dla całej polskiej gospodarki - mówił w Polskim Radiu 24 Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Dzięki tej inwestycji Polska będzie podmiotem na rynku gazu". Dr Dawid Piekarz o budowie Baltic Pipe

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 13:42
- Nie będziemy związani niekorzystnym kontraktem z Rosją, która swoje surowce energetyczne lubi traktować jako element nacisku w polityce zagranicznej. Polska, dzięki takim inwestycjom jak Baltic Pipe, będzie podmiotem na rynku gazu - powiedział w Polskim Radiu 24 politolog, dr Dawid Piekarz. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojciech Jakóbik: wybór wykonawcy to kamień milowy ku budowie Baltic Pipe

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 16:00
- Baltic Pipe to projekt europejski realizowany nie tylko przez Polaków, ale także przez Duńczyków i Norwegów. Wykonawcami będą Włosi - powiedział w Polskim Radiu 24 Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl. - Nadrabiamy zaległości i tym razem Baltic Pipe się uda. Jest zielone światło, żeby gazociąg mógł powstać - dodał.
rozwiń zwiń