Szkoła w pałacu. Uczniowie mówią, że czują się książęco

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2020 16:50
Zespół Szkół Ekonomiczno-Ogrodniczych w Tarnowie ma siedzibę w dawnym pałacu książąt Sanguszków, którzy byli ostatnimi właścicielami tego miasta. Dyrekcja szkoły postanowiła o tym przypomnieć nauczycielom oraz uczniom i zamontowała tabliczki informujące, co kiedyś znajdowało się w poszczególnych salach.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: 4 PM production/shutterstock

Posłuchaj
03:37 2020_09_16 15_25_08_PR1_Ekspres_Jedynki.mp3.mp3 Młodzież z Tarnowa uczy się w dawnym pałacu (Ekspres Jedynki)

- Najdziwniej jest w sali 405, ponieważ ma ona swoją historię. Podobno straszą tam duchy, ale czy to prawda? Nie wiadomo - mówi jedna z uczennic. - Jest to raczej niespotykane w innych szkołach, że szkoła mieści się w pałacu. Kiedyś tutaj toczyło się prawdziwe życie. U nas jest inaczej, tak książęco - dodaje kolejna uczennica.

ZSEO znajduje się w Pałacu Sanguszków w tarnowskiej dzielnicy Gumniska. Sanguszkowie herbu Pogoń Litewska to magnacki ród książęcy, który dysponował Gumniskami od XVIII wieku. W 1799 roku budowę pałacu rozpoczął Hieronim Sanguszko.

Uczniowie oglądają tabliczki

- Nie wszyscy uczniowie jeszcze zauważyli te tabliczki. Były one bowiem zamontowane na drzwiach pracowni w okresie zatrzymania pracy szkoły. Niemniej coraz więcej uczniów zatrzymuje się przy nich i czyta, co się na nich znajduje - twierdzi Jolanta Chmura, wicedyrektor ZSEO.

Jak okazuje się, obecna pracownia języka angielskiego, służyła kiedyś księciu Romanowi Sanguszko jako sypialnia. Z kolei gabinet wicedyrektora Roberta Kozioła należał do księżnej Konstancji.

- Czasami siedzę trochę zestresowany, że kiedyś był tutaj gabinet księżnej. Ten gabinet jest bardzo duży i czasem nie wiadomo, jak się w nim odnaleźć - zdradza Robert Kozioł.

Był ostatni żyjący świadek

Wicedyrektor dodaje, że pomysł związany z pokazaniem historii szkoły wykonano za sprawą prof. Pędzelowskiego. Historyk m.in. zorganizował spotkanie z kamerdynerem księcia, który miał już wówczas 93 lata, a mimo to dokładnie pamiętał wiele rzeczy z czasów młodzieńczych.

- To właśnie był impuls, żeby to, co powiedział, w jaki sposób przekazać uczniom. Aby wiedzieli, gdzie chodzą do szkoły i jaka to była historia - słyszymy.

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Prowadzi: Mateusz Drozda

Autor materiału: Agnieszka Wrońska

Data emisji: 16.09.2020 

Godzina emisji: 15.25

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Uczniowie po wielu miesiącach wrócili do szkół i... pojawił się problem z dyscypliną

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2020 11:00
Jak dyscyplinować niesfornych uczniów? Jakie szkoła ma możliwości, narzędzia? 
rozwiń zwiń