Nie nosisz maseczki? Licz się z mandatem

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2020 11:40
Polacy nagminnie nie stosują się do obowiązku noszenia maseczek w sklepach czy komunikacji miejskiej. - Pouczyliśmy już ponad 134 tysiące osób, a ponad 18 tysięcy ukaraliśmy mandatem karnym - mówi insp. Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji. Osoby niestosujące się do przepisów często reagują agresywnie, gdy zwróci się im uwagę.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Gorodenkoff/shutterstock

Posłuchaj
04:50 2020_09_17 15_42_13_PR1_Ekspres_Jedynki.mp3.mp3 Osoby, które nie zasłaniają ust i nosa w sklepach, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi (Ekspres Jedynki)

- Dwukrotnie udało mi się zwrócić uwagę, ale później przestałem, bo widziałem jak ludzie reagują i odpowiadają. Są przeważnie opryskliwi - mówi nasz słuchacz. - Też próbowałam, ale ludzie są wtedy po prostu chamscy - dodaje kolejna słuchaczka.

Branża handlowa apeluje o doprecyzowaniu przepisów

Szczególnie często osoby bez maseczek bądź przyłbic można spotkać w sklepach. - Z zaniepokojeniem w ostatnim okresie obserwujemy coraz większą liczbę klientów, którzy odmawiają zasłaniania nosa i ust - przyznaje Radosław Knap z Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Do takich sytuacji dochodzi m.in. w Suwałkach. Tam początkowo sąd rejonowy ukarał grzywną w wysokości 100 zł ekspedientkę, która nie chciała sprzedać towarów klientce bez maseczki. Koniec końców ekspedientka została jednak uniewinniona. Dlatego też Polska Rada Centrów Handlowych apeluje do rządu o doprecyzowanie przepisów regulujących zasłanianie nosa i ust w miejscach handlu i usług podczas pandemii. - Ze względu na nieprecyzyjne przepisy jako branża zostaliśmy postawieniu w bardzo trudnej sytuacji - twierdzi Radosław Knap.

Kontrole i kary

Policjanci także zauważają, że wiele osób nie stosuje się do obowiązku noszenia maseczek. Do tej pory mundurowi pouczyli już ponad 134 tysiące "zapominalskich", natomiast ukarali około 18 tysięcy osób oraz w ponad 7 tysiącach przypadków skierowali wnioski o ukaranie do sądu. - Pamiętajmy o tym obowiązku i miejmy na uwadze, że chodzi o zdrowie nas wszystkich - apeluje insp. Mariusz Ciarka.

Zgodnie z przepisami policjanci mogą nas ukarać za brak maseczki mandatem w wysokości 500 zł. Kary, chociaż już nie za brak osłon, nakładają także inspektorzy sanitarni. Jak tłumaczy rzecznik głównego inspektora sanitarnego Jan Bondar, wysokość poszczególnych kar związanych z naruszaniem przepisów covidowych może sięgać nawet 30 tysięcy złotych.

Od początku pandemii w Polsce nałożono kary na osoby łamiące przepisy na łączną kwotę ponad 22 milionów złotych.

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Prowadzi: Mateusz Drozda

Autor materiału: Izabela Kostyszyn

Data emisji: 17.09.2020 

Godzina emisji: 15.42

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Maseczki w sklepach. Trwają kontrole Sanepidu i policji

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2020 14:30
Od strony prawnej sytuacja jest jasna. Klienci przebywający w sklepach muszą mieć zasłonięte usta i nos. Z kolei obsługa sklepów ma obowiązek udostępniania płynów do dezynfekcji rąk. Z dotrzymaniem tych zasad bywa jednak różnie. Jak wtedy reagują pracownicy inspekcji sanitarnej oraz funkcjonariusze policji?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Waldemar Kraska: wszyscy chętni będą mogli zaszczepić się przeciwko grypie

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2020 08:05
-  Szczepionki na grypę zamawiamy z rocznym wyprzedzeniem, mamy pulę ok. 2 mln sztuk. Prowadzimy rozmowy ws. kolejnych. Każdy, kto będzie chciał zaszczepić się przeciwko grypie na pewno tę szczepionkę otrzyma - mówił w Polskim Radiu 24 Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia. 
rozwiń zwiń