Oszustwa w czasach pandemii. Złodzieje mają nowe metody

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2020 17:32
Pandemia niesie ze sobą wiele poważnych skutków. Do tych zdrowotnych mogą dojść także straty finansowe. Po metodzie wyłudzania pieniędzy "na wnuczka" przyszedł czas na przekręty, w których główną rolę gra koronawirus. Banki i policja przestrzegają, że przestępcy okazują się kreatywni.
Przestępcy stale doskonalą metody okradania internetowych kont oraz wyłudzeń bankowych kredytów na podrobione dokumenty
Przestępcy stale doskonalą metody okradania internetowych kont oraz wyłudzeń bankowych kredytów na podrobione dokumentyFoto: EugeneEdge/shutterstock

Z terenu powiatu poddębickiego zgłosiło się dwóch mieszkańców z zażaleniem, że zostali oszukani. - Dostali sms z informacją, że muszą dopłacić 50 groszy, jako koszt dezynfekcji zamówionej przesyłki - mówi rzecznik poddębickich policjantów, sierżant Beata Orłowska. Wiadomość zawierała link do fikcyjnej strony banku. W efekcie z konta jednego z nich pobrano ponad 4,9 tys. zł.

Posłuchaj
03:03 Oszustwa 24-09-2020.mp3 Jak nie dać się oszukać w czasie pandemii (Ekspres Jedynki)

Podkomisarz Edyta Machnik z Kutna mówi, że inna metoda jest już klasyką internetu. Sprawca zamieścił ogłoszenie o sprzedaży maseczek i płynów dezynfekujących po atrakcyjnych cenach. Ale nie zamierzał się wywiązywać z zamówień. Nie przesłał klientom ani przedmiotów, ani nie zwrócił przelanych pieniędzy. 27-latek z Kutna usłyszał 30 zarzutów, po jednym za każdą z fikcyjnych transakcji.

Roman Grzyb z Departamentu Komunikacji Korporacyjnej PKO BP zwraca uwagę, że trwa ciągły wyścig z przestępcami, którzy dostosowują się do sytuacji i zmieniają swoje działania. - Co oczywiście nie oznacza, że całkowicie rezygnują ze wcześniejszych metod - mówi. Przestrzega, żeby nie instalować żadnych aplikacji przesyłanych SMS-ami czy mejlami i natychmiast kasować takie informacje.

Aleksandra Stankiewicz-Bilewicz z Biura Informacji Kredytowej wskazuje na jeszcze inne niebezpieczeństwo. Kiedy ktoś telefonuje, podając się za przedstawiciela jakieś nowej firmy telekomunikacyjnej z atrakcyjną ofertą, nie można mu pod pozorem przygotowania umowy podawać informacji, które mogą posłużyć do wyłudzenia kredytu, takich jak PESEL, dokładny adres czy numer dowodu osobistego. - Blisko 40 proc. respondentów przyznało, że w czasie pandemii czują się mniej bezpieczni, jeśli chodzi o finanse - mówi. Co ciekawe, nie dotyczy to osób starszych, ale młodych, dla których zrobienie szybkiej transakcji trwa tak samo krótko, jak wrzucenie zdjęcia na Instagram. A pośpiech jest złym doradcą. W II kwartale tego roku zablokowano ponad 1,6 tys. prób wyłudzenia kredytu w internecie na kwotę ponad 60 milionów złotych.


Jak się nie dać oszukać? Jak się nie dać oszukać? Nie potrzebujesz kredytu to zastrzeż możliwość jego pobrania

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Autor materiału: Krzysztof Tubilewicz

Data emisji: 24.09.2020 

Godzina emisji: 15.37

ag





Zobacz więcej na temat: oszustwa oszustwo internet

Czytaj także

Coraz więcej oszustw metodą "na Blika". Nie daj się okraść!

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2020 09:19
Ktoś z rodziny lub przyjaciół prosi przez media społecznościowe o przelew Blik lub o przekazanie kodu Blik? Uważaj! To może być oszust, który jedynie podszywa się pod znajomą osobę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak zapobiegać internetowym zagrożeniom dzieci i młodzieży?

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2020 12:30
Zaczyna się dosyć niewinnie, nastoletnia dziewczyna siada przed ekranem komputera i zaczyna konwersację z nieznajomą rowieśniczką. Okazuje się, że osobą po drugiej stronie zamiast młodej dziewczyny jest dużo starszy mężczyzna. Jak zapobiegać internetowym zagrożeniom dzieci i młodzieży?
rozwiń zwiń