Powstaje wyjątkowe muzeum. Opowie historię Polskiego Państwa Podziemnego

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2021 17:20
Grupa entuzjastów pracuje właśnie nad stworzeniem Wirtualnego Muzeum Polskiego Państwa Podziemnego, które przybliży internautom z całego świata fenomen największego w historii ruchu oporu. - To nie tylko Armia Krajowa, ale także na przykład połowa raportów wywiadowczych, które Brytyjczycy otrzymali z okupowanej przez Niemców Europy - mówi o Polskim Państwie Podziemnym Maciej Piwowarczuk z Fundacji na rzecz Wielkich Historii.
Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie
Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego w WarszawieFoto: Shutterstock/ArtMediaFactory

armia krajowa NAC 1200.jpg
Adam Borys ps. Pług. Pierwszy dowódca batalionu AK "Parasol"
Posłuchaj
03:14 Jedynka/Ekspres Jedynki - 17.02.2021 Polskie Państwo Podziemne Obecnie trwają prace nad digitalizacją zbiorów oraz gromadzeniem kolejnych cennych treści (Ekspres Jedynki)

Historia tej tajnej struktury, która istniała od 27 września 1939 do 1 lipca 1945, nie jest powszechnie znana. Ma to zmienić Wirtualne Muzeum Polskiego Państwa Podziemnego, którego uruchomienie planowane jest na przyszły rok. W muzeum prezentowanych będzie ponad trzy tysiące eksponatów, w tym obiekty archiwalne i muzealne, relacje świadków, rodzinne pamiątki i osobiste dokumenty.

- Polskie Państwo Podziemne to 1200 wydawnictw, 5 ton papieru, który był zużywany każdego miesiąca w drukarniach konspiracyjnych i 50 tysięcy urzędników, którzy pobierali wynagrodzenie za to, że przychodzili do pracy i zajmowali się administracją podziemną. Na świecie nie ma drugiej takiej struktury w czasie II wojny światowej. Dla mnie opowieść o Polskim Państwie Podziemnym to nie jest historia tylko oporu i walki, ale także opowieść o odpowiedzialności społecznej i służbie cywilnej - twierdzi Maciej Piwowarczuk.

Jeszcze nieopowiedziane historie

Obecnie trwają prace nad digitalizacją zbiorów oraz gromadzeniem kolejnych cennych treści. Jak zapewnia Maciej Piwowarczuk, powstające muzeum będzie starało się nie konkurować z Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum II Wojny Światowej i Muzeum Armii Krajowej pod względem ekspozycji.

- Naszą ambicją jest dotrzeć do rzeczy, które jeszcze nie ujrzały światła dziennego i które być może są znane historykom, ale jak okazuje się, nie zawsze. Sam osobiście jestem poruszony planami wysadzenia głównej siedziby Gestapo w al. Szucha, na które trafiliśmy i które są przedstawione w kilku wariantach. Mamy też rozkaz pośmiertny odznaczenia Jana Bytnara "Rudego" Krzyżem Virtuti Militari. Są to fakty, o których wiedzieliśmy, że miały miejsce, lecz nigdy nie widzieliśmy na żywo tych dokumentów. Szukamy więc historii, które jeszcze nie są opowiedziane - wyjaśnia Maciej Piwowarczuk.

Gość Jedynki dodaje, że twórcom muzeum zależy też na opowiedzeniu historii Polskiego Państwa Podziemnego od strony małych miejscowości, gmin, partyzantów i zwykłych, szarych ludzi.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Materiał: Joanna Sławińska

Data emisji: 15.02.2021 

Godzina emisji: 15.35

DS

Czytaj także

Andrzej Wajda na planie. Plenerowa wystawa fotograficzna "Werki. Wajda. Renata Pajchel"

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2021 11:39
Wystawa "Werki. Wajda. Renata Pajchel" inauguruje wydarzenia z cyklu "95. Urodziny Wajdy". Jest hołdem dla dwójki wybitnych artystów, którzy związali ze sobą swoje zawodowe życie - reżysera, który odszedł w 2016 roku i artystki fotografii zmarłej latem zeszłego roku. Można ją oglądać do końca lutego w Galerii Plenerowej Łazienek Królewskich w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zuzia, Julia, Janek... Jakie imiona wybierali rodzice dla swoich dzieci w 2020 r.?

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2021 11:30
Wybór imienia dla dziecka nie jest łatwą decyzją. Rodzice podejmują ją często po długich i bardzo burzliwych naradach. Z najnowszych badań GUS wynika, że w ubiegłym 2020 roku, w czołówce imion nadawanych noworodkom znalazły się: Zuzia, Julia, Zosia, Janek i Olek. Czy rodzice, wybierając imię dla dziecka, kierują się modą? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Palisz w piecu czym popadnie? Dron może to sprawdzić

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2021 18:09
W Muszynie znaleziono sposób na mieszkańców, którzy palą w piecach czym popadnie i pogarszają jakość powietrza w tej uzdrowiskowej miejscowości. Pomaga w tym specjalny dron, który sprawdza, co wydobywa się z kominów. - Przede wszystkim chcemy wyeliminować typowe kopciuchy - mówi w Programie 1 Polskiego Radia burmistrz Jan Golba.
rozwiń zwiń