Jak korzystać z butli, żeby uniknąć wybuchu gazu?

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2021 18:00
Nieszczelność połączenia butli gazowej z kuchenką była przyczyną wybuchu gazu w jednym z budynków w Łobaczewie Dużym w powiecie bialskim. W wyniku tego zdarzenia ucierpiała 61-letnia kobieta, która trafiła do szpitala z ciężkimi poparzeniami. Jak bezpiecznie użytkować butlę z gazem, aby uniknąć podobnej sytuacji?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Balifilm/shutterstock

1200_komary_shutterstock.jpg
Komary i meszki - swędzący problem
Posłuchaj
04:19 Jedynka/Ekspres Jedynki - 19.05.2021 Zdaniem przedstawiciela firmy zajmującej się dystrybucją butli z gazem część osób nie przywiązuje dużej uwagi do bezpieczeństwa (Ekspres Jedynki)

- Wszędzie tam, gdzie użytkujemy gaz z butli, pierwsza podstawowa zasada, to dobrze, żeby firma dostarczająca nam butlę, zajęła się też jej zamontowaniem do naszej instalacji. Pan mający uprawnienia powinien sprawdzić szczelność podłączenia i wtedy możemy bezpiecznie użytkować butlę. W momencie kiedy zajmujemy się dystrybucją i ze znanego nam punktu bierzemy butlę, wtedy podłączamy ją sami i trzeba dokładnie posprawdzać wszelkie podłączenia - wyjaśnia bryg. Artur Tomczuk, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej.

Sprawdźmy koszulkę na butli

Nowa butla posiada termiczną koszulkę, co jest dla nas gwarancją bezpieczeństwa. Jeżeli jednak jest ona uszkodzona lub zerwana, to takiej butli nie powinniśmy brać nawet z punktu dystrybucji. Przed podłączeniem możemy sprawdzić butlę poprzez spryskanie połączeń wodą z mydłem. Jeżeli pojawią się banieczki powietrza, będzie to oznaczać nieszczelność.

- Wtedy nie powinniśmy użytkować tej butli. Nie ma też możliwości, a jest wręcz zakaz używania i sprawdzania połączeń tego typu w butlach zapałką czy zapalniczką. Narażamy się wtedy na wielkie niebezpieczeństwo - twierdzi bryg. Artur Tomczuk.

Wpadamy w lekką rutynę. Błąd!

Zdaniem przedstawiciela firmy zajmującej się dystrybucją butli z gazem część osób nie przywiązuje dużej uwagi do bezpieczeństwa.

- Mają stare reduktory, stare kuchenki i po prostu jak podłączają gaz we własnym zakresie, lekceważą i wpadają w lekką rutynę, przez co źle złączają reduktor z przewodem i kuchenką. Wtedy dość często tworzy się tam rozszczelnienie, co może grozić wybuchem. Jeżeli ktoś często wychodzi z domu i zostawia otwarte zawory, wówczas może nastąpić zaiskrzenie i wybuch - tłumaczy przedstawiciel firmy.

Kiedy już dojdzie do wybuchu, może on skończyć się poparzeniem znajdujących się w pobliżu osób lub uszkodzeniem budynku. Należy więc pamiętać, że gaz jest dla nas bezpieczny, jeżeli korzystamy z niego w odpowiedni sposób.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Prowadził: Daniel Wydrych

Materiał: Małgorzata Tymicka

Data emisji: 19.05.2021

Godzina emisji: 16.26

DS

Czytaj także

Nadmierna prędkość wciąż problemem. Jak walczyć z piratami drogowymi?

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2021 11:49
Z analizy danych dotyczących mandatów wystawionych w wyniku działania fotoradarów wynika, że w stosunku do roku poprzedniego ich liczba się zmniejszyła. Nie oznacza to jednak, że na polskich drogach zrobiło się bezpiecznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Konsekwentna budowa multienergetycznego koncernu". Obajtek o fuzji Orlenu, Lotosu i PGNiG

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2021 16:40
- Mam już wiele kroków za sobą. Dokonaliśmy akwizycji energii, paru innych spółek, uzyskaliśmy zgodę Komisji Europejskiej na przejęcie grupy Lotos. Dziś jest kolejny krok - mówił na antenie Programu 1 Polskiego Radia Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.
rozwiń zwiń