To one stoją na straży czystości wody w kranie - małże

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2021 12:14
W ostatnich dniach temperatura w Polsce przekracza miejscami 30 stopni Celsjusza. Pić się chce i to bardzo. Wiele osób sięga po kranówkę, ale nie wszyscy wiedzą, że na straży czystości wody w miejskich sieciach wodociągowych często stoją... małże.
Stacja Uzdatniania Wody Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi na Dąbrowie przy ul Bławatnej
Stacja Uzdatniania Wody Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi na Dąbrowie przy ul BławatnejFoto: PAP/Grzegorz Michałowski

Posłuchaj
03:38 Jedynka/Ekspres Jedynki -12.07.2021 małże To one stoją na straży czystości wody w kranie - małże (Ekspres Jedynki)

 

Tak jest na przykład w Rzeszowie, gdzie osiem małży przez 24 godziny na dobę "pracuje" w Zakładzie Uzdatniania Wody Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie. Zwierzęta mieszkają w odizolowanym od czynników zewnętrznych akwarium wykonanym ze stali nierdzewnej.

- Mają stworzone takie warunki, by miały spokój, by czuły się tak, jak w rzece Wisłok - powiedziała Maria Tendera technolog, zastępca kierownika Zakładu Uzdatniania Wody MPWiK w Rzeszowie. Małże są bardzo wrażliwe na skażenia wody. Kiedy warunki się pogarszają - zamykają się. Jest to wyraźna wskazówka do zbadania jakości wody.

- Rolą małży jest biomonitoring wody surowej, czyli tej wody, którą pobieramy z rzeki Wisłok do uzdatniania - wyjaśniła ekspertka. Do akwarium z mięczakami wpływa woda z rzeki. Reakcje zwierząt - stopień ich rozwarcia - monitoruje bez przerwy system komputerowy. Do małży są podpięte elektrody, które przekazują informacje o rozwarciu pokryw.

Zwierzęta w pracy. Małże w Wodociągach Warszawskich. Profil: Muzeum Warszawy

Czytaj także:


Jak wskazała Tendera, od 2016 roku, czyli od czasu sprowadzenia małży, nie zdarzył się przypadek, żeby większość się zamknęła. Oznacza to, że woda w Wisłoku jest czysta. Po zbadaniu przez mięczaki, zanim trafi ona do kranów, woda przechodzi jeszcze ozonowanie, filtrację na węglu aktywnym, dezynfekcję za pomocą dwutlenku oraz stabilizację za pomocą promienia ultrafioletowego.



Małże wykorzystywane do bioindykacji, czyli biologicznej detekcji zagrożeń wód w polskich wodociągach, to z reguły rodzime, słodkowodne skójki zaostrzone. Mięczaki wracają po pewnym czasie - zwykle po około trzech miesiącach - na łono natury. To pozwala maksymalnie chronić zasoby tych pożytecznych zwierząt (małże potrafią przyzwyczajać się do też warunków i wtedy ich obserwacja mogłaby nie dawać wiarygodnego wyniku).

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Prowadzący: Karolina Rożej

Materiał: Olga Hałabud (Polskie Radio Rzeszów)

Data emisji: 12.07.2021

Godzina emisji: 16.20

Jedynka/PAP/kk

Zobacz więcej na temat: ekologia Karolina Rożej woda

Czytaj także

Program "Czyste powietrze". Od lipca można składać wnioski w bankach o dofinansowanie wymiany "kopciuchów"

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2021 12:38
Alior Bank i Bank Ochrony Środowiska są pierwszymi bankami, które od wtorku rozpoczynają akcję kredytową w ramach programu "Czyste powietrze". Kolejne banki mają wkrótce do nich dołączyć. Można będzie dostać do 100 tys. zł kredytu na 10 lat w Aliorze i 12 lat w BOŚ.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Program "Moja Woda". Dofinansowano inwestycje na ponad 41 mln zł

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2021 11:39
W ramach aktualnej edycji programu "Moja Woda" udzielono dofinansowania dla blisko 9 tys. beneficjentów na kwotę 41,5 mln zł. Weryfikacja wniosków trwa. Łączny budżet programu to 100 mln zł - poinformowała w Sejmie wiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska.
rozwiń zwiń