Spór o stół marszałka Piłsudskiego. O eksponat walczą dwie placówki

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2021 11:49
Władze Puław i lokalne organizacje pozarządowe sprzeciwiają się przejęciu przez Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku stołu, przy którym Marszałek w 1920 roku planował działania Bitwy Warszawskiej. O taką możliwość kilka tygodni temu wystąpiła dyrekcja muzeum. Historyczny mebel znajduje się obecnie w sali kolumnowej Pałacu Czartoryskich, którym zarządza Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.
Józef Piłsudski
Józef PiłsudskiFoto: NAC

Posłuchaj
04:32 Jedynka/Ekspres Jedynki - 26.07.2021 stół Spór o stół marszałka Piłsudskiego. O eksponat walczą dwie placówki (Ekspres Jedynki)

 

Wiceprezydent Puław Beata Kozik podkreśliła, że miasto nie wyraża zgody na przyjęcie eksponatu, który "dla miasta, dla naszej kultury, dla naszego dziedzictwa jest niezmiernie ważny". Wskazała, że prezydent Paweł Maj i władze Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa występują do posłów ziemi puławskiej, jak również do ministrów, o pomoc w tej sprawie.

Na przeniesienie stołu nie ma naszej zgody

bitwa Warszawska rocznica uroczystości nac 1200.jpg
Bitwa Warszawska. Tak powstawał rozkaz, który przyniósł zwycięstwo

Według dyrektora Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach Wiesława Oleszka, "przedmiot, który ma jakąś wartość historyczną, ma największą wartość, kiedy znajduje się w miejscu, w którym spełnia jakąś funkcję". - Przeniesienie go do Sulejówka będzie oznaczało tyle, że to będzie stół, o którym będą opowiadali. Nie będzie natomiast tej atmosfery, w której cała ta historia się działa - wyjaśnił.

– Każde muzeum działa w oparciu o jakieś pozyskane przedmioty, ale nie tędy droga - ocenił Artur Kwapiński, prezes Stowarzyszenia "Przeszłość - Przyszłości". - Puławy już dosyć mocno ucierpiały, jeżeli chodzi o kulturę w tym zakresie. Uważam, że jest to totalny absurd. To nasza puławska pamiątka, można powiedzieć rodowa - powiedział.

Robert Och, historyk, regionalista, prezes Puławskiego Towarzystwa Tradycji Narodowych, stwierdził, że gdyby ten stół potrafił mówić, to opowiedziałby niejedną niezwykłą historię. - Na pewno opowiedziałby o emocjach, jakie towarzyszyły tym dniom sierpniowym, kiedy w Pałacu Czartoryskich przebywał  Piłsudski razem ze swoim sztabem. Powiedziałby o odpowiedzialności, jaka ciążyła na osobach, które podejmowały decyzje o takim, a nie innym planie uderzenia - powiedział. Dodał, że jest zdziwiony, że muzeum w Sulejówku jest "tak mocno zainteresowane akurat tym przedmiotem".

– Jesteśmy oburzeni, że komuś w ogóle przyszedł do głowy taki pomysł, żeby "wyrywać" stół, który jest własnością instytutu od dawien dawna, jest tak ściśle związany z tym miejscem - zwrócił uwagę Wojciech Kuba, prezes Towarzystwa Przyjaciół Puław. – Współczesne muzealnictwo ma tendencję zupełnie odwrotną - jeżeli jest gdzieś właściciel czy miejsce, gdzie dany obiekt się znajdował, to go się zwraca. Obiekty zabytkowe zwraca się do kościołów czy do dworów i pałaców, a nie odwrotnie - zauważył.


Czytaj także:


W Sulejówku stół podlegałby wiecznej ochronie

Zastępca dyrektora ds. naukowych Muzeum w Sulejówku Grzegorz Nowik wytłumaczył, że placówka już pięć lat temu wystąpiła o przeniesienie stołu. - On w Sulejówku podlegałby wiecznej ochronie. Póki istnieć będzie muzeum i póki istnieć będzie ochrona zabytków, to ten stół, zakonserwowany i trwale zabezpieczony, będzie pokazywany tysiącom ludzi - zaznaczył. - Zawsze będą ścierały się dwie racje - zwrócił uwagę. 

Dyrekcja Muzeum w Sulejówku zaproponowała wykonanie repliki stołu i ustawienie jej w Puławach. Na to również nie ma jednak zgody lokalnego środowiska. Sprawa rozstrzygnie się na szczeblu ministerialnym. Resorty rolnictwa i rozwoju wsi oraz kultury i dziedzictwa narodowego analizują kwestię.

BITWA warszawska 1920 serwis specjalny.jpg

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Prowadzi: Patryk Michalski

Autor materiału: Łukasz Grabczak

Data emisji: 26.07.2021 r. 

Godzina emisji: 15.40

kk