Sezon zimowy w górach. Turyści ściągną tłumnie?

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2021 11:30
Do świąt Bożego Narodzenia pozostał miesiąc. W zeszłym roku, z uwagi na obostrzenia związane z COVID-19, Zakopane świeciło pustkami. Tym razem, mimo rosnącej fali zakażeń, Polacy zamierzają tłumnie ściągnąć pod Tatry.
Zakopane, 25.12.2020. Wypoczywający w Tatrach turyści i narciarze pomimo ograniczeń związanych z pandemią korzystali z uroków spędzenia świątecznego urlopu w górach
Zakopane, 25.12.2020. Wypoczywający w Tatrach turyści i narciarze pomimo ograniczeń związanych z pandemią korzystali z uroków spędzenia świątecznego urlopu w górach Foto: PAP/Grzegorz Momot

Czytaj też:
Poczta Polska 1200.jpg
Przedświąteczna rekrutacja. Poczta Polska szuka 1,5 tysiąca pracowników

Część mediów od pewnego czasu donosi o masowych rezygnacjach z rezerwacji w hotelach i pensjonatach w Zakopanem. Takimi informacjami zaskoczone są osoby związane z lokalnym przemysłem turystycznym. - Nawet jeśli pojawiają się anulacje turnusów świątecznych, to bardzo szybko na ich miejsce wskakują kolejne - mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. Nie występują natomiast anulacje rezerwacji sylwestrowych.


Posłuchaj
03:03 PR1_AAC 2021_11_24-16-16-06.mp3 Choć liczba zakażeń koronawirusem wciąż rośnie, sezon świąteczno-sylwestrowy w górach zapowiada się na udany (Ekspres Jedynki/Jedynka)

 

W góry, miły bracie

Na Sądecczyźnie sytuacja wygląda podobnie. Choć w porównaniu do lat poprzednich rezerwacji jest mniej, to eksperci przekonują, że może to być efekt niefortunnego kalendarza. - Wigilia i święta wypadają w weekend, więc ciężko mówić o przedłużonym weekendzie. Jeśli ktoś ma już w tym roku wybrany urlop, ciężko go zachęcić, by jechał przez pół Polski w niewiadomych warunkach atmosferycznych - tłumaczy Daniel Lisak z Krynickiej Organizacji Turystycznej.

I tu jednak, podobnie jak na Podhalu, zainteresowaniem cieszy się przede wszystkim termin sylwestrowo-noworoczny. - Bez względu na to, czy imprezy będą organizowane, w tym magicznym czasie ludzie zawsze byli zakochani w polskich górach. Aura zimowa, kuligi i stacje narciarskie powodowały to, że ofertą sylwestrową jest niezwykle duże zainteresowanie - nie ma wątpliwości gość "Ekspresu Jedynki". Pandemia ma jednak wpływ na nasze plany wypoczynkowe.

Zobacz też:

Odpoczynek w czasach pandemii

Emilia Glista z agencji JOINTSYSTEM współpracującej z hotelami i pensjonatami w górach przyznaje, że turyści coraz częściej pytają o to, co w sytuacji, w której wprowadzony zostanie lockdown. - Właściciele są w tym roku również trochę bardziej wyrozumiali, natomiast trzeba się liczyć z tym, że okres świąteczny i sylwestrowy to nigdy nie jest czas, kiedy można te rezerwacje anulować bez żadnego ryzyka - przestrzega. To zaś powoduje, że wiele osób decyzję o wyjeździe pozostawiło na ostatnią chwilę. Od wybuchu COVID-19, możemy mówić o ewolucji rynku.

- Praktycznie przez cały rok wszystkie rezerwacje są last minute. To rezerwacje dokonywane trzy, pięć dni wcześniej - przekonuje Łukasz Filipowicz, prowadzący ośrodek wypoczynkowy w centrum Zakopanego. Jego zdaniem czasy, kiedy rezerwacji dokonywano z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, raczej nie wrócą. Pandemia nie spowodowała jednak znaczących wzrostów cen noclegów. Stawki w kwaterach prywatnych zaczynają się od stu złotych od osoby za dobę. Za miejsca o wyższym standardzie trzeba jednak zapłacić odpowiednio więcej.

Czytaj też:
Choinki_1200x660_4.jpg
"Wystartujmy z farbami i pisakami". Trwa akcja "Choinki Jedynki 2021"

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki 

Prowadził: Patryk Michalski

Materiał: Bartosz Niemiec

Data emisji: 24.11.2021

Godzina emisji: 16.16

mg

Czytaj także

Piechotą, rowerem i motocyklem. "Lato z Radiem" na Podhalu

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2021 13:35
Obrazy na szkle, własnoręcznie robione szachy, salamandry i niedźwiedzie w ostępach Tatrzańskiego Parku Narodowego, a w międzyczasie wielki wyścig naszych reporterów na Gubałówkę. Sobotnie "Lato z Radiem" na Podhalu pełne było atrakcji.
rozwiń zwiń