Kontrowersyjna renowacja malowideł Wyspiańskiego. Eksperci ocenią efekt prac

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2021 17:54
Spore kontrowersje wywołał efekt prac konserwatorskich w bazylice św. Franciszka z Asyżu w Krakowie. Chodzi o polichromie autorstwa Stanisława Wyspiańskiego, a szczególnie o nowy wygląd twarzy "Matki Boskiej w stroju krakowskim". Dlaczego nie przypomina tego sprzed renowacji?
Bazylika św. Franciszka z Asyżu w Krakowie
Bazylika św. Franciszka z Asyżu w KrakowieFoto: Tamara Fesenko/shutterstock

Posłuchaj
04:48 Jedynka/Ekspres Jedynki - 29.11.2021 Matka Boska Czy twarz "Matki Boskiej w stroju krakowskim" zostanie poprawiona?

- Odniesienie wielu osób może być różne. Wiadomo, że tyle ludzi, ile będzie patrzyło na te obrazy czy inne dzieła związane z Wyspiańskim, będzie miało swoje własne odczucia - komentuje ojciec Łukasz Brachaczek, odpowiedzialny za remont w klasztorze Franciszkanów.

Czy Stanisław Wyspiański, jak twierdzą niektórzy złośliwi, mógłby jednak nie rozpoznać swojej polichromii? - Artysta sam czasem nie pozna własnego dzieła - odpowiada Bogusław Krasnowolski, profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II i wiceprzewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.

- Wystarczy przeczytać kronikę ojca Alojzego Karwackiego, który już paręnaście lat po działalności Wyspiańskiego relacjonował, że "Franciszkanie wreszcie chcieli mieć kościół dostępny do Mszy św., a ten młody człowiek, co jednego dnia malował, to drugiego zamalowywał, bo to mu się przestawało podobać" - dodaje Bogusław Krasnowolski.

Prace konserwatorskie zmieniały to dzieło od lat

Borysław Czarakcziew, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, przyznaje, że "od momentu, kiedy Wyspiański namalował swoje dzieło, zachodziły duże zmiany wynikające z prac konserwatorskich wykonanych w różnych momentach przez te 100 lat".

- Niestety wiele z oryginału zostało utracone pod względem technicznym w trakcie tych prac - zauważa Borysław Czarakcziew.

- Wyspiański był znakomitym malarzem, ale technologicznie był dość słaby. Jego malowidła dość szybko ulegały destrukcji - wyjaśnia Bogusław Krasnowolski.

Historyk sztuki Rafał Kalinowski zwraca uwagę, że malowidła Stanisława Wyspiańskiego trzeba było poprawiać już w 1905 roku.

Wspólna decyzja

- Parę tygodni temu gremialnie obecni zastanawiali się, jaką podjąć decyzję i zdecydowano wspólnie, że realizatorka tej konserwacji musi wypośrodkować: uwzględnić to, co wiadomo, jak było wcześniej, z czarno-białych fotografii i przepróch, które się zachowały, a także z innych źródeł ikonograficznych, a następnie zrobić najlepiej jak potrafi taką wersję, która będzie najbliższa Wyspiańskiemu - tłumaczy Rafał Kalinowski.

Co jednak, jeśli okaże się, że twarz Matki Boskiej nie jest zgodna z wizją artysty? - Zostanie dokonana korekta, jeśli taki będzie werdykt specjalistów. Mogę państwa zapewnić, że otrzymamy to, co będzie zgodne ze sztuką konserwacji, jak i to, co będzie zgodne najbardziej z efektem, który powinien być uzyskany po tej konserwacji - zapewnia Borysław Czarakcziew.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki 

Prowadził: Patryk Michalski

Materiał: Magdalena Zbylut-Wiśniewska

Data emisji: 29.11.2021

Godzina emisji: 16.16

DS

Czytaj także

Ceramika z Bolesławca ozdobą... Dubaju

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2021 15:55
Bolesławiecka ceramika znana jest nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Tym razem będzie cieszyła oczy mieszkańców i gości w Dubaju. Wszystko w związku z odbywającą się tam wystawą EXPO.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sezon zimowy w górach. Turyści ściągną tłumnie?

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2021 11:30
Do świąt Bożego Narodzenia pozostał miesiąc. W zeszłym roku, z uwagi na obostrzenia związane z COVID-19, Zakopane świeciło pustkami. Tym razem, mimo rosnącej fali zakażeń, Polacy zamierzają tłumnie ściągnąć pod Tatry.
rozwiń zwiń