Dokarmianie zwierząt zimą. O czym pamiętać, by nie zaszkodzić?

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2021 13:20
Zima to trudny czas dla ptaków i dzikich zwierząt. Każdego roku leśnicy i mieszkańcy miast angażują się więc w dokarmianie. Czy jednak jesteśmy świadomi wynikających z tego zagrożeń i zasad, których przestrzeganie jest kluczowe dla bezpieczeństwa zwierząt?
Dokarmianie zwierząt w Puszczy Białowieskiej
Dokarmianie zwierząt w Puszczy BiałowieskiejFoto: Agencja Wschod / Forum
  • Zima w lesie
  • Dokarmiać, ale nie szkodzić

Pracownicy nadleśnictwa dbają o to, by zwierzęta mogły przetrwać ten najzimniejszy w roku czas. W tym celu na tereny leśne dostarczają siano do paśników oraz sól. - W drewnie rzeźbione są specjalne korytka, gdzie sól miesza się z ziemią - tłumaczy Wojciech Kurzeja z nadleśnictwa Nawojowa. Dzięki temu jelenie czy sarny mogą uzupełnić mikro- i makroelementy.

Dokarmianie z zachowaniem rozsądku

Nadleśnictwo zostało zaopatrzone w około trzy tony soli, zorganizowano również blisko dwadzieścia balotów wysuszonego siana. Każdy waży w granicach 500 kilogramów. Zima to czas, gdy w dokarmianie zwierząt angażują się również sami mieszkańcy. - Mieszkam niedaleko lasu i mam karmnik. Przylatują głównie sikorki i kowaliki, czasem trafi się jakiś gil - mówi pani Magdalena. Ważne jednak, by zwierzętom udostępniać taką karmę, jaka występuje w przyrodzie. - Karmienie chlebem jest niedozwolone, ponieważ ptaki dostają kwasicy żołądka - tłumaczy Zbigniew Szarek z nadleśnictwa Nawojowa.

Kwasica może wywoływać u ptaków choroby, które prowadzą do osłabienia, a w konsekwencji do śmierci. Rozwiązaniem mogą być ziarna słonecznika, kukurydzy czy proso. Warto również pamiętać, że dokarmiając ptaki, przyzwyczajamy je do siebie i podejmujemy konkretne zobowiązanie. - Jeżeli już zaczniemy karmić zwierzęta, pamiętajmy, że musi to trwać do pierwszych roztopów - podkreśla Wojciech Kurzeja. Gdy ptaki odnajdą przygotowany karmnik, często zlatują całymi stadami. - To zawsze wielkie wydarzenie i lubię obserwować ten spektakl - nie kryje pani Magdalena, w rozmowie z reporterką Polskiego Radia.


Posłuchaj
03:08 PR1_AAC 2021_12_07-16-25-36.mp3 Dokarmianie zwierząt. O czym pamiętać, by nie zaszkodzić? (Ekspres Jedynki/Jedynka)

 

Po pierwsze: nie oduczyć zaradności

Sami leśnicy przyznają, że karmę wykładają tylko w przypadku dużych opadów i utrzymującej się pokrywy śnieżnej. - Jeżeli na przykład jeleń byłby nauczony, że karma w paśniku jest zawsze, to zatraciłby instynkt poszukiwania pożywienia we własnym zakresie - podkreśla Wojciech Kurzeja. By dokarmianie nie przyniosło efektów odwrotnych od zamierzonych, warto zapamiętać tych kilka zasad, a w razie wątpliwości zapytać specjalistów.

Zobacz też:

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki

Prowadzili: Karolina Rożej

Materiał: Monika Chrobak

Data emisji: 7.12.2021 

Godzina emisji: 16.25

mg

Czytaj także

Nie tylko stary niedźwiedź wkrótce mocno zaśnie

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2021 16:30
Jakiś czas temu dyrekcja poznańskiego ogrodu zoologicznego zwróciła się do mieszkańców z prośbą o przynoszenie orzechów. Skąd taka niecodzienna prośba? Chodzi o niedźwiedzie, które przygotowując się do zimowego snu, pochłaniają właściwie dowolne ilości orzechów. Ale przecież nie tylko u tego gatunku mamy do czynienia z okresowym spowolnieniem procesów życiowych.
rozwiń zwiń