"Żmudzin" - intrygujący cichociemny

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2016 00:17
- Bolesław Kontrym "Żmudzin" jest tak barwną i ciekawą postacią, że jego życiorysem można by obdzielić kilka osób. Powstaniec warszawski, cichociemny, człowiek wielowymiarowy, a przy tym intrygujący - mówi Grzegorz Hanula, historyk.
Audio
  • Bolesław Kontrym "Żmudzin" - tajemniczy cichociemny (Eureka - kultura i nauka/ Jedynka)
Szkolenie spadochronowe cichociemnych w Wielkiej Brytanii
Szkolenie spadochronowe cichociemnych w Wielkiej BrytaniiFoto: NAC

Rok 2016 został ustanowiony przez sejm Rokiem Cichociemnych - żołnierzy, którzy w czasie II wojny światowej byli szkoleni w Wielkiej Brytanii, a następnie zrzucani za pomocą spadochronów na teren okupowanej Polski. Życie jednego z cichociemnych, Bolesława Kontryma "Żmudzina", który od 1941 roku pełnił rolę dowódcy w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, jest na tyle barwne, że zasługuje na scenariusz filmu przygodowego.

- Był to człowiek związany z mundurem, ale nie tylko polskim, i to jest dopiero fascynująca historia. Bolesław Kontrym ma w swoim życiorysie nie do końca zbadany epizod, kiedy nosił mundur Armii Czerwonej i walczył przeciwko Polakom w 1920 roku - opowiada historyk.

Z jakich powodów Bolesław Kontrym "Żmudzin" byłby świetnym szefem policji? Jakie były losy tego cichociemnego? Co chciał osiągnąć wstępując do Armii Czerwonej? Jakie fakty przemawiają za jego nietuzinkowością? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Eureka – kultura i nauka

Prowadzi: Katarzyna Jankowska 

Gość: Grzegorz Hanula (historyk)

Data emisji: 13.06.2016

Godzina emisji: 20.17

sm/pg

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak ciekawie opowiadać o historii?

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2016 23:17
- Wydarzenia rocznicowe zawsze wywołują większe zainteresowanie historią, ale wydaje mi się, że bardziej spontaniczne jest zainteresowanie historią najnowszą niż dawną - mówi Robert Kostro, dyrektor Muzeum Historii Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Procesy poznańskie i bestialskie przesłuchania

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2016 22:48
Do pierwszych zatrzymań protestujących w Czerwcu 1956 roku dochodziło tuż po protestach. Wiele osób było bestialsko traktowanych i mocno bitych w czasie przesłuchań. Zatrzymywano nie tylko robotników, ale również młodzież, co do której były podejrzenia, że brała udział w protestach.
rozwiń zwiń