X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Niedoceniony poszukiwacz prawdy - Grzegorz Eberhardt

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2016 22:46
- Życie Grzegorza Eberhardta wypełniało przebywanie w archiwach, szczególnie w IPN-ie, i docieranie do źródeł, a jest to bezcenna rzecz w polskim dziennikarstwie - opowiada Jerzy Kłosiński, wiceprezes Polskiego Radia i przyjaciel dziennikarza.
Audio
  • Wspominamy filmowca i dziennikarza Grzegorza Eberhardta (Eureka - kultura i nauka/ Jedynka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay/Unsplash

9 września minęła druga rocznica śmierci pisarza, filmowca i dziennikarza Grzegorza Eberhardta. Pierwsze teksty opublikował w prasie katolickiej w latach 60. XX wieku. W Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych przy ul. Chełmskiej w Warszawie pracował m.in. z Krzysztofem Kieślowskim, Marcelem Łozińskim i Andrzejem Titkowem.

- Nie lubił dyscypliny redakcyjnej, bo był, jak można powiedzieć, dziennikarzem artystą. Po pierwsze miał swoje unikalne tematy. Rzadko w polskim dziennikarstwie i publicystyce spotyka się autorów, którzy szukają swoich tematów, z pasją je realizują, obalają mity, powstałe wokół pewnych autorytetów, szukają prawdy głęboko w sposób drobiazgowy i bardzo dokumentalny - wspomina wiceprezes Polskiego Radia.

Dlaczego Eberhardta cenzurowano zarówno w okresie PRL, jak i po jego upadku? O tym m.in. więcej w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Eureka – kultura i nauka

Prowadzi: Anna Stempniak

Gość: Jerzy Kłosiński (wiceprezes Polskiego Radia, przyjaciel filmowca)

Data emisji: 9.09.2016

Godzina emisji: 20.32

sm/gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piekło, które rodzi się w artyście, gdy jest przepełniony pustką

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2016 01:14
- Głównym wątkiem "Helu" jest piekło, które się rodzi w artyście, kiedy jest przepełniony pustką – opowiada Marcin Kowalczyk, aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Amerykanie chcieli wykorzystać nietoperze do działań wojennych

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2016 21:41
- Amerykanie w czasie II wojny światowej chcieli spowodować w Japonii milion pożarów przy użyciu nietoperzy - mówi prof. Wiesław Bogdanowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie z emocjonalnej perspektywy

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2016 16:52
- Gdy wybuchło Powstanie Warszawskie miałem prawie 17 lat i nie byłem najmłodszy w naszej drużynie. Może dlatego wszystko pamiętam, bo odbierało się to emocjonalnie. Dla nas był to debiut żołnierski - mówi Juliusz Kulesza, grafik i powstaniec.
rozwiń zwiń