Magdalena Zawadzka w nieznanych rolach

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2019 12:37
Magda Zawadzka opowiada o swojej drodze artystycznej od kołyski do dnia dzisiejszego. Rozmawiamy o jej występach w kabarecie Dudek, bogatym dorobku ról teatralnych, radiowych i telewizyjnych, a także nieznanych szerzej występów w charakterz śpiewaczki operowej i operetkowej diva.
Audio
Audio

Aktorką chciała zostać już jako dziewczynka, bo nie znosiła rutyny. Kiedy miała kilkanaście lat dowiedziała się, że jest nabór do telewizji do Młodzieżowego Studia Poetyckiego, prowadzonego przez Andrzeja Konica. Zapragnęła dostać się do tego świata iluzji. - Poszłam na te eliminacje, przeszłam trzy etapy zwycięsko i zaczęłam występować jako 14-15 lat w MSP - wspomina. W tym studiu recytowali i mówili prozą młodzież dla młodzieży. Z tego studia wyszła cała plejada znanych później aktorów - Jolanta Zykun, Marek Perepeczko, Jan Englert, czy Daniel Olbrychski.

W audycji została przywołana pamięć Gustawa Holoubka, z którym to spędziła swoje całe dorosłe życie. Wspomina o swojej wielkiej pasji społecznej, jaką jest praca na rzecz Domu Artysty Weterana w Skolimowie. A wreszcie po latach zdrada nam sekrety nagrywania karkołomnych scen ucieczki Basi w "Panu Wołodyjowskim".

Przez trzy godziny audycji była nadawana muzyka, którą lubi Magda Zawadzka. Audycja z telefonicznym udziałem słuchaczy.

***

Tytuł audycji: "Noc z Jedynką"

Prowadzi: Krzysztof Szuster

Gość: Magdalena Zawadzka (aktorka)

Data emisji: 24.01.2019

Godzina emisji: 00.00-03.00

ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Benefis Magdaleny Zawadzkiej. Posłuchaj retransmisji

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2017 10:00
Teatr Polskiego Radia i Program 1 zorganizowały jubileusz 50-lecia pracy artystycznej wybitnej aktorki teatralnej, filmowej i radiowej – Magdaleny Zawadzkiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Magdalena Zawadzka - warszawianka wychowana na Pogodnie

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2017 15:20
- Mieszkałam w Szczecinie przez 11 lat. Nomen omen miałam pogodne dzieciństwo. Rodzice strzegli mnie przed okropieństwami stalinowskiej rzeczywistości - mówi w radiowej Jedynce Magdalena Zawadzka.
rozwiń zwiń