X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Potęga powielaczy. Druk jako broń w walce z komunizmem

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2016 17:20
Jesiennym rankiem w 1976 roku 25-letni Piotr Jegliński miał w Dreźnie dwie ciężkie walizy i plecak. Z trudem wysiadł z dalekobieżnego pociągu Paryż-Moskwa na opustoszały peron. Nikt poza nim nie wiedział, że w plecaku ukryty jest niewielki amatorski powielacz, a walizy są wypakowane antykomunistyczną literaturą.
Audio
  • Potęga powielaczy. Druk jako broń w walce z komunizmem (Labirynt historii/Jedynka)
Nazwa powstałego w 1977 roku pisma Zapis wiązała się z zapisem cenzorskim, określającym jakie treści nie mogą zostać opublikowane. Pismo miało być właśnie miejscem druku tekstów objętych zapisem
Nazwa powstałego w 1977 roku pisma "Zapis" wiązała się z zapisem cenzorskim, określającym jakie treści nie mogą zostać opublikowane. Pismo miało być właśnie miejscem druku tekstów objętych zapisemFoto: PAP/Tomasz Abramowicz

To już drugi raz, gdy Piotr próbuje przemycić powielacz z Francji do Polski, aby wspomóc nielegalny ruch wydawniczy w PRL. Jeśli zostanie zdemaskowany, grozi mu wieloletnie więzienie.

Jak udało się przewieźć powielacz do Polski? Dlaczego Jan Nowak-Jeziorański był przeciwny sprowadzaniu powielaczy? Jak rodziło się pismo "Zapis"? Jak wyglądało przepisywanie komunikatów trafiających do drugiego obiegu? Zapraszamy do wysłuchania audycji.

***

Tytuł audycji: "Labirynt historii"

Prowadzi: Jacek Raginis-Królikiewicz

Goście: Konrad Bieliński, Wojciech Butkiewicz, Piotr Jegliński, Janusz Krupski, Paweł Nowacki, Wit Wójtowicz

Data emisji: 11.09.2016

Godzina emisji: 14.13

gs/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Korespondencja Giedroycia z Janem Nowakiem Jeziorańskim

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2011 10:15
rozwiń zwiń

Czytaj także

Były wicedyrektor Rozgłośni Polskiej RWE: los dał mi szansę

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2016 13:43
- Mogłem dojrzewać wśród ludzi, którzy byli elitą II RP - wspominał w Jedynce Lechosław Gawlikowski, autor książki "Pracownicy Radia Wolna Europa. Biografie zwykłe i niezwykłe".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konferencja w Jałcie. Tam przypieczętowano los Polski

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2016 16:00
- Od czerwca 1941 roku, kiedy Stalin z sojusznika Hitlera stał się sojusznikiem aliantów, Polska zaczyna zawadzać. Nie zaczyna się od Jałty, ona jest jego kolejnym, logicznym krokiem. Z punktu Wielkiej Brytanii Polska nic nie znaczyła. Była czwartym co do wielkości aliantem, ale Sowieci mieli miliony żołnierzy i ginęli milionami, a Brytyjczycy ani Amerykanie nie musieli. Polacy to taki fajny symbol – ocenia Marek Jan Chodakiewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

I Zjazd Solidarności. "Gigantyczna demonstracja nadziei"

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2016 16:58
35 lat temu w gdańskiej hali Olivia rozpoczął się I Zjazd NSZZ "Solidarność". Przebiegał on w dwóch turach: od 5 do 9 września i od 27 września do 7 października 1981 roku. W obradach wzięło udział 896 delegatów z 38 regionów.
rozwiń zwiń