X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Kto porwał działaczy Solidarności?

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2017 16:30
W 1984 r. Antoni Mężydło i Stanisław Śmigiel mieli po 30 lat i byli w Toruniu działaczami średniego szczebla, ale ich doświadczenie opozycyjne sięgało lat 70., gdy studiowali w Gdańsku.
Audio
  • Kto porwał działaczy Solidarności? (Labirynt historii/Jedynka)
Tłum uczestników manifestacji NSZZ Solidarność na Rynku Staromiejskim w Toruniu, listopad 1981 r.
Tłum uczestników manifestacji NSZZ "Solidarność" na Rynku Staromiejskim w Toruniu, listopad 1981 r.Foto: PAP/CAF/Ludomił Żołnowski

W latach 80. Mężydło i Śmigiel rozpoczęli pracę w Toruniu. Od razu mocno zaangażowali się w Solidarność i toruńską opozycję.

W 1983 roku komendantem wojewódzkim Milicji Obywatelskiej w Toruniu został niezwykle ambitny płk Stanisław Łukasiak. Jego zastępcą, odpowiedzialnym za Służbę Bezpieczeństwa, był znany z brutalności płk Zygmunt Grochowski. Łuksiak żądał zdecydowanych działań, zwłaszcza że Biuro Polityczne KC PZPR uznało toruńskie środowisko akademickie za najbardziej ekstremistyczne w kraju.

W skład grupy, liczącej ok. 20 osób, weszli najlepsi oficerowie z różnych pionów toruńskiej SB. Swoje akcje mieli sygnować jako O-A-eS, czyli Organizacja Anty-Solidarność. Otrzymali zgodę na działania poza granicami prawa...

Co działo się potem - o tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Labirynt Historii

Prowadzi: Jacek Raginis-Królikiewicz

Data emisji: 5.03.2017

Godzina emisji: 14.11

pg/mg

Zobacz więcej na temat: Solidarność HISTORIA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marek Mądrzejewski: stan wojenny nas nie zaskoczył

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2016 14:15
- W sobotę 12 grudnia wracałem z obrad Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Wydano tam zalecenie, które obligowało tych członków związku, którzy pozostaną na wolności, do podjęcia strajku w przypadku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego - mówi wicedyrektor radiowej Jedynki i były działacz Solidarności.
rozwiń zwiń