Miejskie klimaty II Rzeczypospolitej

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2016 11:40
- Nawet w Polsce centralnej, nie mówię o Polsce "B" czyli o Kresach, tak naprawdę poza Warszawą niewiele się działo. Prawie cała cyganeria artystyczna, elity kulturalne Krakowa, które nadawały ton temu miastu przeprowadziły się do Warszawy - mówi Sławomir Koper.
Audio
  • Miejskie klimaty II Rzeczpospolitej (Miejskie klimaty/Jedynka)
Teatr Wielki, Warszawa, Polska. Fotografia wykonana około 1925 roku
Teatr Wielki, Warszawa, Polska. Fotografia wykonana około 1925 rokuFoto: Adr

- W Warszawie były największe pieniądze, największe szanse przebicia się. Tu były najlepsze kina, teatry, najlepsze tytuły prasowe. Kraków w okresie II Rzeczpospolitej mógł się poszczycić dwiema sprawami: jedną z najlepszych inscenizacji teatralnych, która odbyła się na Wawelu w 1927 roku i "Ilustrowanym Kurierem Codziennym", najpopularniejszą gazetą w latach 30. - przekonuje gość Macieja Zdziarskiego. 

debski-krzesimir_1200.jpg

Małomiejskie i wielkomiejskie klimaty Krzesimira Dębskiego, który niedwno był gościem Macieja Zdziarskiego

Co decydowało o wyjątkowości Lwowa i Wilna? Kto był najbardziej porządanym klientem w międzywojennej Warszawy? Jak postrzegano stołeczne kabarety na prowincji? Kim był "Tata Tasiemka"? Czym charakteryzowało się życie przestępcze II Rzeczpospolitej? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji. 

***

Tytuł audycji: "Miejskie klimaty" z cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Maciej Zdziarski

Gość: Sławomir Koper (historyk i pisarz)

Data emisji: 11.11.2016

Godzina emisji: 23.05

gs/ab

Czytaj także

Mariusz Lubomski najlepiej czuje się w Toruniu

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2016 16:03
- Przez lata byłem kuszony przez znajomych, żeby przeprowadzić się do Warszawy. W międzyczasie pojawiła się również propozycja z Wrocławia. W Toruniu żyje mi się jednak bardzo wygodnie. Odległości są tu na rower - mówi muzyk i plastyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Muzyczna droga Grażyny Auguścik ze Słupska do Chicago

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2016 12:00
- Od kiedy pamiętam zawsze chciałam robić to, co robię. Wiedziałam, że nie zostanę w Słupsku, bo to ograniczona droga rozwoju. Były konkursy, po których pojawiały się nowe znajomości i propozycje współpracy najpierw z Warszawą, później z Poznaniem. Stany Zjednoczone przyszły nieoczekiwanie - wspomina wokalistka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Danuta Błażejczyk między Puławami a Warszawą

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2016 14:00
Wokalistka jazzowa i rockowa mówi, że w jej życiu ważne są dwa miasta - to, w którym się urodziła, czyli Puławy i to, które świadomie wybrała - Warszawa.
rozwiń zwiń