Olga Bończyk: Szukam miejsc cichych, spokojnych, choć nie jestem odludkiem

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2017 11:15
- Na scenie estradowej, teatralnej czy filmowej z przyjemnością zmieniam się w kogoś, kim nie jestem, ale w domu i wśród przyjaciół jestem sobą. Nie wyobrażam sobie, bym w życiu prywatnym mogła udawać kogoś, kim nie jestem - wyznała Maciejowi Zdziarskiemu aktorka i piosenkarka, Olga Bończyk.
Audio
  • Olga Bończyk o swoich miejscach, pracy i pasjach (Miejskie klimaty/Jedynka)
Olga Bończyk
Olga BończykFoto: PR/Wojciech Kusiński

W samym centrum Wrocławia, przy Otrowiu Tumskim spędzała swoje dzieciństwo. - Ze względu na wielu przesiedleńców, Wrocław ma takie ciepło wśród ludzi. Jednocześnie ma w sobie niemiecki porządek. Przesiąknęłam tą atmosferą i jestem - z jednej strony, taka bardzo uporządkowana - wręcz zbyt bardzo - z drugiej strony, stać mnie na szaleństwo i na dozę takiego ciepła, takich odruchów ludzkich- mówiła o sobie aktorka.

Na pytanie, jakie miejsca w Polsce, poza Warszawą i Wrocławiem, aktorka najbardziej lubi, Olga Bończyk stwierdziła, że szuka miejsc gdzie nie ma ludzi. - Ja tych ludzi mam tak dużo na co dzień - po koncertach, po spektaklach, w trasach, na próbach, ciągle jestem w tyglu ogromnej ilości dźwięków, więc poszukuję miejsc cichych, spokojnych, odludnych, choć nie jestem odludkiem - przyznała Olga Bończyk.

- Moja przygoda z filmem zaczęła się od dubbingu. Uważam,że zajęcia z dubbingu powinny być wprowadzone  jako przedmiot do szkół teatralnych. W dubbingu korzystasz wyłącznie z takiego środka jakim jest głos, nie masz do dyspozycji żadnych rekwizytów, światła, scenografii, a musisz stworzyć od początku do końca wiarygodną postać. Nieliczni aktorzy potrafią to robić - przyznała Bończyk.

okładka płyty Olgi Bończyk
bonbczyk.jpg

A dlaczego Warszawa była dla Olgi Bończyk miastem wymarzonym, dokąd jeździ na wycieczki rowerowe, jakiej muzyki słucha, jakie książki czyta, które z podróży wspomina najlepiej. O tym w nagraniu audycji. 

***

Tytuł audycji: "Miejskie klimaty" w cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Maciej Zdziarski

Gość: Olga Bończyk (aktorka, piosenkarka)

Data emisji: 10.02.2017

Godzina emisji: 23.10

ab/mz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pogodzić ogień z wodą, czyli... Kraków z Warszawą

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2016 14:55
- Nie wiem, czy jestem krakusem, czy warszawiakiem. Urodziłem się we Wrocławiu, jestem księdzem warszawskim, a pracuję w Krakowie - mówi ks. prof. Franciszek Longchamps de Berier.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lech Janerka: wyjazd z Wrocławia udaremnił mi stan wojenny

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2016 15:19
- Mieliśmy wyemigrować większą grupą do Stanów Zjednoczonych, bilety były już kupione. Mój brat, który 12 grudnia 1981 roku brał ślub, poprosił mnie, żebym przełożył wylot. Dzień później wybuchł stan wojenny, a ja zostałem we Wrocławiu - wspomina muzyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grażyna Barszczewska: nie marzyłam od dziecka o byciu aktorką

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2017 14:00
- Choć - jak wspominali moli bliscy jeżdżąc ciuchcią warszawską z rodzinnego domu na Żeraniu do przedszkola - śpiewałam ówczesne przeboje "Marynika", "Wio koniku", "Cicha woda". W ustach małego dziecka mogło to brzmieć zabawnie. Ta pierwsza publiczność brała mnie na kolana i dostawałam honoraria w postaci cukierków czy czekoladek, więc było podwójnie miło - opowiada Grażyna Barszczewska.
rozwiń zwiń