X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Greckie klimaty Andrzeja Sikorowskiego

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2017 15:24
- To jest moje drugie miejsce na Ziemi, bo pierwsze to Kraków, a kolejne to Zakopane - mówi Andrzej Sikorowski w audycji "Miejskie klimaty".  
Audio
  • Andrzej Sikorowski opowiada o fascynacji Grecją (Miejskie klimaty/Jedynka)
Andrzej Sikorowski
Andrzej Sikorowski Foto: W.Kusiński/Polskie Radio

Andrzej Sikorowski związany jest od 1977 roku z krakowską grupą Pod Budą. W tym roku zespół obchodzi 40 lat istnienia. Także w tym roku, Andrzej Sikorowski świętuje 38 lat małżeństwa. Jego żoną jest urodzona w Polsce Greczynka, stąd jego zainteresowanie Grecją. Artysta opowiada, że swoją przygodę z tym krajem rozpoczął w 1978 roku, gdy pojechał tam pierwszy raz odwiedzić rodzinę żony. – Kiedyś zadawałem sobie trud, żeby zsumować wszystkie pobyty w Grecji i obliczyłem, że spędziłem tam ponad trzy lata. Znam potoczny język grecki, dość biegle się nim posługuję, co wzbudza zdziwienie Greków. Pytają mnie skąd jestem i gdy dowiadują się, że z Polski, chcą wiedzieć czemu mówię w ich języku. Fakt, że mam żonę Greczynkę sprawę wyjaśnia – mówi Sikorowski.

- W tej chwili ta znajomość języka powoduje, że jak jestem w Grecji, to czuję się u siebie – rozumiem co śpiewa ktoś w radiu, co mówią ludzie w autobusie, więc tę Grecję noszę ze sobą głęboko – dodaje gość Jedynki.

Andrzej Sikorowski zachęca do zwiedzania Grecji, zwłaszcza w wakacje. Jakie - jego zdaniem - wakacyjne atuty ma ten kraj? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.  

***

Tytuł audycji: Miejskie klimaty z cyklu Twarzą w twarz

Prowadzi: Maciej Zdziarski

Gość: Andrzej Sikorowski (muzyk)

Data emisji: 16.06.2017

Godzina emisji: 23.10

zi/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stan Borys: wyrosłem z biedy

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2017 14:50
- Bardzo się cieszę, że w młodości nauczyłem się tej biedy. Dziś nikt nie wie, co to słowo znaczy - mówi w radiowej Jedynce piosenkarz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Edyta Jungowska: Wola mojego dzieciństwa, to miejsce romantyczne

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2017 19:25
- Na Woli były wtedy niskie, kolorowe bloki, pełno zieleni i zdziczałych drzew owocowych, które przepięknie kwitły i pachniały w maju – tak wspomina warszawską dzielnicę w której się wychowała, aktorka Edyta Jungowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sławek Wierzcholski o bluesie narodzonym w Toruniu

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2017 16:00
-  W tym mieście urodziłem się, skończyłem szkołę i studia prawnicze na UMK, ale jak ktoś mi mówi "ty prawnik", to się czuję lekko zażenowany, bo nigdy nie praktykowałem. W połowie studiów wyjechałem na rok do USA. Tam zaraziłem się językiem angielskim i kulturą amerykańską - opowiadał Sławek Wierzcholski, wspominając swoją drogę do bluesa.
rozwiń zwiń