Alina Janowska pisana wierszami syna

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2017 16:37
 - Od dłuższego czasu zastanawiałem się jak ugryźć temat "Janowska". Z prozą nie było mi po drodze, bo nie układało mi się w zdaniach długich i zawiłych - mówi poeta Michał Zabłocki, prywatnie syn znanej aktorki.
Audio
  • Michał Zabłocki opowiada o Alinie Janowskiej (Czas pogody/Jedynka)
Alina janowska
Alina janowska Foto: PAP/Stach Leszczyński

Ukazała się poetycka biografia artystki - "Janowska" - napisana przez gościa radiowej Jedynki. Michał Zabłocki wyjaśnia, że prędzej czy później, taki tomik musiał powstać i on od dawna to czuł. - Ten tom jest ułożony chronologicznie, bo zaczyna się od dzieciństwa, a kończy na później starości - mama ma w tym momencie 94 lata. Nie unikałem żadnych tematów - od najważniejszych dla niej, aż do współczesności - czyli do choroby - mówi Michał Zabłocki.

Alina Janowska od kilku lat zmaga się z chorobą Alzheimera i właśnie wiersz temu poświęcony jest jednym z ważniejszych w tomiku. - To jest choroba, której nie da się wyleczyć, prowadzi do końca i wprowadza ogromne zamieszanie w relacjach pomiędzy osobą chorą a światem zewnętrznym. Do jej oswojenia potrzeba wiele spokoju, ciepła i dobrych, wzajemnych relacji - opowiada Zabłocki.

Jak Alina Janowska mogłaby ocenić książkę swojego syna i czy pomimo choroby wie o jej powstaniu? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Czas pogody

Prowadzi: Zbigniew Krajewski

Goście: Michał Zabłocki (poeta, syn Aliny Janowskiej)

Data emisji: 18.05.2017

Godzina emisji: 10.06

zi/jsz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ocalić od zapomnienia. Opowieść o dawnej Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2017 13:47
- Nie chcę, żeby wraz z ludźmi odchodziły w niepamięć ich biografie i kosmosy, w których żyli - mówi Przemysław Olszewski z fundacji Animacja.
rozwiń zwiń

Czytaj także

We Lwowie i Wilnie chronią wspomnienia

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2017 12:40
Polskie Radio Lwów i Radio znad Wilii starają się zachować dla potomności wspomnienia Polaków, którzy mieszkają lub mieszkali w okolicach Lwowa lub na Litwie. To najcenniejsze pamiątki, bo pamietających dawne czasy jest coraz mniej.
rozwiń zwiń