Pierwsze Polki, które ruszyły w świat. Kim były "poławiaczki pereł"?

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2020 15:50
Badaczka zwyczajów i rytuałów szamańskich, albo poławiaczka motyli żyjąca wśród Indian, czy zdobywczyni Lofotów i Tybetu – co je łączy? Wszystkie były Polkami, a niektóre całkowicie zmieniły swoje poukładane życie dla pasji. 
Okładka książki
Okładka książkiFoto: Mat. prasowe

Posłuchaj
18:05 2020_07_05 10_21_53_PR1_Czas_pogody.mp3 Pierwsze Polki, które ruszyły w świat. Kim były "poławiaczki pereł"? (Czas pogody/Jedynka)

 

Fascynująca przygoda w każdym wieku 

Jak mówimy o podróżniczkach stają nam przed oczami kobiety majętne, które było stać na wojaże. Ula Ryciak, autorka książki "Poławiaczki pereł" podążając szlakiem swoich bohaterek udowadnia, że pieniądze nie są wyznacznikiem. - Wszystkie bohaterki miały otwarty umysł, były gotowe na zmianę. Dwie z nich nie miały zupełnie bezpieczeństwa finansowego, wręcz zbierały pieniądze w bardzo dziwny sposób - opowiada. - One, poza M. Czaplicką, podróżują w wieku bardzo dojrzałym - dodaje. 

Wędrówka po Ameryce Południowej 

Michalina Isaakowa, słynna poławiaczka motyli, samotnie wędruje po Ameryce Południowej. Spędza dwa lata wśród Indian i w tajemniczych okolicznościach znika. -To było tuż przed II Wojną Światową. Bardzo trudno dzisiaj ustalić okoliczności, jest na ten temat kilka teorii - mówi Ula Ryciak. -Wieści o niej zaginęły, zaginęła również jej kolekcja owadów, którą zbierała podczas drugiej wyprawy oraz jej zapiski. Gdyby nie pierwsza wyprawa, z której przywiozła swoje kolekcje nie dowiedzielibyśmy się o jej odkryciach - podkreśla autorka. 

W rozmowie z Małgorzatą Raduchą Ula Ryciak zaznacza, że każda z podróżniczek wyruszając w nieznane przekracza symboliczną strefę komfortu. - Wyruszyły ryzykując bardzo wiele i nie każda z nich miała do czego wrócić - zauważa. 

Kobieta naukowiec

Maria Czaplicka pragnie zostać antropologiem tak jak Bronisław Malinowski, ale… jest kobietą. Mimo to rusza z ekspedycją naukową na Syberię, gdzie w ekstremalnych warunkach bada zwyczaje szamanów.  - Była naukowcem i miała klarowny cel. Chciała poznać zwyczaje miejscowej ludności, przekraczała granicę obyczajową, uczyła się języka i próbowała obserwować różne obrzędy. To nie było łatwe, bo ona zawsze była na pozycji obcej, okupionej ryzykiem, że zostanie gdzieś wyklęta przez miejscowych - wyjaśnia. 

Rzucając aktorską karierę

Jadwiga Toeplitz-Mrozowska – popularna przed wojną śpiewaczka i aktorka – podróżuje na norweskie Lofoty i Bliski Wschód. Sporządza mapy i wytycza nowe szlaki. Jako pierwsza Polka samotnie dociera do Tybetu. - Toeplitz-Mrozowska rzuciła swoją karierę sceniczną i weszła na scenę świata. Nagle ten świat stał się sceną, po której zaczęła się poruszać - mówi Ula Ryciak. 

***

Tytuł audycji: Czas pogody

Prowadzi: Zbigniew Krajewski

Rozmawia: Małgorzata Raducha 

Gość: Ula Ryciak (autorka książki "Poławiaczki pereł. Pierwsze Polki na krańcach świata") 

Data emisji: 5.07.2020 r. 

Godzina emisji: 10.22

mat. promocyjne/ans 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jako dziecko żegnał marszałka przy trumnie. "Piłsudski był bliską osobą, nie kimś obcym"

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2020 16:12
Jan Rybak jako mały chłopiec opiekował się "dziadkami", czyli uczestnikami Powstania Styczniowego. Jego rocznik - 1929 - został również wychowany na kulcie Józefa Piłsudskiego. A jak gość Programu 1 Polskiego Radia wspomina marszałka po wielu latach?
rozwiń zwiń