Agroturystyka w Polsce. Skąd bierze się jej fenomen?

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2021 20:45
Coraz większą popularnością w naszym kraju cieszy się agroturystyka. Na wieś bardzo chętnie wyjeżdżają całe rodziny, a szczególnie dzieci. - W takim miejscu można zasmakować prawdziwego życia na wsi i wykopać ziemniaki na obiad, wydoić krowę czy nakarmić króliczki - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Natalia Sosin-Krosnowska, telewizyjna dokumentalistka, reżyserka i pisarka.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Solar 760L Foto/shutterstock

starsi ludzie, dłonie, miłość 1200.jpg
Na miłość nigdy nie jest za późno. Drugą połówkę można odnaleźć nawet w późniejszym wieku

Posłuchaj
05:16 PR1_mp3 2021_07_11-10-24-05.mp3 Z reguły właściciele gospodarstw agroturystycznych to pasjonaci kuchni. Nie dziwi więc, że bardzo chętnie dzielą się swoimi kulinarnymi tajemnicami z dziećmi (Jedynka/Czas pogody)

Natalia Sosin-Krosnowska przyznaje, że życie na wsi różni się od tego, które znamy z kolorowych magazynów. Zdarza się przecież, że niektórzy jeszcze nigdy nie mieli z nim do czynienia.

- Często jest tak w agroturystyce, że z bliska można obejrzeć krowę. To chyba jest szczególne cenne dla dzieci miejskich, ponieważ czasem żartobliwie mówi się, że te nie wiedzą, iż mleko nie jest z kartonu, tylko od krowy. Tam można namacalnie dotknąć tego wiejskiego życia, a po całym dniu biegania zjeść świeżo upieczony chleb zrobiony w gospodarstwie razem z prawdziwym masłem i babcinym twarożkiem. Chyba nie ma większego szczęścia - opowiada gość Jedynki.

Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi/To się opłaca - agroturystyka

Wyjątkowa kuchnia

Agroturystyka charakteryzują się wyjątkową kuchnią. Na pograniczu Beskidu i Bieszczad możemy zjeść na przykład proziaki, czyli tradycyjne racuszki wypiekane na blasze pieca chlebowego. Ich nazwa pochodzi od sody oczyszczonej, z której m.in. są pieczone i która w gwarze nazywana jest właśnie prozą. - Były codziennym, prozaicznym jedzeniem, więc zostały ochrzczone proziakami - wyjaśnia Natalia Sosin-Krosnowska.

Z reguły właściciele gospodarstw agroturystycznych to pasjonaci kuchni. Nie dziwi więc, że bardzo chętnie dzielą się swoimi kulinarnymi tajemnicami z dziećmi. - Często, jak przyjedzie się w okresie wakacyjnym, to siedzi gromadka dzieciaków i na przykład obiera groszek albo ma misję pójścia po zioła do ogródka. Dla dzieci to ogromna atrakcja - dodaje.

Źródło: Nauka Science SGGW/Agroturystyka - wyjedź na wieś

Druga młodość na wsi

Natalia Sosin-Krosnowska w swojej książce opisała również miejsce na Mazurach, które prowadzone jest przez starszych ludzi, jeszcze do niedawno mieszkańców miasta. Jak okazuje się, na przeprowadzkę zdecydowali się na emeryturze.

- Dla nich to druga młodość. Teraz wreszcie mogą robić, co chcą i mają swoje gospodarstwo agroturystyczne. Często podają dania, które przygotowują we współpracy z panią zajmującą się kwiatami jadalnymi i chwastami w kuchni. Są tam przepyszne rzeczy, takie jak sałatka z listków mniszka, sałatka z samych kwiatków, roślinne koktajle czy smażone kwiatki faszerowane serem - opowiada Natalia Sosin-Krosnowska.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Czas Pogody

Prowadził: Zbigniew Krajewski

Gość: Natalia Sosin-Krosnowska (telewizyjna dokumentalistka, reżyserka i pisarka)

Data emisji: 11.07.2021 

Godzina emisji: 10.24

DS

Czytaj także

Nie pasował do świata gwiazd. Opowieść o aktorze Bogumile Kobieli

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2021 11:45
- Było w nim coś, co Anglicy określiliby "misfit" - skłócony z życiem - powiedział w audycji "Czas pogody" Maciej Szczawiński, autor książki "Zezowate szczęście. Opowieść o Bogumile Kobieli". Genialny aktor, gdyby żył, właśnie skończyłby 90 lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jaszczuk: ważniejsze jest odpowiadanie na własne pytania niż spoglądanie do ogródka innych pisarzy

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2021 12:31
- Wydaje mi się, że starość jest niemodna i mówi się o niej rzadziej w mediach niż o ludziach młodych i w sile wieku (…). A nasze pokolenie może być ciekawe w dzieleniu się doświadczeniem życiowym - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Paweł Jaszczuk, pisarz i literat. Czy młodość faktycznie rozpycha się łokciami i co to oznacza dla starszego pokolenia?
rozwiń zwiń