Powstanie podWarszawskie - mniej znane wątki sierpniowego zrywu

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2021 14:30
Piaseczno, Pruszków i Kampinos. To miejsca, o których w kontekście Powstania Warszawskiego mówi się mało albo wcale. Niesłusznie. Ich mieszkańcy brali czynny udział w zrywie, mającym wyzwolić Warszawę spod niemieckiej okupacji.
Po wypędzeniu z Warszawy wszystkich mieszkańców Niemcy przystąpili do systematycznego niszczenia miasta
Po wypędzeniu z Warszawy wszystkich mieszkańców Niemcy przystąpili do systematycznego niszczenia miastaFoto: PAP

Czytaj też:
Eugeniusz Lokajski NAC 1200.jpg
Olimpijczyk, który ocalił miasto od zapomnienia. Powstańcza Warszawa na zdjęciach Eugeniusza Lokajskiego ps. "Brok"

Skąd brała się tak silna chęć udziału w warszawskim zrywie? Co czuli ludzie, którzy widzieli płonącą Warszawę z odległości kilku kilometrów? Czy czuli bezsilność? A może strach? Odpowiedzi na te pytania szukał Aleksander Ziemiańczyk.

Posłuchaj
05:23 PR1_AAC 2021_08_01-10-28-07.mp3 Istotną rolę w Powstaniu Warszawskim odegrały również miejscowości podstołeczne ("Czas pogody"/Jedynka)

 

Pod ostrzałem

Na powstańczej mapie uważny obserwator odnajdzie Piaseczno. Rozkaz, jaki wydano, dotyczył opanowania miasta, a następnie zablokowania dróg do Góry Kalwarii, Warszawy i Grójca. Niestety, wróg okazał się czujny. - Niemcy dowiedzieli się, że godzina "W" dotyczy również Piaseczna i tu przygotowali się. Stworzyli tzw. punkty obserwacyjne. W tej sytuacji powstańcy nie mogli opanować Piaseczna. Tym bardziej że już po godzinie 15 na terenie miasta pokazały się liczne grupy niemieckich żołnierzy z pistoletami gotowymi do strzału - mówi Jerzy Dusza, który wówczas miał szesnaście lat.

Właśnie w Piasecznie znajdowała się ogromna kolejowa armata. Niemcy prowadzili z niej ostrzał walczącej stolicy. Gość "Czasu pogody" pamięta te chwile doskonale. - Wkładali pocisk, później wkładali łuskę i chowali się do bunkra. Szarpali za linę, armata wystrzeliwała. Był słup ognia i huk, a pocisk spadał na domy w Warszawie, niszczył stanowiska powstańców - wspomina Jerzy Dusza i dodaje, że dominującym uczuciem była wówczas bezsilność. - Wieczorem, my mieszkańcy patrzyliśmy na północ. Warszawa płonęła, była olbrzymia łuna nad Warszawą, stolica Polski ginęła.

Zobacz też:

Czytaj też:
Laurki_wysłane_do_Powstańców_BohaterON_2019-1200.jpg
"BohaterON - włącz historię!". Dowody pamięci ważne dla powstańców warszawskich

Przepędzani

Choć w myśl rozkazu Hitlera wszystkich warszawiaków należało wymordować, okazało się ich zbyt wielu. Po tygodniu walk, w Pruszkowie otwarto obóz, do którego przenoszono mieszkańców z dzielnic równanych z ziemią. Kiedy docierali do miejsca przeznaczenia, mogli liczyć na pomoc rodaków. - To było wielkim szczęściem. Myślę, że oni w dużej mierze przetrwali dzięki temu, że jakąś pomoc w pierwszym momencie jednak otrzymywali - mówi Małgorzata Bojanowska, dyrektor Muzeum Dulag 121.

Zakres pomocy niesionej przesiedleńcom był bardzo szeroki. - W tę pomoc włączyli się nie tylko mieszkańcy, przychodząc spontanicznie, ale również pomocowe organizacje zarówno te działające konspiracyjnie jak i legalne, a więc choćby Rada Główna Opiekuńcza - dodaje gość audycji. Liczba osób niosących wsparcie, przybywających na teren obozu, sięgała nawet tysiąca. - Pomagali ludności, również wyprowadzając ich z tego obozu - wspomina Bojanowska.

Kryjówka w Kampinosie

To kolejne istotne dla losów powstańców miejsce. Na teren Parku Narodowego z płonącego, niszczonego miasta uciekali zarówno mieszkańcy jak i żołnierze. - Starsi leśnicy mówią, że tak naprawdę nie ma tutaj sosny, pod którą ktoś nie byłby pochowany. Całe miejsce, poza tym, że jest niezwykle cenne przyrodniczo, jest bezpośrednio związane z historią - mówi rzecznik Kampinoskiego Parku Narodowego, Magdalena Kamińska. Swój udział w powstaniu, pełniąc funkcję przewodników, mieli choćby leśnicy. - Znali te miejsca, wiedzieli gdzie ludzie mogą się tutaj schronić i bezpośrednio pomagali osobom, które w Puszczy Kampinoskiej znajdowały azyl - dodaje gość audycji.

***

Polskie Radio aktywnie włącza się w obchody 77. rocznicy Powstania Warszawskiego. Wszystkie anteny publicznego nadawcy przygotowały szereg unikatowych materiałów, zawierających m.in. archiwalne nagrania oraz rozmowy z ekspertami i historykami. 1 sierpnia z radioodbiorników płynąć będą dźwięki powstańczych pieśni oraz wspomnienia tych, którzy w 1944 roku bohatersko walczyli o Warszawę i wolną Polskę. 

***

Tytuł audycji: Czas Pogody

Prowadził: Zbigniew Krajewski

Materiał: Aleksander Ziemiańczyk

Data emisji: 01.08.2021 

Godzina emisji: 10.28

(sponsoring PGE/PZU)

mg

Czytaj także

Ambasada USA: oddajemy hołd bohaterom Powstania Warszawskiego

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2021 11:38
Oddajemy hołd bohaterom Powstania Warszawskiego. Pamiętamy! - napisali na Twitterze przedstawiciele Ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Zamieścili film, na którym pamięć o Powstaniu Warszawskim poświadczają żołnierze Wielonarodowej Grupy Bojowej NATO w Orzyszu pod przewodnictwem Armii USA.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Szwagrzyk: ci uśmiercani przez UB mieli za sobą przeszłość w Powstaniu Warszawskim

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2021 12:55
Uczestnicy Powstania Warszawskiego stanowili dużą część ofiar systemu komunistycznego - przypomina wiceszef Instytutu Pamięci Narodowej profesor Krzysztof Szwagrzyk. Historyk kieruje w IPN pracami poszukiwawczymi ofiar totalitaryzmów.
rozwiń zwiń