X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Wśród przywódców UE widać lęk przed decyzjami"

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2017 12:53
- Nikt nie ma odwagi powiedzieć otwarcie: powinno być tak albo tak. Powodem jest lęk o to, żeby istniejące podziały nie pogłębiły się jeszcze bardziej. Każdy krok do przodu będzie teraz ryzykowny - mówi Aleksandra Rybińska z tygodnika "wSieci".
Audio
  • Aleksandra Rybińska i dr Jarosław Kuisz o przyszłości Unii Europejskiej (Kontra-punkt/Jedynka)
Włosi świętują 60. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich
Włosi świętują 60. rocznicę podpisania Traktatów RzymskichFoto: ANTONELLO NUSCA/PAP/EPA

Według wielu opinii zakończony niedawno szczyt Unii Europejskiej w Rzymie miał dać odpowiedź na to, czym dzisiaj jest Unia Europejska, i co ją czeka w przyszłości. Trudno bowiem znaleźć dziś osobę, która powie, że UE nie ma problemów. Różnice zdań polegają na tym, czego dotyczą te problemy, i jak je rozwiązać. Można wręcz odnieść wrażenie, że politycy proponują dwa zgoła odmienne sposoby: albo więcej, albo mniej federalizacji.

- Dokument, który został podpisany podczas szczytu w Rzymie nie ma żadnego znaczenia. To typowa europejska mowa-trawa - twierdzi dr Jarosław Kuisz z serwisu Kulturaliberalna.pl.

Główny problem Unii Europejskiej Aleksandra Rybińska widzi w dotychczas obranej metodzie integracji. - Zamiast stopniowej integracji wybrano metodę lokomotywy, żeby to ciągnąć do przodu. Ona oczywiście pozacinała się po drodze, bo wraz z Traktatem z Maastricht i wspólną walutą nastąpił taki moment, w którym można było tę integrację pogłębić. Zamiast tego zdecydowano się na kolejne rozszerzenia. Francuzi do dziś mają o to pretensje - podkreśla publicystka.

Czy to stąd bierze się silny eurosceptycyzm wśród Francuzów? Na czym polega zjawisko kryzysu demokracji reprezentatywnej? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Kontra-punkt

Prowadzi: Grzegorz Ślubowski

Goście: Aleksandra Rybińska (tygodnik "wSieci"), dr Jarosław Kuisz (Kulturaliberalna.pl)

Data emisji: 27.03.2017

Godzina emisji: 21.10

pg/ab

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Krzysztof Szczerski: jeśli elity nie zmienią UE, zrobią to wyborcy

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2017 15:56
- Koncepcje zmian wewnątrz Unii Europejskiej są różne. Ostatecznie jednak głos wciąż jeszcze mają wyborcy. Jeśli więc elity nie będą potrafiły zarządzić zmianą, wyborcy zarządzą nią sami. To dokładnie taka sytuacja, jak w 2015 r. w Polsce, gdy doszło do całkowitej zmiany władzy - mówi Krzysztof Szczerski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy Europą będą rządzić partie populistyczne?

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2017 12:00
W środę odbędą się wybory w Holandii, później czekają nas wybory prezydenckie we Francji, a na jesieni wybory w Niemczech. Wiele wskazuje, że dobre wyniki osiągną w nich partie, uważane przez jednych za populistyczne, a antyestablishmentowe przez innych. O przyczynach tego zjawiska dyskutowali goście Grzegorza Ślubowskiego.
rozwiń zwiń