X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Siostra Edyta od ludzi ulicy

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2017 11:50
- Pomagam wszystkim osobom, które żyją na ulicy. Chodzę na dworce, pod mosty, odwiedzam pustostany, rampy i bocznice kolejowe, stare magazyny, klatki schodowe - mówi s. Edyta Kasjan ze zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej i Stowarzyszenia "Misja Dworcowa".
Audio
  • S. Edyta Kasjan o swojej pracy z ludźmi żyjącymi na ulicy (Życia rysy/Jedynka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: PAP/PA/Yui Mok

Bohaterka audycji oprócz pracy jako streetworkerka wraz z inną siostrą zakonną prowadzi ośrodek, który oferuje schronienie samotnym kobietom. - Osoby, które spotykam, niosą bagaż traumatycznych doświadczeń, to przemoc, brak miłości i bezpieczeństwa, odrzucenie, handel ludźmi. Każda osoba, która żyje na ulicy, odczuwa żal z powodu utraconego domu. Nikt nie mówi sobie: "od dziś będę bezdomna i będę szczęśliwa" - podkreśla.

Siostra Edyta pracuje we Wrocławiu. - Nasze zgromadzenie powstało w XIX wieku, kiedy do tego miasta przyjeżdżały młode kobiety w poszukiwaniu pracy i często się gubiły. Wtedy władze miasta skierowały pytanie do Kościoła, czy któryś ksiądz mógłby się tym zająć. Najlepszym kandydatem okazał się ks. Jan Schneider, który pracował wcześniej z kobietami w fabryce cygar. To on stworzył stowarzyszenie, a z niego powstało zgromadzenie - mówi gość audycji.

Rozmówczyni Agaty Puścikowskiej opowiada też o ludziach, którzy mimo propozycji pomocy chcą nadal mieszkać na dworcu lub w altankach na działkach.

***

Tytuł audycji: "Życia rysy" w cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Agata Puścikowska

Gość: s. Edyta Kasjan (streetworkerka, działaczka stowarzyszenia "Misja Dworcowa", członkini zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej)

Data emisji: 23.01.2017

Godzina emisji: 23.05

mg/mz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jest sprawa! Bezdomna kontra urzędnicy

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2016 15:30
Pani Maria przez trzy lata była bezdomna, bo nie umiała przebrnąć przez urzędnicze procedury. Zapraszamy na reportaż.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Anna Bałchan. Siostra, która pomaga prostytutkom

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2016 12:00
- Ludzie, którzy są porzuceni, którzy w dzieciństwie doświadczali przemocy, jako dorośli zmagają się z bardzo głębokimi ranami - mówi Anna Bałchan ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej, prezes Stowarzyszenia "Po Moc" w Katowicach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Romuald Sadowski. Papcio dziewczyn z ośrodka

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2016 12:00
Dr Romuald Sadowski od kilkudziesięciu lat przez wychowanki domu poprawczego nazywany jest papciem. - To ciepłe, piękne słowo, jest mi miło, ale bywa, że i smutno, bo w życiu tych nastoletnich dziewcząt nie było bliskiej osoby, do której miałyby zaufanie - mówi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Mentor" - reportaż Jakuba Tarki

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2017 08:10
W swoim życiu zajmował się wieloma rzeczami. Wydawał gazety, był animatorem w domach kultury, zakładał spółdzielnie mieszkaniowe. Potrafił się świetnie odnaleźć w rzeczywistości PRL.
rozwiń zwiń