X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Od miłości do Jastarni do pomocy wykluczonym

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2017 12:24
- Całe życie jest nieustanną walką, choć ta najważniejsza nie jest przeciwko innym, tylko ma na celu pokonać samego siebie - mówi duchowny, o. Edward Konkol.
Audio
  • Ojciec Edward Konkol opowiada o swoim powołaniu i miłości do Jastarni (Życia rysy/ Jedynka)
Najtrudniejsze dla o. Edwarda Konkola było rozstanie z Jastarnią. - Nie wyobrażałem sobie życia poza morzem i jest to niezwykłe, jak mocno się człowiek zżywa z Półwyspem Helskim - podkreśla
Najtrudniejsze dla o. Edwarda Konkola było rozstanie z Jastarnią. - Nie wyobrażałem sobie życia poza morzem i jest to niezwykłe, jak mocno się człowiek zżywa z Półwyspem Helskim - podkreśla Foto: PolandMFA via Foter.com / CC BY-NC

Pochodzący z Jastarni duchowny przyznaje, że to tam, nad morzem, wszystko się dla niego zaczęło. Wielokrotnie wypływał na głęboką wodę z wujkami, którzy zajmowali się rybołówstwem. - To rodzina wprowadzała mnie na ścieżki istoty rzeczy w życiu, tego co jest ważne, czego nie zgubić z horyzontu. W rodzinnym domu było to, co najważniejsze, czyli miłość, życzliwość i jedność - opowiada o. Edward Konkol.

Początek kapłaństwa dla księdza związany był z wyprawą na morze, w czasie której o mały włos straciłby wraz z piątką ludzi życie. Cudem został uratowany i wtedy zaczął się zastanawiać, dlaczego Pan Bóg dał mu drugą szansą. - Byłem przekonany, że zginiemy i gdy dotarliśmy na brzeg we wraku łódki znalazłem znak, jakimi były brewiarz i wizerunek Jezusa Miłosiernego - wspomina gość radiowej Jedynki.

Jaka była droga ojca Konkola do kapłaństwa? Kiedy podjął decyzję o zajęciu się narkomanami? Z jakich powodów zamiast do Papuasów trafił do Białegostoku? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Życia rysy w paśmie Twarzą w twarz

Prowadzi: Agata Puścikowska

Gość: o. Edward Konkol (werbista, pomysłodawca i twórca Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie Droga w Białymstoku, urodzony w Jastarni)

Data emisji: 24.04.2017

Godzina emisji: 23.09

sm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Cała prawda o życiu w zakonie

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2016 15:50
Jak wygląda prawdziwe życie w zakonie? Czym jest powołanie? Dlaczego zakonnice odchodzą ze zgromadzeń? - To nie jest tak, że jesteśmy sklonowane, że wszystkie jesteśmy takie same - mówi matka Jolanta Olech.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marzył o karierze piłkarza. Był górnikiem jest prezesem

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2016 11:19
Lucjan Siwczyk, prezes jednej z największych firm oświetlających wydarzenia muzyczne i wielkie koncerty opowiadał, jak to jest nie zostać piłkarzem, coś stracić, ale też coś zyskać.
rozwiń zwiń