"Jedyne takie miejsce" z wizytą w Przemyślu i na Zamku w Krasiczynie

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2021 13:02
Roman Czejarek wybrał się w niezwykłą wyprawę tropami wojaka Szwejka. I to aż do magicznej i pełnej sekretów Twierdzy Przemyśl, która była uważana przez cesarza Franciszka Józefa I za… najzacniejszy plac broni. Tuż nieopodal znajduje się zaś Zamek w Krasiczynie, który swoim pięknem miał przyćmić Wawel.
Zamek w Krasiczynie
Zamek w KrasiczynieFoto: Polskie Radio

wiosna snieg free 1200.jpg
"Jedyne takie miejsce": witamy wiosnę w lesie w okolicach Celestynowa

Wojak Szwejk urodził się w czeskiej Pradze - najprawdopodobniej - w 1883 roku. W czasie I wojny światowej służył w wojsku po austriackiej stronie pod cesarzem Franciszkiem Józefem I. Z czasem Józef Szwejk przeszedł do historii jako bohater kilku tomów powieści Jaroslava Haska. Opisane historie są prawdziwe, ponieważ albo przydarzyły się autorowi albo był ich świadkiem bądź po prostu opowiedziano mu o nich.

Posłuchaj
22:13 2021_03_27 09_09_01_PR1_Jedyne_takie_miejsce.mp3 Z wizytą w Przemyślu i na Zamku w Krasiczynie. Cz. 1. (Jedynka/Jedyne takie miejsce)

Posłuchaj
22:53 2021_03_27 10_12_43_PR1_Jedyne_takie_miejsce.mp3 Z wizytą w Przemyślu i na Zamku w Krasiczynie. Cz. 2. (Jedynka/Jedyne takie miejsce)

Posłuchaj
21:45 2021_03_27 11_09_20_PR1_Jedyne_takie_miejsce.mp3 Z wizytą w Przemyślu i na Zamku w Krasiczynie. Cz. 3. (Jedynka/Jedyne takie miejsce)

Wojak Szwejk

W Twierdzy Przemyśl znajduje się jedyne w Polsce muzeum wojskowych fajek, a jak wiadomo, Szwejk nie rozstawał się z taką fajką. Przemyskie Stowarzyszenie Przyjaciół Dobrego Wojaka Szwejka zbiera wszystkie zachowane po nim pamiątki. - Chodzi o to, żeby można było promować i pokazywać Twierdzę Przemyśl. Tak naprawdę Szwejk był posłańcem pokoju. Twierdza Przemyśl i Szwejk są tym, o co nam chodziło od wielu, wielu lat (…). Fajeczki w Przemyślu są wyrabiane już od XIX wieku, a prekursorem był Wincenty Swoboda, Czech z pochodzenia, który widząc jak twierdza rozrasta się, wyczuł żyłkę biznesową, a… Szwejk też pykał fajeczkę - mówią Mariusz Bednarz i Zbigniew Rużycki, przedstawiciele stowarzyszenia.

Jak dodają, w tym roku przypada 100. rocznica wydania pierwszej książki "Przygód dobrego wojaka Szwejka" Jaroslava Haska. - Zbieramy z całego świata różne wydania. Jedna książka jest naprawdę fantastyczna, została wydana w Anglii po niemiecku, a na okładce jest nasz Szwejk, który siedzi na skrzynce amunicyjnej. Na ławce to wszyscy mogą sobie usiąść, a tutaj trzeba podchodzić do niego delikatnie i ukłonić się, żeby to nie wybuchło - słyszymy.

Twierdza Przemyśl

- Twierdza Przemyśl była jedną z największych europejskich twierdz z czasów wielkiej wojny. Jest ona tzw. twierdzą pierścieniową, składającą się z rdzenia, dzisiaj określanego jako pierścień wewnętrzny, który okala miasto 16-kilometrowym obwodem, jak również wyróżniamy pierścień zewnętrzny, który jest rozlokowany od 6 do 10 kilometrów od centrum Przemyśla i ma 24 pomocnicze obiekty, 15 głównych, a jego obwód wynosi 45 kilometrów - wyjaśnia Karol Kicman z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.

Pierwsze plany ufortyfikowania tych terenów miały miejsce na początku XIX wieku, natomiast do budowy przystąpiono w 1854 roku. - Twierdza została zbudowana przez Austriaków, a kończona była przez Austro-Węgry. Franciszek Józef, który był tutaj przynajmniej osiem razy, uważał Przemyśl za tzw. najzacniejszy plac broni i obok Twierdzy Kraków uznawał Przemyśl za dosyć istotny ośrodek obrony. Przede wszystkim Przemyśl miał również piękne połączenia kolejowe z Lwowem, Wiedniem, Krakowem, a w 1872 roku już z Budapesztem. Przez Rosjan często był nazywany "Bramą Węgier" - przybliża Karol Kicman.

II Brygada Legionów Polskich

Gdy myślimy o 1918 roku, każdy z nas pamięta o I Brygadzie Legionów Polskich, natomiast o II Brygadzie, nazywanej Żelazną lub Karpacką, która walczyła właśnie na tym terenie o niepodległość Polski, już nie do końca.

- Przychodzą tu w październiku 1914 roku i będą trwali przez blisko pół roku do wiosny 1915 roku. W tym samym czasie, kiedy broni się Twierdza Przemyśl, na przedpolu przełęczy Rogodza walczą oddziały legionowe. Robią to w koszmarnych warunkach, ponieważ mają wyposażenie nienadające się do działań w terenie górskim, a już szczególnie w wysokogórskim, gdzie temperatura potrafiła spadać do -30 stopni nocą, a nad ranem jeszcze niżej. Trzeba było to przeżyć i to jeszcze w walkach. Ten wiersz został napisany na tabliczce na drewnianym krzyżu: "Młodzieży polska patrz na ten krzyż. Legiony Polskie dźwignęły go wzwyż. Przechodząc góry, lasy i wały dla ciebie Polsko i dla twej chwały". To jest powód Żelaznej Brygady jako nazwy - tłumaczy dr Lucjan Fac z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.

Źródło: Fundacja CDCN/"Szlakiem Żelaznej Brygady"

Gemma bizantyjska

W Przemyślu znajduje się również magiczna Gemma Bizantyjska. Jest to jedyny w Polsce tego typu przedmiot, który zachował się. - Gemma bizantyjska jest jednym z najcenniejszych muzealiów w naszym kraju. Jest to magiczny przedmiot, który rzeczywiście był uważany za działający cuda. Po jednej strony gemmy znajduje się Matka Boska Orantka, a po drugiej Gorgona, tj. Meduza będąca symbolem zła. Przedmiot ten został wykonany gdzieś w Bizancjum prawdopodobnie w XI wieku, nie wiadomo jednak, w jaki sposób przywędrował na nasze tereny - zdradza dr Marta Trojanowska z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.

Jak dodaje nasza rozmówczyni, gemma bizantyjska, która była zakazana przez Kościół, została pozyskana przez Kazimierza Osińskiego w dość niecodzienny sposób. Podczas przebudowy kamienicy znalazła ją ośmioletnia dziewczynka, pokazała swojemu starszemu bratu, a Kazimierz Osiński postanowił odkupić ten przedmiot.

Perła w koronie Ziemi Przemyskiej

Zamek w Krasiczynie jest prawdziwą perłą w koronie Ziemi Przemyskiej. Miał być bowiem tak bogaty i tak piękny, żeby przyćmić króla i Wawel. Najcenniejszą częścią zamku jest Baszta Boska, w której znajduje się kaplica pochodząca z XVII wieku. - Jest to pozostałość po Marcinie Krasickim, który budował ten zamek. Baszta nazywa się Boska, ponieważ jest darowana Bogu (…). Marcin, decydując się na tę kaplicę, wydał architektowi włoskiemu poleceniu, żeby zaprojektował i wykonał kaplicę godną króla. Architekt wykonał projekt, ale do jego realizacji nie znalazł fachowców na tym terenie, którzy znaliby się na włoskim renesansie. W związku z tym sprowadzono fachowców z Włoch - mówi Marek Sus z Zamku w Krasiczynie.

W 1834 roku zamek kupił ród Sapiehów. - Jego ostatnim właścicielem, do II wojny światowej, był książę Leon (…). Kupił też ziemię w Kongu Belgijskim, gdzie założył plantację kawy i herbaty. Zresztą jak rodzina straciła zamek, to przeniosła się właśnie w tamte rejony. Książę Leon był bardzo dumny z tego, że jest jedną z nielicznych osób, która może mieć na przykład śniadanie podane w taki sposób, że nawet kawa i herbata pochodziły z jego własnych dóbr. Lubił pochwalić się tym - zauważa Ewa Miśniak z Zamku w Krasiczynie.

W Krasiczynie znajdują się również lochy, ale jak zaznacza Żaneta Niedbała, tutaj nigdy nikogo nie torturowano. Można jednak obejrzeć różne straszne eksponaty. - Mamy klasyczne dyby, w które zakuwano kobiety. Mamy także krzesło prawdy czy łoże madejowe, na którym delikwenta polewano rozgrzanym ołowiem i palono najczęściej do sześciu razy, aż taki człowiek wyzionął ducha. Mamy też złotą klatkę, w której człowiek palił się żywcem od stóp do głów - dodaje Żaneta Niedbała.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Jedyne takie miejsce 

Prowadził: Roman Czejarek

Goście: Mariusz Bednarz, Zbigniew Rużycki (Przemyskie Stowarzyszenie Dobrego Wojaka Szwejka), Karol Kicman, dr Lucjan Fac, dr Marta Trojanowska (Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej), dr Marta Trojanowska (Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej), Marek Sus, Ewa Miśniak, Żaneta Niedbała (Zamek w Krasiczynie)

Data emisji: 27.03.2021

Godzina emisji: 9.00-12.00

DS

Czytaj także

"Jedyne takie miejsce". Frombork – gród Mikołaja Kopernika

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2021 13:00
W szkole uczymy się, że zatrzymał Słońce, a ruszył Ziemię. A czy wiemy o nim coś więcej? Jaki Mikołaj Kopernik był prywatnie? Dlaczego był samotnikiem i czemu z publikacją swoich badań zwlekał prawie do samej śmierci? Czy zobaczył przed śmiercią swoje dzieło? Na te pytania odpowiadamy w kolejnej audycji z cyklu "Jedyne takie miejsce"
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Jedyne takie miejsce": piękno Karkonoszy i finał 45. Biegu Piastów

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2021 13:30
W sobotę nie zabrakło sportowych emocji z 45. Biegu Piastów, gdzie od rana na Polanę Jakuszycką w Szklarskiej Porębie od rana przyjeżdżają miłośnicy biegówek. Poza relacjami z wydarzenia opowiedzieliśmy też o turystycznych atrakcjach regionu takich jak m.in. Wodospad Kamieńczyka, Borowy Jar, Śnieżne Kotły czy Dolina Pałaców i Ogrodów. To właśnie te miejsca Słuchacze Programu 1 Polskiego Radia zgłosili do Turystycznej Listy Przebojów.
rozwiń zwiń