"Jedyne takie miejsce" zeszło pod wodę w Akwarium Gdyńskim

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2021 09:06
Dlaczego w Morzu Bałtyckim nie ma rekinów i ośmiornic? Co to jest błazenek plamisty i arotron nakrapiany? Czy meduza parzy i należy się jej bać? Jakie sekrety kryje Bałtyk? Ile prawdy jest w opowieściach o wrakach pełnych skarbów? I co z tym dorszem, nad którym tak płaczą nasi rybacy? Odpowiedzi szukamy w Akwarium Gdyńskim.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Andrej Jakubik/shutterstock

miedź 1200.jpg
"Jedyne takie miejsce" tam, gdzie złoto jest produktem ubocznym

"Jedyne takie miejsce" schodzi pod wodę! Bo choć teoretycznie ryby głosu nie mają, to u nas będzie odwrotnie. Ciekawe, co nam powiedzą...


Posłuchaj
41:50 2021_06_19 09_06_09_PR1_jedyne_takie_miejsce.mp3 Akwarium Gdyńskie cz. 1 (Jedyne takie miejsce/Jedynka)

Posłuchaj
39:57 2021_06_19 10_08_32_PR1_jedyne_takie_miejsce.mp3 Akwarium Gdyńskie cz. 2 (Jedyne takie miejsce/Jedynka)

Posłuchaj
40:40 2021_06_19 11_06_25_PR1_jedyne_takie_miejsce.mp3 Akwarium Gdyńskie cz. 3 (Jedyne takie miejsce/Jedynka)

   


walim podziemia pap 1200x660.jpg
"Jedyne takie miejsce": jeden z bardziej tajemniczych projektów III Rzeszy

Akwaria i ich zawartość

Maciej Podgórski, szef Akwarystyki, prowadzi do akwarium, w którym pływają ryby, potocznie zwane węgorzami elektrycznymi, które wytwarzają prąd, a także używają elektryczności do lokalizacji. Dlatego w tle rozmowy dało się słyszeć echa wyładowań elektrycznych. - W miarę wzrostu ryby rośnie też wytwarzane przez nią napięcie i może osiągnąć wartość nawet 660 Voltów - mówi Maciej Podgórski. Zaś wytwarzane przez rybę natężenie jest niewielkie, poniżej 1 Ampera, bo prąd ma jedynie ogłuszyć potencjalną ofiarę, a nie ją zabić.

W jednym ze zbiorników znajduje się murena olbrzymia, która ma tak zbudowany aparat gębowy, że wygląda, jakby ze szczęki wysuwała się druga szczęka. Maciej Podgórski wyjaśnia jak jest przygotowywana woda do akwarium, bo nie może to być woda prosto z kranu. A także jak pozyskuje się zwierzęta do akwarium. Zaznacza, że nie należy pukać w szybę akwarium, ani robić fotografii z użyciem lampy błyskowej, bo to płoszy ryby.

Artur Krzyżak, kierownik Akwarium Gdyńskiego, wyjaśnia, że używane w Gdyni akwaria mają po kilka tysięcy metrów sześciennych wody. - Im więcej wody, tym fajniej czują się zwierzęta - mówi. Zwierzęta mają więcej miejsca, a duża ilość wody gwarantuje niezmienność warunków, czyli wolno będzie się nagrzewała i wolno stygła. Zwraca uwagę, że przy małym akwarium, wbrew pozorom, jest więcej pracy niż przy dużym. w Akwarium starają się nie czyścić zbiorników, a jedynie szyby, które ze względu na dużą ilość światła szybko zarastają. Dopiero kiedy zmieniana jest ekspozycja, wtedy czyszczony jest zbiornik. Artur Krzyżak podkreśla, że barwa ryb zależy od środowiska, w którym ryba żyje. Dlatego ryby bałtyckie są szare, bo Bałtyk jest szary, zaś ryby rafowe bardzo kolorowe, bo to pomaga im ukryć się w kolorowej rafie koralowej.

Grażyna Niedoszytko z działu promocji chwali się, że w normalnych czasach Akwarium odwiedza do pół miliona gości rocznie. Prowadzone są też zajęcia edukacyjne dla grup szkolnych. W lecie większość to turyści i grupy kolonijne. Wyjaśnia, jak można zamówić zajęcia edukacyjne.

Akwarium Gdyńskie MIR-PIB/Youtube

Fauna Morza Bałtyckiego

Dr Monika Wiśniewska wyjaśnia, dlaczego w Bałtyku nie ma rekinów i ośmiornic. A wynika to ze specyfiki Morza Bałtyckiego. - Bałtyk jest morzem, w którym występuje zmienne zasolenie, bo jest morzem śródlądowym, do którego wpadają rzeki - mówi. A rekiny i ośmiornice potrzebują wody o dużym stopniu zasolenia. Można je spotkać ewentualnie w Cieśninach Duńskich, gdzie poziom zasolenia jest duży. Ale Bałtyk ma swoją specyfikę. Z uwagi na zmienne zasolenie można w nim spotkać szczupaki, sandacze, czy okonie, a więc ryby typowo śródlądowe. Za największą i najgroźniejszą rybę drapieżna uważany jest dorsz. Uspokaja też, że latem żadna meduza nie parzy. Zimą czasami wpływają meduzy z Morza Północnego i one mogą być parzące. Zaś najbardziej egzotycznym zwierzęciem jest podwój wielki, skorupiak, relikt epoki lodowcowej, żyjący w głęboki wodach.

Zagrożenia dla Bałtyku

Dr Tomasz Kijewski potwierdza, że w Bałtyku pływa coraz mniej dorszy. Od ponad roku praktycznie nie łowi się dorszy na wschód od Bornholmu. - Jeśli ktoś twierdzi, że ma dorsza z Bałtyku, to albo kłusował, albo to jest przyłów, albo zwyczajnie kłamie - mówi. Z czystym sumieniem można jeść jedynie flądry bałtyckie. Wskazuje, że globalne zmiany klimatyczne powodują, że do Bałtyku wpływa coraz mniej słonej wody i morze wysładza się, co jest zabójcze dla flory i fauny. Ale największym niebezpieczeństwem dla Bałtyku są sinice, które zakwitają, bo woda się ociepla. A jak przekwitną, to opadają na dno i tam gniją co powoduje powstawanie stref beztlenowych. Tomasz Kijewski wyjaśnia, w jaki sposób ryba trują się plastikiem i dlaczego pożyteczne jest, kiedy rzeki płyną naturalnymi korytami, a nie uregulowanymi kanałami.

Tomasz Miegoń, dyrektor Muzeum Marynarki wojennej w Gdyni, opowiada o wrakach zalegających na dnie Bałtyku. To często prawdziwe skarby i nie chodzi o złoto i kosztowności. To często wyposażenie okrętowe, ładunek, czy urządzenie. Przy polskim wybrzeżu ich liczba idzie w tysiące. Niedawno odnaleziono nowe i nieznane, olbrzymie jednostki, czyli transportowiec "Goya", czy niemiecki lotniskowiec z czasów II wojny światowej. - Jestem przekonany, że odkryjemy nowe - mówi. Ostrzega, że już do wody wylewają się gazy bojowe, które zostały świadomie zatopione po I i II wojnie światowej.

Aleksander Gosk z Muzeum Marynarki Wojennej opowiada o przedwojennej Gdyni i powstawaniu portu. A Renata Stubicka przedstawia program objęcia honorowym patronatem ORP "Błyskawica" przez córki Edwarda Raczyńskiego, ambasadora w Moskwie i prezydenta na uchodźstwie, którego żona dokonała chrztu okrętu.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Jedyne takie miejsce

Prowadził: Roman Czejarek

Goście: Maciej Podgórski (szef Akwarystyki), Artur Krzyżak (kerownik Akwarium Gdyńskiego), Grażyna Niedoszytko (promocja),
Michalina Pączkowska (edukatorka), dr Monika Wiśniewska, dr Tomasz Kijewski (Instytut Oceanologii Polskiej Akademii Nauk), Tomasz Miegoń (dyrektor Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, Aleksander Gosk MMW w Gdyni), Renata Stubicka (MMW)

Data emisji: 19.06.2021 

Godzina emisji: 9.00-12.00

ag

KGHM Polska Miedź KGHM Polska Miedź

Czytaj także

Nieborów i Arkadia. Jedne z najbardziej zagadkowych miejsc w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2021 13:39
Pałac w Nieborowie to nie tylko miejsce wyróżniające się pięknem, ale również pełne tajemnic i zagadek. Straszy tu bowiem upiorny kardynał Radziejowski. - O północy schodzi z obrazu i dzwoni dzwoneczkiem - mówi w Programie 1 Polskiego Radia kustosz Monika Antczak. Z kolei Park Arkadia, zgodnie z pomysłem Heleny Radziwiłłowej, miał stać się krainą szczęśliwości. "Jedyne takie miejsce" zaprasza w niezwykłą podróż w okolice Łowicza…
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pełen magii i tajemniczości Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2021 13:05
Zamek Krzyżtopór w Ujeździe (woj. świętokrzyskie) to imponująca bryła dawnego palazzo in fortezza, czyli pałacu charakteryzującego się cechami obronnymi. W audycji "Jedyne takie miejsce" opowiedzieliśmy o historii zamku, trasach zwiedzania zarówno tych dziennych jak i nocnych, filmach realizowanych w tym miejscu, warsztatach szkolnych i pokazach rycerskich.
rozwiń zwiń