Muzyka w trakcie pandemii koronawirusa. Jak sobie radzą chóry?

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 10:12
- To jest bardzo trudny czas dla kultury. Najlepsze na świecie brytyjskie chóry chłopięce mają duże kłopoty. Nawet bym powiedział, że  niektóre z nich padają, bo nie mają gdzie i jak pracować. Śpiewanie chóralne to jest spotkanie ludzi - w jednym czasie, w jednym miejscu, robienie czegoś wspólnie - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia prof. Krzysztof Kusiel-Moroz.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Ferenc Szelepcsenyi/shutterstock.com

Posłuchaj
47:48 2021_01_06 23_05_45_PR1_Moj_Swiat_Dzwiekow.mp3 Muzyka w trakcie pandemii koronawirusa. Jak sobie radzą chóry? (Mój świat dźwięków/Jedynka)

 


Posłuchaj
48:09 2021_01_13 23_05_28_PR1_Moj_Swiat_Dzwiekow.mp3 Muzyka w trakcie pandemii koronawirusa. Jak sobie radzą chóry? - cz. 2 (Mój świat dźwięków/Jedynka)

 


shutterstock chór chłopcy 1200.jpg
Mój świat dźwięków

Gościem audycji "Mój świat dźwięków" był dyrektor Warszawskiego Chóru Chłopięcego i Męskiego przy Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina prof. Krzysztof Kusiel-Moroz. W rozmowie z Agatą Steczkowską opowiedział o sytuacji chórów na całym świecie w dobie pandemii koronawirusa.

Gość radiowej Jedynki podkreślił, że jak tylko zapadła decyzja o lockdownie podjął on działania, by możliwa była dalsza praca chóru w formie online. - Zaczęliśmy robić próby na komunikatorach internetowych, ale musimy sobie szczerze powiedzieć: to jest namiastka chóralnego muzykalnego, nigdy to nie zastąpi spotkania na żywo - przyznał.

Prof. Kusiel-Moroz zaznaczył, że chór to nie jest tylko nauka śpiewania, to społeczność. - Tego elementu społecznego zabrakło. Na początku widziałam wielką radość u chórzystów, że możemy się spotkać choć przez komputer. Powoli ten entuzjazm słabł. Wszyscy zauważyli, że to nie jest to samo, co spotkać się z kolegami, usłyszeć ich dźwięk w czasie rzeczywistym, tuż obok siebie, obok swojego ucha - wskazał.

Czytaj także:

W śpiewaniu online przeszkodą są także sprawy techniczne - jakość połączenia internetowego, brak odpowiedniego sprzętu, opóźnienia, zrywające się połączenie. - Nie sposób jest zaśpiewać cokolwiek wspólnie - stwierdził gość audycji "Mój świat dźwięków".

Dyrygent zwrócił uwagę, że dziecko lubi, jak jego życie jest uporządkowane, gdy wie, że danego dnia, o danej godzinie ma zajęcia. - Sytuacja epidemiczna wszystko wywróciła do góry nogami. Dzieci straciły grunt pod nogami. Rzeczy, które były dla nich pewne, przewidywalne przestały takie być. To wpływa na psychikę - zauważył.  

Gość radiowej Jedynki powiedział, że w tym trudnym czasie mimo wszystko udało się dokonać kilku - całkiem niezłych - nagrań. Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Mój świat dźwięków 

Prowadzi: Agata Steczkowska

Gość: prof. Krzysztof Kusiel-Moroz (dyrygent, pedagog, animator kultury, kompozytor)

Data emisji: 6.01.2021 r./13.01.2021 r.

Godzina emisji: 23.06

kk

Zobacz więcej na temat: Agata Steczkowska MUZYKA chór

Czytaj także

Pedagog śpiewu i konsultant wokalny - czym się różnią te profesje?

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2020 06:00
- Pedagog śpiewu jest człowiekiem prowadzącym drugiego człowieka - jak trener - wokalnie. Natomiast konsultant wokalny to funkcja, która sprowadza się do konsultacji okazjonalnych - wytłumaczył w Programie 1 Polskiego Radia prof. Dariusz Grabowski.
rozwiń zwiń