Finał Akcji Choinki Jedynki. Anna Jurksztowicz gwiazdą gali

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2019 15:30
Uroczysta gala finałowa XVIII Akcji Choinki Jedynki była transmitowana w radiowej Jedynce ze Studia Koncertowego Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie. Dzieci, które są autorami wyróżnionych prac otrzymały upominki. Gwiazdą wieczoru była Anna Jurksztowicz z zespołem, która zaprezentowała świąteczny repertuar.
Audio
  • Anna Jurksztowicz o świętach w rodzinnym domu i akcji Choinki Jedynki (Już taka jestem/Jedynka)
Uroczysta gala kończąca Akcję Choinki Jedynki
Uroczysta gala kończąca Akcję Choinki JedynkiFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Galę poprowadzili: Agnieszka Kunikowska i Daniel Wydrych, dziennikarze Programu 1 Polskiego Radia.

Pieniądze zebrane dzięki szczodrości i wielkim sercom słuchaczy radiowej Jedynki podczas licytacji prac dzieci oraz przedmiotów i rysunków wybitnych postaci świata kultury, sportu, rozrywki zasilą konta Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko” oraz Fundacji „Wspólnota Nadziei”. 


Choinki Jedynki 2019.jpg
Akcja Charytatywna Choinki Jedynki

W trakcie kilkudniowej licytacji, prowadzonej przez dziennikarzy na antenie radiowej Jedynki, zebrano ponad 80 tys. zł. Ogromnym zainteresowaniem słuchaczy cieszyła się m.in. bombka przekazana przez Pierwszą Damę Rzeczypospolitej Polskiej Agatę Kornhauser-Dudę, która objęła akcję patronatem honorowym i szopka solna Anny Dymnej, Prezes Fundacji „Mimo Wszystko”.

Prace blisko 30 zaproszonych gości, Przyjaciół radiowej Jedynki, którzy 1 grudnia wzięli udział w malowaniu świątecznych obrazków podczas tradycyjnego spotkania w gmachu Polskiego Radia, wylicytowano za łączną kwotę 51.235 zł.

Licytowano m.in. prace Jarosława Jakimowicza, Sebastiana Kawy, Wandy Kwietniewskiej, Neli małej reporterki, Romana Paszke, Joanny Racewicz, Artura Siódmiaka, Agaty Steczkowskiej, Karola Strasburgera, Marii Szabłowskiej, Roksany Węgiel i Szymona Wydry. 

Na aukcji znalazło się również dwadzieścia rysunków dzieci, które wygrały w konkursie Jedynki i dwanaście obrazków podopiecznych obu fundacji, na rzecz których zbierane były fundusze. Prace młodych artystów oceniali jurorzy-malarze: Aneta Kosin, Marek Jaromski oraz prof. Franciszek Maśluszczak. Wszystkie rysunki zlicytowano za łączną kwotę 18.169 zł.

 Bardzo serdecznie dziękuję naszym słuchaczom, którzy jak co roku wykazali się wielkim sercem i wsparli „Choinki Jedynki”. To ogromnie cieszy, ale i buduje wielką więź między Programem 1 i Państwem  naszymi serdecznymi Przyjaciółmi. Wszystkim bardzo dziękujemy za wierność, wsparcie i wielkie serca  zwróciła się do słuchaczy dr Agnieszka Kamińska, wiceprezes Zarządu Polskiego Radia S.A., ówczesna Dyrektor-Redaktor Naczelna radiowej Jedynki.

Anna Jurksztowicz w akcji Choinki Jedynki wzięła udział po raz pierwszy.

Artystka współpracowała na estradzie i w nagraniach m.in. z Orkiestrą PRiTV Zbigniewa Górnego i grupą Sami Swoi. W latach 80. występowała z zespołem Bolter. Jako solistka zadebiutowała w 1985 na 22. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, zdobyła pierwszą nagrodę za utwór "Diamentowy kolczyk".

Na przełomie lat 80. i 90. brała udział w koncertach Dyskoteka Pana Jacka (Jacka Cygana). Nagrała piosenki do filmów i seriali TV, takich jak: "Kingsajz", "W pustyni i w puszczy", "Puchatkowego Nowego Roku", "Prosiaczek i przyjaciele", "Kubuś i Hefalumpy", "Czułość i kłamstwa", "Matki, żony i kochanki", "Na dobre i na złe" i "Ranczo". Żona Krzesimira Dębskiego, matka Radzimira i Marii.

mat.promocyjne/id


Czytaj także

Anna Jurksztowicz: dziś piosenki są zupełnie inne niż kiedyś

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2018 16:53
Wokalistka ubolewa, że współczesna piosenka bardzo zmienia się. - Następuje totalne uproszczenie. A w moich piosenkach jest normalnie. Normalna linia wokalna, melodia, rytm i może jakiś nastrój - mówi w audycji "Już taka jestem".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Anna Jurksztowicz: mąż i syn napisali mi wiele piosenek

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2018 17:15
Radzimir napisał mi mnóstwo piosenek, a Krzesimir wiadomo, setki – śmieje się artystka. - Ale jak masz takich mądrych w domu, to przestajesz sama pisać. A warto to robić dla rozwoju – dodaje.
rozwiń zwiń