Ks. Józef Panaś - kapelan Legionów Polskich

Urodził się 23 listopada 1887 r. w Odrzykoniu k. Krosna w biednej rodzinie chłopskiej. Ojciec dorabiał w lesie pracując jako drwal. W 1911 roku uzyskuje święcenia kapłańskie i skierowany zostaje jako wikary do Dublan koło Lwowa. Kolejna placówka duszpasterska to Dobromil, gdzie zostaje katechetą w szkole wydziałowej. Daje się poznać jako zaangażowany społecznik. 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Africa Studio/shutterstock
O Audycji

Prowadzi składnicę kółek rolniczych w Dobromilu, działa w Polskim Stronnictwie Ludowym. Podejmuje również  aktywną działalność konspiracyjną w "Drużynach Bartoszowych” i "Sokole".

Na ukształtowanie się jego poglądów społeczno-politycznych decydująco wpłynęła patriotyczna atmosfera wyniesiona z rodzinnego domu i osoba ks. Stanisława Stojałowskiego, który bywał tam częstym gościem. Już w młodości podjął działalność oświatową i gospodarczą na wsi. W 1908 r. w rodzinnej wsi zakłada Towarzystwo Wzajemnej Pomocy od Ognia. W 1913 r. wyjeżdża do Niemiec (ks. Anhalt), gdzie posługuje jako kapelan wśród polskich robotników sezonowych. Po wybuchu I wojny światowej posądzony przez władze niemieckie o szpiegostwo, zostaje aresztowany. Po wyjaśnieniu kwestii obywatelstwa, zwolniony. Powraca do Galicji, gdzie 30 sierpnia 1914 r. razem  z dobromilską drużyną "Sokoła" wstępuje w Sanoku do Legionów Polskich.

Latem 1915 r. był już kapitanem, a zarazem szefem referatu spraw duszpasterskich przy Komendzie Legionów. W rok później, już jako superior polowy przy Komendzie Legionów, organizuje całą służbę duszpasterską w Legionach. Wtedy ułożył również regulamin służbowy kapelanów legionowych.

Z Legionami (szczególnie z II Brygadą) przemierza prawie cały szlak frontowy na południu: Karpaty, Bukowina, Besarabia, wreszcie Wołyń. Ksiądz Józef Panaś jako kapłan i uczestnik walk towarzyszył żołnierzom Legionów w ich codziennym męstwie, strachu i umieraniu.

Był księdzem i żołnierzem, który doskonale spełniał się w sutannie i w mundurze. Przeszedł cały szlak bojowy z II Brygadą Legionów. Był chory na Polskę. Dla niego Polska  była wartością  nadrzędną, dogmatem. Dla Panasia nie można się było targować o Ojczyznę, nie uważał, że metodą małych kroków można coś zrobić. Nie, Polska była jedna, cała, niepodzielna. I miała być. Uważał, że o Polskę trzeba walczyć i bić się wszelkimi możliwymi sposobami i we wszelkich możliwych sytuacjach.

Postać tego wielkiego Polaka przybliżył w audycji "Ludzie Niepodległości" Tomasz Kuba Kozłowski, autor cyklu "Opowieści z Kresów" oraz koordynator programu Warszawska Inicjatywa Kresowa w Domu Spotkań z Historią. Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania. 

***

Tytuł audycji: "Ludzie niepodległości"

Prowadzi: Artur Wolski

Goście: Tomasz Kuba Kozłowski ( autor cyklu "Opowieści z Kresów" oraz koordynator programu Warszawska Inicjatywa Kresowa w Domu Spotkań z Historią)

Data emisji: 21.01.2019

Godzina emisji: 21.09

kh

Playlista