Ryszard Terlecki: staraliśmy się ubarwić szare czasy Gomułki

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2019 16:41
Obecny wicemarszałek sejmu z PiS Ryszard Terlecki w czasie studiów w Krakowie przynależał do społeczności hippisów. Przyznaje, że on i jego koledzy znacznie odróżniali się od ówczesnej rzeczywistości.
Audio
  • Ryszard Terlecki opowiada o swoim barwnym życiu (Nieznani znani/Jedynka)
Ryszard Terlecki
Ryszard TerleckiFoto: W. Kusiński/Polskie Radio

Wicemarszałek przyznaje, że na młodość patrzy się z pewnym sentymentem, nawet jeśli była głupia. Podkreśla, że ruch hippisowski trzeba patrzeć ważąc racje, bo spowodował on również wiele nieszczęść. - On wyglądał tak kolorowo i dziś się o tym tak pięknie pisze, ale wielu ludziom bądź zmarnował życie, bądź wielu zabrał, spowodował też wiele tragedii rodzinnych.

Pierwszym politycznym doświadczeniem, jakie napotkało go był Marzec’68. 8 i 9 marca był w Warszawie i obserwował wydarzenia na Politechnice Warszawskiej. Po powrocie do Krakowa opowiadał o tym, choć ówcześni działacze studenccy przekonywali, że w stolicy do niczego nie doszło. To wtedy został pierwszy raz wylegitymowany przez milicję. Potem w czasie Grudnia’70 prewencyjnie na tydzień zamknięto go w więzieniu na Montelupich. Dalej był SKS, KOR i Solidarność. Także współpracował z NZS-em.

Działalność polityczna zmusiła go do zerwania kontaktów ze środowiskiem hippisowskim, zwłaszcza, że tam pojawiły się narkotyki. - Gdyby bezpieka dostała argument, że wśród ludzi opozycji są tacy, co biorą narkotyki, to byłaby dla niej gratka - wyjaśnia gość Małgorzaty Raczyńskiej-Weinsberg.

Ryszard Terlecki wspomina, jak - już jako szef krakowskiego oddziału IPN - lustrował swojego ojca, którego zwerbowano do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa w latach 50-tych. - Jak dokumenty dotyczące ojca trafiły do mnie, to pomyślałem, że ja to muszę zrobić, bo tylko ja pewne rzeczy o nim wiem, takie o których pewnie nie wie nikt i nikt by nie napisał - wyjaśnia. Podkreśla, że najważniejsze, że wychował syna na antykomunistę. - Dziś łatwo oceniamy tych, którzy poszli na współpracę, zaczynali donosić do bezpieki za pieniądze, czy za jakieś korzyści w latach 70-tych czy 80-tych - zauważa wicemarszałek. Przyznaje, że nie każdego było stać, aby odrzucić taką propozycję.

Dlaczego do Ryszarda Terleckiego przylgnął przydomek pies? Jak poznał Korę Jackowską? Jaki był jego stosunek do wojska? Kiedy poznał Jarosława Kaczyńskiego i w jakich okolicznościach? Jak związał się z PiS-em? Za jakiego ojca i dziadka się uważa? Posłuchaj całej audycji.


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak