"Był współczesnym Napoleonem" - wspomnienie o Przemysławie Gosiewskim

Do dziś nikt nie zastąpił Przemka, i jako organizatora, i jako przyjaciela - w audycji "Nieznani znani" o polityku, pośle Prawa i Sprawiedliwości, ministrze-członku Rady Ministrów oraz wiceprezesie Rady Ministrów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, przewodniczącym klubu parlamentarnego PiS Przemysławie Gosiewskim opowiedział poseł PiS Marek Suski.
Przemysław Gosiewski (zdjęcie archiwalne)
Przemysław Gosiewski (zdjęcie archiwalne)Foto: PAP/Grzegorz Jakubowski
O Audycji

Przemysław Gosiewski urodził się 12 maja 1964 roku w Słupsku. Studiował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. W czasie studiów rozpoczął działalność opozycyjną. Związał się z Niezależnym Zrzeszeniem Studentów Uniwersytetu Gdańskiego. Był studentem Lecha Kaczyńskiego, współpracował z jego bratem Jarosławem. W 1989 roku został kierownikiem biura ds. kontaktów z regionami Komisji Krajowej "Solidarności".

Wspólnie z braćmi Kaczyńskimi brał udział w zakładaniu Porozumienia Centrum. W latach 1991-1999 był sekretarzem zarządu głównego PC, zaś w latach 1992-1993 kierownikiem biura poselskiego posła PC Adama Glapińskiego. W latach 90. angażował się w działalność Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych i Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych.

W wyborach prezydenckich w 1995 roku był pełnomocnikiem sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego (który ostatecznie wycofał się z wyborów). W tym samym roku rozpoczął pracę w kierowanej przez Jarosława Kaczyńskiego spółce Srebrna wydającej pismo "Nowe Państwo". W latach 1998-2001 zasiadał w sejmiku mazowieckim, a w latach 2000-2001 był doradcą ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego.

Od 2001 roku należał do Prawa i Sprawiedliwości. Organizował struktury tego ugrupowania w województwie świętokrzyskim. Od tego samego roku był też posłem. W okresie od listopada 2005 do lipca 2006 roku był przewodniczącym klubu parlamentarnego PiS. Po wyborach w 2007 roku ponownie przewodniczył temu klubowi. W styczniu 2010 roku zrezygnował z tej funkcji, został jednym z wiceprezesów PiS i przewodniczącym partyjnego Zespołu Pracy Państwowej.

10 kwietnia 2010 zginął w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

"Przemek był współczesnym Napoleonem"

Marek Suski powiedział w Programie 1 Polskiego Radia, że poznał Przemysława Gosiewskiego w czasach Porozumienia Centrum. Pracowali przy jednym biurku. Dosłownie. Z uwagi na ciężką sytuację finansową nie każdy miał swoje stanowisko. Panowie mieli grafik, ustalone kto i w jakich godzinach pracuje przy blacie.

- Przemysław miał niezwykłą umiejętność organizowania pracy. Był niedościgłym przykładem pracowitości. Miał wręcz napoleońską podzielność uwagi - jednocześnie dyktował listy, odbierał telefony, pracował nad ustawami i wydawał polecenia ludziom. Tempo miał takie, że trudno było za nim nadążyć - wskazał gość radiowej Jedynki i zauważył, że dziś pracą, którą kiedyś wykonywał Gosiewski dzielą się trzy osoby i "niestety nie są aż tak skuteczne jak on". - Bardzo dużo się nauczyłem przy Przemku, z jego metod korzystam do dziś - dodał.

Gosiewski związany był politycznie z województwem świętokrzyskim. Organizował struktury Prawa i Sprawiedliwości w tym województwie. W wyborach parlamentarnych w 2007 roku uzyskał w okręgu kieleckim najlepszy indywidualny wynik w tymże okręgu (138 405 głosów). Jest "honorowym obywatelem" Włoszczowy i Ostrowca Świętokrzyskiego. Na bazylice katedralnej w Kielcach i na stacji kolejowej Włoszczowa Północ można znaleźć tablice upamiętniające go. W Kielcach jest ulica Przemysława Gosiewskiego a w Końskich rondo jego imienia.

- Przemek został skierowany na ten odcinek. Był to wówczas okręg zdominowany przez PSL. Nie mieliśmy tam silnej osobowości, która mogłaby ten region poprowadzić. Przemek tam jak na spadochronie lądował. Niedługo potem ten region stał się najsilniejszym regionem PiS w Polsce. Przemek stał się rzecznikiem tego regionu, województwa. Dlatego ludzie stawiają mu tam pomniki, tablice. Pokazał, ze Kielecczyzna to ważny region dla Polski - ocenił rozmówca Małgorzaty Raczyńskiej-Weinsberg.

Suski zaznaczył, że Gosiewski - w świecie poza tabelkami i papierami - był wspaniałym kolegą. - Miał umiejętność godzenia ludzi, zjednywania. Budował dobrą atmosferę. Prywatnie był osobą bardzo ciepłą. Taką, do której można zadzwonić z prośbą o pomoc. Taką, na którą zawsze można liczyć. Był też duszą towarzystwa. Bił od niego optymizm. W cięższych czasach - gdy byliśmy w opozycji - podtrzymywał ducha, morale. Zawsze miał wiarę w zwycięstwo. Był "przeorem" naszego "zakonu" - stwierdził poseł PiS.

***

Tytuł audycji: Nieznani Znani

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Gość: Marek Suski (PiS) 

Data emisji: 22.03.2020 r. 

Godzina emisji: 15.08

kk

Playlista