Leonardo DiCaprio współproducentem filmu dokumentalnego o Stanisławie Szukalskim

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2019 23:00
Małżeństwo Anna i Ireneusz Dobrowolscy nakręcili dwa wazne filmy - o rzeźbiarzu Stanisławie Szukalskim i o Wilhelmie Brasse, fotografie z Auschwitz, którego zdjęcie Czesławy Kwoki, dziecka Zamojszczyzny zamordowanej zastrzykiem z fenolu obiegło świat
Audio
  • Rozmowa o filmach "Struggle" i "Portrecista" (Kultura przed snem/Jedynka)
Stanisław Szukalski podczas wystawy jego dzieł w Krakowie w 1936 roku
Stanisław Szukalski podczas wystawy jego dzieł w Krakowie w 1936 rokuFoto: Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny - Archiwum Ilustracji/NAC

Stanisław Szukalski to polski rzeźbiarz, malarz, rysownik, projektant i teoretyk, który tworzył głównie w Stanach Zjednoczonych. Ireneusz Dobrowolski nakręcił o Szukalskim film dokumentalny "Struggle" ("Walka: życie i zagubiona sztuka Szukalskiego"), uważa, że nieszczęściem Szukalskiego było to, iż wyprzedzał swoją epokę i był impresjonistą w rzeźbiarstwie, zanim ten kierunek sztuki stał się modny. Leonardo DiCaprio i jego ojciec oraz Anna Dobrowolska byli producentami filmu. Stanisław przyjaźnił się z rodziną DiCaprio, uchodził za "polskiego dziadka" Leo, w zbiorach Muzeum Miasta i Rzeki Warty znajdują się nawet zdjęcia chłopca siedzącego na kolanach u staruszka. W planach jest nakręcenie filmu fabularnego o Stanisławie Szukalskim.

Prawdopodobnie wcześniej powstanie film o Wilhelmie Brasse (portreciście), który jako więzień Auschwitz dokumentował na fotografiach obozowe życie. - Uratował zdjęcia, a w pierwszych latach były to jedyne dowody zbrodni oświęcimskiej mówi Anna Dobrowolska. Jest ona autorką albumu "Fotograf z Auschwitz". Brasse wraz z Bronisławem Jureczkiem uratowali 40 tysięcy fotografii. Jego historie opowiada film dokumentalny "Portrecista". - Nie dziwi fakt, że taką naturalną kontynuacją nas jako filmowców jest praca nad fabułą, gdzie - opierając się na jego historii - będziemy mogli powiedzieć coś więcej - mówi Anna Dobrowolska. Film będzie gotowy za dwa lata. - Będzie polską produkcją w języku angielskim, z międzynarodową obsadą, z kilkoma dużymi nazwiskami - uzupełnia Ireneusz Dobrowolski.

W audycji mówimy również o premierze przedstawienia "#chybanieja" w ramach festiwalu Nowe epifanie. Punktem wyjścia dla pracy twórców były różne warianty opowieści biblijnej. W publicznej pamięci została relacja ewangelisty Mateusza, który pisał, że Judasz zwrócił srebrniki kapłanom, po czym się powiesił. Piotr w "Dziejach Apostolskich" pisze, że Judasz żadnych pieniędzy nie zwracał, kupił za nie ziemię i zginął w wypadku. Z kolei jeden z ojców Kościoła, Papiasz, twierdzi, że Judasz roztył się tak bardzo, iż nie mógł przejść tam, gdzie wóz swobodnie przejeżdżał. Skąd te różne wersje? Dlaczego wyparliśmy inne świadectwa? Jak wyglądała rzeczywistość? Jak mogła wyglądać? - zastanawiają się twórcy. W ich spektaklu historia Judasza przewija się jak srebrna nić pośród współczesnych sytuacji zdrady. Pokazy zostały zorganizowane we współpracy Centrum Myśli Jana Pawła II, Teatru Maska w Rzeszowie oraz Centrum Kultury w Lublinie. O przedstawieniu opowiada reżyser Paweł Passini. Autorem scenariusza jest Artur Pałyga.

Byliśmy też na premierze w Teatrze Studio przedstawienia "Miasto białych kart" na podstawie powieści Jose Saramango. To political fiction w orwellowskim stylu. Saramago pokazuje, jak demokracja w płynny i niemal niezauważalny sposób potrafi przekształcić się w totalitaryzm. Reżyseruje Ewa Rucińska.

Ryszarda Peryta wspomina Ewa Heine.

***

Tytuł audycji: Kultura przed snem w ramach pasma Kulturalna Jedynka

Prowadzi: Anna Stempniak

Materiały reporterskei: Dorota Kołodziejczyk

Goście: Anna Dobrowolska (producentka), Ireneusz Dobrowolski (reżyser, Paweł Passini (reżyser), Ewa Rucińska (rezyser),  Krzysztof Strużycki (aktor), Elżbieta Tolak (scenograf)

Data emisji: 10.03.2019

Godzina emisji: 22.10

ag


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Między Oscarem a Orłem. Filmowe premiery

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2016 16:00
Oscary rozdane, ale kilka spraw wymaga krótkiego komentarza, skoro prognozowaliśmy wynik. I nie myliliśmy się.
rozwiń zwiń