Alfabet syberyjski: F jak folklor syberyjski i jego badacze

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2017 16:00
- Syberia była i nadal jest wielką mozaiką etniczną - podkreślił w radiowej Jedynce dr Łukasz Smyrski z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW.
Audio
  • Alfabet syberyjski: F jak folklor syberyjski i jego badacze (Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: 8moments/Pixabay.com

Syberia nigdy nie była ziemią niczyją, ale rdzenna ludność bardziej obawiała się surowego klimatu niż najeźdźców i podboju. Projekt kolonizacyjny dynastii Romanowów nie przewidywał negocjacji. Najpierw wśród szlaków wodnych, potem drogami handlowymi włączano coraz to nowe ziemie i podbijano kolejne ludy.

- Syberia była i nadal jest wielką mozaiką etniczną (...) Nie da się jej porównać do żadnego państwa - stwierdził w audycji "Alfabet syberyjski" dr Łukasz Smyrski z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW.

Syberię zdobyto a potem oswajano. Wraz z założeniem przez cara Piotra I Rosyjskiej Akademii Nauk rozpoczęła się epoka wypraw naukowych i badań, także etnograficznych. Duży udział w badaniach nad folklorem, obrzędami, językiem, strojami, zdobnictwem i muzyką rdzennych syberyjskich ludów mieli Polacy.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Alfabet syberyjski

Przygotowali: Edyta Poźniak i Andrzej Sowa

Czyta: Henryk Szrubarz

Goście: dr Łukasz Smyrski (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UW)

Data emisji: 12.10.2017

Godzina emisji: 15.43

kk/ag

Czytaj także

Alfabet syberyjski: D jak daleko od Polski

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2017 15:42
Syberia była tym dla Rosji, co Australia dla Wielkiej Brytanii - miejscem, skąd uciec się nie da, a dalej zesłać już nie można. Do obu tych miejsc zsyłano więźniów kryminalnych i politycznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Alfabet Syberyjski: D jak Dybowski Benedykt

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2017 15:39
Wszystko zaczęło się na Uniwersytecie w Dorpacie (obecnie Tartu) w Estonii. 20-letni Benedykt Dybowski rozpoczynając studia po raz pierwszy wybiera się w podróż. Z gimnazjum w Mińsku wędruje do Dorpatu, a to ponad pół tysiąca kilometrów.
rozwiń zwiń