X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Stacja miłość". Ta historia wydarzyła się naprawdę

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2020 14:20
"Stacja miłość" to właśnie wydana w języku polskim powieść o miłości do tajemniczego mężczyzny z pociągu. Główna bohaterka Maya pewnego dnia podczas podróży do pracy zakochuje się we współpasażerze. Po tygodniach milczenia, postanawia wręczyć mu liścik.
Audio
  • Rozmowa z Zoë Folbigg (Kultura przy kawie/ Jedynka)
Okładka książki Stacja miłość
Okładka książki "Stacja miłość"Foto: Mat.promocyjne

Powieść została oparta na prawdziwej historii autorki i jej męża. O książce i swoich doświadczeniach opowiedziała Programowi 1 Polskiego Radia Zoë Folbigg, brytyjska pisarka i dziennikarka.

Życie funduje górki i dołki

- Jak najbardziej wierzę w przeznaczenie i że nie był to przypadek, że akurat tego dnia, tego poranka spotkałam tego mężczyznę na peronie. Było to 16 lat temu. Myślę, że też nie było przypadku w tym, że bardzo długo zajęło mi zebranie się na odwagę, żeby zostawić mu liścik. Wydaje mi się, że przeznaczenie maczało też palce w tym, że on odmówił na początku wyjścia ze mną na drinka. Potem los potoczył się tak, że został singlem i to on musiał zebrać się na odwagę, żeby zaprosić mnie - mówi Zoë Folbigg.

Pisarka jest przekonana, że nawet jeśli życie funduje nam górki i dołki, to wszystko jest nam zapisane gdzieś w gwiazdach.

To była jej ostatnia pierwsza randka

Nieznajomy mężczyzna po dłuższym czasie zaczął starać się o Zoë Folbigg i to on wysłał e-mail, w którym zaprosił ją na wspomnianego drinka.

- To był najlepszy e-mail, jaki w życiu dostałam. Był nieoczekiwany, więc tym przyjemniejszy. Wtedy poczułam, że na pewno przeznaczenie miało tutaj coś do powiedzenia. Na drinka umówiliśmy się już następnego wieczoru, dlatego tak naprawdę miałam tylko jeden dzień, żeby denerwować się. Oczywiście zastanawiałam się, czy gonienie króliczka było takie przyjemne, a co okaże się, jeśli w ogóle nie spełni moich oczekiwań. Okazało się, że wszystkie moje obawy były absolutnie nieuzasadnione. To była najlepsza pierwsza randka, na jakiej byłam w życiu i on okazał się fantastycznym facetem. W związku z tym to też była moja ostatnia pierwsza randka - słyszymy.

Książka a życie

Pisarka przyznaje, że historia zawarta w książce odzwierciedla rzeczywistość, w tym faktyczne uczucia.

- Wszystkie uczucia, które ma w sobie Maya, to dokładnie to samo, co czułam patrząc na mojego przyszłego męża. Napisałam tę opowieść w trzeciej osobie, ponieważ było mi łatwiej. Mark, mój mąż jest bardzo nieśmiały i nie chciałam, żeby zbytnio czerwienił się, kiedy później będzie czytał tę książkę - twierdzi Zoë Folbigg.

Zoë Folbigg zmieniła wątki dotyczące m.in. otoczenia zawodowego głównej bohaterki oraz perypetie związkowe Jamesa.

Jak Zoë Folbigg ocenia swój pobyt w Polsce? Czym nieznajomy mężczyzna, a przyszły mąż, zwrócił uwagę Zoë Folbigg? Co dzieje się po pierwszym zauroczeniu?

***

Tytuł audycji: Kultura przy kawie

Prowadzi: Martyna Podolska

Data emisji: 8.02.2020

Godzina emisji: 5.10

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Autor "Kobiety w oknie" nie podgląda ludzi

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2018 12:00
38-letnia psycholog - Anna Fox nie wychodzi z domu. Popijając codziennie merlota, podgląda sąsiadów i tym samym staje się świadkiem pewnego zdarzenia. Tak rozpoczyna się wciągający i popularny na całym świecie thriller psychologiczny pt. " Kobieta w oknie".  Napisał go Amerykanin A. J. Finn, który zadebiutował na rynku wydawniczym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Debiutancka powieść Tomasza Organka

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2019 05:05
Ma na koncie dwie platynowe płyty, a teraz napisał ksiażkę pod tytułem "Teoria opanowania drogi", która pojawiła się w sklepach 15 maja 2019 roku. 
rozwiń zwiń