Grecka wyspa Korfu przyjazna artystom

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2021 05:05
Co łączy piękną księżną Sissi z braćmi Durrell: Lawrence'em - pisarzem i Geraldem - zoologiem i autorem książek popularyzujących przyrodę? Piękna, zielona grecka wyspa Korfu, na której rodzina Durrellów po powrocie z Indii osiedliła się na wiele lat, a niemal 100 lat wcześniej księżna Elżbieta, uciekając przed tyranią teściowej, stworzyła swoje miejsce na ziemi: pałac Achilleion.
Pałac Achilleion na wyspie Korfu
Pałac Achilleion na wyspie KorfuFoto: Dan Breckwoldt/shutterstock

Michał Waszyński 1200
Życie barwniejsze niż filmy - Michał Waszyński

W rocznicę urodzin Lawrence'a Durrella opowiadamy o samej wyspie, na której jej najsłynniejszych mieszkańców godnie uhonorowano popiersiami, parkiem i muzeum, a także o mitycznej nimfie, w której zakochał się Odys, zanim wrócił do Itaki.


Posłuchaj
50:45 2021_02_27 05_05_57_PR1_kultura_przy_kawie.mp3 Wizyta na greckiej wyspie Korfu (Kultura przy kawie/Jedynka)

demarczyk-archiwa - pap 1200.jpg
"Czarny anioł" polskiej sceny muzycznej – Ewa Demarczyk

Księżna Elżbieta, żona cesarza Franciszka Józefa I zwana też Sissi była uważana za najpiękniejszą kobietę ówczesnej Europy. Współcześni jej pisali, że miała talię osy krępowaną zawsze gorsetem. Mimo swej urody czuła się nieszczęśliwa i szybko po ślubie zaczęła uciekać z austriackiej stolicy. Historyk dr Piotr Szlanta tłumaczy, że czuła się wypchnięta i nieakceptowana przez swoją teściową, a także nierozumiana przez męża, który był przekonany, że rządzi z woli boskiej, a jako spadkobierca jednego z największych rodów europejskich ma do wykonania pewną misję. 

- Cesarzowej Sissi zaborcza i nieugięta teściowa Zofia odebrała też radość macierzyństwa, w praktyce przejmując opiekę nad wnukami - mówi. Uznała, że Elżbieta jest bardzo młoda i jeszcze niedoświadczona jako matka, a niechęć do podporządkowania się dworskiej etykiecie, która dla Zofii była czymś bardzo istotnym, nie dawała gwarancji tego, żeby wychować odpowiednio dzieci cesarza Austrii.

W audycji nie mogło zabraknąć greckiej muzyki oraz fragmentów książek Geralda Durrella "Moja rodzina i inne zwierzęta" oraz "Moje ptaki, zwierzaki i krewni".

***

Lawrence George Durrell (ur. 1912 r.) na Korfu przeniósł się w 1935 roku. Tam rozpoczął pierwsze próby pisarskie. Po przeczytaniu zaś książki Henry’ego Millera "Zwrotnik Raka" nawiązał z pisarzem przyjaźń, początkowo korespondencyjną, która zmieniła się w 45 lat ożywionej znajomości. Listy pisarzy zebrano i opublikowano. Stanowią zapis intelektualnych pojedynków, ale jednocześnie źródło wiedzy o ich inspiracjach i poglądach na literaturę. Echa tej przyjaźni i fascynacji pisarstwem Millera można dostrzec w śmiałej i erotyzującej powieści "The Black Book", opublikowanej w Paryżu, która w Anglii wydana została dopiero po prawie 40 latach na fali przemian społecznych lat 70. Wcześniej uważano ją za zbyt odważną.

Jego najsłynniejsze dzieło to tetralogia "Kwartet aleksandryjski" (The Alexandria Quartet, 1957-60). Po opublikowaniu pierwszych części Durrella wymieniano wśród kandydatów do Literackiej Nagrody Nobla, do dziś zaś uchodzi za jednego z tych pisarzy, którzy nie otrzymali jej mimo znacznego wkładu w światową literaturę.

Jego młodszym bratem był Gerald Durrell, przyrodnik i pisarz, jeden z twórców koncepcji współczesnych ogrodów zoologicznych.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Kultura przy kawie

Prowadzi: Małgorzata Raducha

Gość: dr Piotr Szlanta (historyk), Anna Przedpełska i Andrzej Trzeciakowski (tłumacze)

Data emisji: 27.02.2021 r. 

Godzina emisji: 5.05

ag


Zobacz więcej na temat: Małgorzata Raducha korfu

Czytaj także

Wyspy szczęśliwe, wyspy przeklęte – literacki konkurs Dwójki!

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2011 14:48
Zapraszamy na fascynującą podróż po wyspach: naszymi przewodnikami będą poeci i pisarze, po drodze zaś będziemy mogli zdobyć wiele interesujących książek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Islandia i Korfu w literackiej odsłonie

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2018 08:00
– Człowiek chce czasem gdzieś pojechać. W takiej sytuacji sięga do biblioteki z książkami podróżniczymi. Może czymś się zainspiruje i naprawdę wyjedzie – mówi Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń