Muzyka, miłość i krosna

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2020 05:55
Usłyszeliśmy historie o miłości, muzyce i tkactwie czyli opowieści Anny i Stanisława Bałdygów z Mazuchówki, małżeństwa, które w tym roku otrzymało II nagrodę na festiwalu w Kazimierzu. Czym jest dla nich muzyka? Czy łatwo być parą w życiu prywatnym i muzycznym jednocześnie? W "Kiermaszu" zabrzmiały muzyka i opowieści Józefa Lutego z Szypliszk, artysty grającego na harmonii guzikowej oraz członka zespołu Pogranicze. Luty grał od dziecka, najpierw na organkach, później na akordeonie, który podarował mu ojciec. W audycji także najnowsze nagrania węgierskiego wirtuoza skrzypiec, Felixa Laiko, z albumu “Start”. 
Audio
  • Miłość, Muzyka i krosna (Jedynka/Kiermasz pod kogutkiem)
Anna i Stanisław Bałdygowie
Anna i Stanisław BałdygowieFoto: Kuba Borysiak

Miłość, muzyka i krosna

Choć Bałdygowie mieszkają na Mazurach, ich korzenie i muzyczne dziedzictwo, które przedstawiają są na Kurpiach. Jak rozpoczęła się wspólna muzyczna przygoda Anny i Stanisława Bałdygów? Pan Stanisław prowadził kapelę ludową, którą akurat opuściła śpiewaczka – solistka. Szukał nowej śpiewaczki, chodząc po muzykach (potańcówkach – przyp. red.). Gdy usłyszał śpiewającą kurpiowskie pieśni Annę, od razu namówił ją do współpracy.

- Zaczęliśmy próby. Pierwszy raz – nie wyszło, drugi raz – nie. Ale za trzecim razem już zaczynało to brzmieć, potem było już coraz lepiej. Wiadomo – drzeć gębę można. Ale przy harmonii to trzeba się trochę trzymać – śmiali się Bałdygowie.

Wkrótce zaczęli być zapraszani na coraz większe przeglądy. Zaczęło tez rodzić się uczucie, które połączyło pana Stanisława i panią Annę. Przepis na zgodne małżeństwo i zgrany zespół wyczytać można w żartobliwych słowach pani Anny:

- Jak mąż się na coś zdenerwuje, to bierze harmonię i sobie gra. A ja mam wtedy wolne i spokój.

- To naprawdę dobry pomysł na pozbycie się złej energii! – podłapuje Stanisław Bałdyga – Masz przed sobą harmonię, musisz ruszać tymi palcami, nogami. Zapomina się o wszystkim!

Na kazimierskim festiwalu małżeństwo Bałdygów było po raz piąty. Tym razem wrócili z II nagrodą w kategorii kapel (wcześniej zajęli III miejsce w kategorii Duży-Mały wraz ze swoimi dziećmi).

Poza śpiewem i grą na bębenku Anna Bałdyga zajmuje się także tkactwem ludowym. Krosna robi jej nie kto inny, jak mąż Stanisław. Kiedy trafi się okazja wrzucają warsztat tkacki i harmonię pedałową do busa i jadę w Polskę popularyzować materialne i niematerialne dziedzictwo ludowe.

Józef Luty, harmonista z Szypliszk Józef Luty, harmonista z Szypliszk

Lutowa harmonia

Józef Luty z Szypliszk to artysta grający na harmonii guzikowej, członek zespołu Pogranicze. Luty grał od dziecka, najpierw na organkach, później na akordeonie, który podarował mu ojciec.

- Ojciec kupił mi mały akordeonik. Ten, co go sprzedawał, nauczył mnie grać walczyka. I od tego walczyka się zaczęło. Później, gdzie jakąś melodię usłyszałem, zaraz łapałem za akordeon i próbowałem trafiać w odpowiednie klawisze. I tak powoli się nauczyłem.

Gdy Józef Luty skończył szkołę podstawową, już zapraszano go do ogrywania potańcówek. Do zespołu „Pogranicze” wciągnęli go rodzice. Tak zaczęła się jego przygoda z festiwalami. O ile na początku, na przeglądach folklorystycznych można było grać na akordeonie, później się to zmieniło i Józef Luty musiał nauczyć się gry na harmonii guzikowej. Na tegorocznym Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych zdobył III miejsce w kategorii solistów.

Frenetyczny mistrz skrzypiec

Félix Lajkó, węgierski wirtuoz skrzypiec serbskiego pochodzenia, wydał solową płytę pt. „Start”. Polskiej publiczności Lajkó może być znany m.in. ze współpracy z zespołem Vołosi. W „Kiermaszu” mogliśmy posłuchać utworów z nowej płyty mistrza.

***

Tytuł audycji: Kiermasz pod kogutkiem

Prowadził: Kuba Borysiak

Goście: Anna i Stanisław Bałdygowie (artyści ludowi), Józef Luty (harmonista), Józef Murawski (kierownik zespołu Pogranicze) 

Data emisji: 8.11.2020

Godzina emisji: 5.05

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Smyczkowi szaleńcy - Vołosi i Félix Lajkó

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2020 08:00
W audycji spotkaliśmy się z Krzysztofem Lasoniem, który opowiedział o wspólnej płycie zespołu Vołosi i Félixa Lajkó. Płyta zdobyła tytuł Folkowego Fonogramu Roku 2019. To album który został także nagrodzony na Węgrzech, otrzymując nagrodę Fonogram - Magyar Zenei Díj.
rozwiń zwiń