Wielkanoc na Lubelszczyźnie i Podlasiu

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2021 07:00
Już po żałobie, po wszystkich mękach, spoczywa Pan Jezus na ojcowskich rękach Tryumfuje Niebo swymi klejnotami, wesel się, Ziemio z swymi zwierzętami!
Audio
  • Wielkanoc na Lubelszczyźnie i Podlasiu (Jedynka/Kiermasz pod Kogutkiem)
ŚWięcone W. Wodzinowski
"ŚWięcone" W. WodzinowskiFoto: Polona

Spotkanie w Kiermaszu rozpoczęliśmy tradycyjną oracją wielkanocną, wykonaną przez Stanisława Rajkowskiego z grupy śpiewaczej z Rakowicz na Podlasiu. Posłuchaliśmy opowieści o Konopielkach i pieśniach włóczebnych – zwyczajach związanych z wiosennym kolędowaniem – Męskiej Grupy Śpiewaczej z Kalinówki Kościelnej (Podlasie).

- Na pierwszy dzień Wielkanocy, przed zachodem słońca, do dnia drugiego. W pierwszym rzędzie śpiewa się pieśń pobożną, wielkanocną. Potem konopielkę, w domu, w którym panna jest. A jeszcze co innego śpiewa się gospodarzom – mówił Jan Szklarzewski – Ta druga noc, z niedzieli na poniedziałek, kiedy Chrystus zmartwychwstał, to już jest wesoła. To śpiewało się wesołe pieśni.

- Żeby wyrazić tę radość ze zmartwychwstania od domu do domu się niosło pieśń i wszyscy przyjmowali! U nas w Kalinówce chodzimy jako kompania męska i wszyscy przyjmują. Chociaż w środku nocy – dodał Krzysztof Szaciło – Z dawien dawna mężczyźni śpiewali konopielkę. Kobiety nie chodziły po Wielkanocy. Śpiewano pieśń nabożną, pieśń dla gospodarza i gospodyni. Jak zobaczyli jakąś pannę w oknie, śpiewali dla panny.

Męska kompania śpiewacza z Kalinówki śpiewa nie tylko Konopielki i pieśni wielkanocne, w ich repertuarze są pieśni z całego roku obrzędowego, jak mówią członkowie, śpiew to ich chleb powszedni.

Czy wy spicie, czy nie śpicie? Czy nam śpiewać pozwolicie?

Bo jak śpiewać nie będziemy, to Wam strzechę oberwiemy. Alleluja!

W rozmowie z Marianą Kril lubelska śpiewaczka z Osmolic Drugich, Regina Wróbel zdradziła jak wiosenne kolędowanie wyglądało w jej regionie:

- Z Wielkiej Niedzieli na Wielki Poniedziałek, to chodziły w nocy śpiewające grupy i śpiewały za oknami pieśni. Dostawały za to jakieś tam grosze, słodycze, a przede wszystkim jajka! Pieśni były związane ze zmartwychwstaniem. Zaczynało się zawsze od pieśni mówiącej o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, ale potem to nawet przechodziło w bardzo sprośne zwrotki!

Kawalerka potrafiła też co nieco napsocić. „A to wypuścili świnie z obory, część narzędzi rolniczych wyciągali w nocy na dach”…

- I wóz drabniasty potrafił się znaleźć na kalenicy! Na samym wierzchołku dachu! Albo na „kusaka” – to były takie dni, kiedy potrafiono sobie sprośnie zażartować z gospodarzy.

Wiosenni kolędnicy chodzili pod oknami. Jak ktoś nie chciał – nie wychodził. Wtedy śpiewający odśpiewywali bardzo złośliwe zwrotki. Jak wspominała Regina Wróbel, ostatnio do kolędujących dołączają osoby z kolejno odwiedzanych domów tak, że na końcu wsi jest nawet kilkudziesięciu śpiewających!

Wysłuchaliśmy także archiwalnej rozmowy Piotra Kędziorka z mieszkańcami wsi Żabickie k. Lipska nad Biebrzą (Podlasie).

- Brali rózgę z wierzby, ozdabiali, musiała to być wierzba! Poświęconą wsadzali do ziemi, i wyrastała wierzba. Ja teraz też tak robię.

- A co jeszcze robili z tą wierzbą? Trzymali tę gałązkę i, jak pierwszy raz krowy wyganiali, to dotykali każdej krowy tą gałązką, żeby były zdrowe i dawały dużo mleka. Sąsiadka to długo, długo tę tradycję trzymała.

- To u nas tego nie było. Ale owieczki, jak wyganiało się, to ojciec krzyczał: „idź po palmę” i ta palmą każda owieczka była dotykana.

- I mówiło się: „Wierzba bije, nie zabije! Za tydzień Wielikdzień!” i dotykali jeden drugiego, jak przyszli z kościoła!

- A chłopcy brali wielkie kosze i chodzili „wołoczyć”. To jakiś wiersz mówili, śpiewali wielkanocne pieśni…

- … A gdzie były panny to śpiewali konopielki!

Oj dobry wieczór, młoda panieneczko, hej wino, wino, zielono!

Otwórz, otwórz nam okieneczko, hej wino, wino, zielono!

Panna okno nam otworzyła, hej wino, wino, zielono!

Swoją pięknością nas oświeciła, hej wino, wino, zielono!

 

***

Na audycję "Kiermasz pod kogutkiem" w niedzielę ( o godz. 5.05 zaprasza Kuba Borysiak.