Janusz Leon Wiśniewski: nie technologia kręci światem a miłość

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2019 10:30
Janusz Leon Wiśniewski, naukowiec i pisarz, przez lata mieszkał we Frankfurcie nad Menem. Pracował w międzynarodowej firmie informatycznej zajmującej się tworzeniem oprogramowania dla chemików. Powrócił do kraju, wybrał Gdańsk. Opowiada o drodze od "Samotności w sieci" do "Końca samotności".
Audio
  • Janusz Leon Wiśniewski o chemicznych podstawach miłości (Już taki jestem/Jedynka)
Janusz Leon Wiśniewski
Janusz Leon WiśniewskiFoto: W. Kusiński/Polskie Radio

Ukończył technikum rybołówstwa morskiego. Rejsy szkolne, praktyki morskie odbywały się na statku "Jan Turlejski", którym dowodził legendarny kpt. ż.w. Wiktor Gorządek. - Na pewno nie z miłości do ryb zostawiłem dom w Toruniu i pojechałem do Kołobrzegu, tylko z miłości do poznawania świata. W tamtych czasach nie było takie proste wędrowanie po świecie - wyjaśnia. Więc wpadł na pomysł, że będzie świat oglądał bez pieniędzy z pokładu rybackiego kutra dalekomorskiego. Petem poszedł na studia, a rodzice puchli z dumy, kiedy kolejne egzaminy zaliczał na piątki

Jako chemik patrzy na świat emocji i uczuć jak na zbiór reakcji chemicznych. Pracuje w instytucji, która robi badania głównie dla firm farmakologicznych. - Wiele z tych leków wpływało na emocje, na uczucia, na nasze stany - zauważa. I tłumaczy, że kiedy ludzie już wygenerowali miłość zaczyna się pewien proces w mózgach ludzi zakochanych, pojawiają się pewne substancje, niestety niebezpieczne. Ale to uniesienie opada. - I wtedy poeci mogą zacząć pisać swoje smutne wiersze - podkreśla. 

Jako pisarz zadebiutował w roku 2001 powieścią "Samotność w sieci", na podstawie której powstał film oraz serial telewizyjny. Tłumaczenia jego książek ukazały się w 18 krajach, ogromną popularnością cieszy się w Rosji i na Ukrainie. - Pisałem książkę "Samotność w sieci" w ogromnym moim smutku, przy rozpadającym się małżeństwie - wspomina. Z kolei w innym stanie ducha pisał "Koniec samotności". Wrócił do kraju i jest z bardzo ważną w jego życiu kobietą. Zwraca uwagę, że choć technologie się zmieniły i na przestrzeni 20 lat internet jest zupełnie inny, to ludzie wtedy i teraz chcą być kochani i chcą kochać.

Jak Janusz L. Wiśniewski poznał obecną partnerkę? Dlaczego książka "Koniec samotności" ukazała się wcześniej na Ukrainie niż w Polsce?

Posłuchaj całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Już taki jestem 

Rozmawia: Jolanta Fajkowska

Gość: Janusz Leon Wiśniewski (pisarz, naukowiec)

Data emisji: 7.10.2019

Godzina emisji: 10.16

ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Janusz Leon Wiśniewski: nie chciałem wybielać mordercy

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2015 17:30
- Bohater mojej książki przeżył zdradę pewnych ideałów. Zdradziła go nie tylko żona, ale i przyjaciel. Opisuję ohydę tej zbrodni, ale staram się wyjaśnić dlaczego do tej ohydy doszło – mówi autor książki "I odpuść nam nasze…".
rozwiń zwiń

Czytaj także

I odpuść nam nasze…

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2015 07:00
W październiku 1991 Polskę obiegła tragiczna wiadomość. Andrzej Zaucha, popularny piosenkarz i muzyk, zginął zastrzelony pod krakowskim Teatrem STU.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Leon Wiśniewski. 15 lat po "Samotności w sieci"

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2016 11:30
- Byłem pierwszym autorem, który zaczął pisać o internecie, o tym, że on nas tak bardzo zbliży. W Polsce w 2001 roku przeniesienie relacji do internetu było nieco futurystyczne  - przyznaje gość "Lata z Radiem".
rozwiń zwiń