Cezary Pazura: dla mnie sztuka aktorska jest rodzajem błazeństwa

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2019 13:22
- Najniżej jest pajac, wyżej jest klaun, najwyżej jest błazen - powiedział gość audycji "Już taki jestem" Cezary Pazura.
Audio
Cezary Pazura i Jolanta Fajkowska
Cezary Pazura i Jolanta FajkowskaFoto: Jedynka

Cezary Pazura (ur. 1962) jest aktorem teatralnym i filmowym, reżyserem, prezenterem telewizyjnym, artystą kabaretowym i komikiem. Występował w Teatrze Ochoty w Warszawie i w Teatrze Powszechnym. W kinie zadebiutował w 1986 roku w filmie "Czarne Stopy" w reżyserii Waldemara Podgórskiego. Grał u Wajdy i Pasikowskiego, u Kieślowskiego i Koterskiego. Jest laureatem nagrody Złota Kaczka dla najlepszego polskiego aktora za lata 1993, 1997 i 2003.

Zapytany, czy boi się starości w zawodzie, rozmówca Jolanty Fajkowskiej odpowiedział, że "Bruce Willis może się nie bać, bo on ratuje świat". - Ja nigdy nie ratowałem świata, to się boję. Aktor generalnie zawsze jest młody gdzieś w środku, bo to, co robimy, umówmy się, to jest dziecinada. To zabawa w przebieranki, w policjantów i złodziei, w kowbojów i Indian. To też rozdwojenie jaźni - z jednej strony jesteś coraz starszy, masz coraz większą wiedzę, a z drugiej strony cały czas pozostajesz dzieckiem. To momentami jest nie do pogodzenia. W momencie, kiedy aktor tetryczeje, czyli podda się tej starości, to przestaje dobrze grać. Taka jest moja obserwacja - zaznaczył.

"Niech pan nie bierze wszystkiego"

Gość radiowej Jedynki przyznał, że mając już dzisiejszą mądrość, wielu ról by nie zagrał. - Sam teraz nie wiem, które bym wybrał, bo wszystkie wyszły znakomicie - zażartował. - Ostrzegał mnie przed tym Andrzej Wajda, mówił: czemu pan tak dużo gra, niech pan wybiera role, niech pan nie bierze wszystkiego, ma pan czas. Pan Andrzej nie wiedział, że ja mam czas, ale nie mam pieniędzy. Te dwie rzeczy są nie do pogodzenia dla człowieka, który musi utrzymać rodzinę - ocenił.

Pazura wystąpił w "Pierścionku z orłem w koronie" (1992) Wajdy. - Reżyser zaprosił mnie, tak, jak i innych aktorów, na pierwszą projekcję, przedpremierową. Zobaczyłem film i szybko pobiegłem do pana Andrzeja. Mówię: panie Andrzeju, ale wyciął mi pan połowę roli. A on do mnie: bo to nie jest film o Kosiorze, panie Pazura, to jest film o młodych ludziach, którzy chcą wygrać wreszcie z najeźdźcą. Aha. Premiera. Film przyjęty średnio. Po premierze podchodzi do mnie pan Andrzej i mówi: niepotrzebnie pana wycinałem, to powinien być film o Kosiorze - wspomniał.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, w której rozmówca Jolanty Fajkowskiej opowiedział, jak to się stało, że został aktorem, dlaczego porzucił teatr i skąd się wziął pomysł na bycie komikiem. A co powiedziałby obecny Cezary Pazura 20-letniemu Czarkowi Pazurze?

***

Tytuł audycji: Już taki jestem 

Rozmawia: Jolanta Fajkowska

Gość: Cezary Pazura (aktor)

Data emisji: 21.11.2019

Godzina emisji: 21.34

kk

Zobacz więcej na temat: Cezary Pazura Jolanta Fajkowska
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Cezary Pazura: złe emocje niepotrzebnie brudzą nam życie

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2017 11:53
- Człowiek uczy się tego latami, ale chyba mam poczucie humoru na swój temat. To chyba jest ta moja siła, która pozwala mi przeżyć w dzisiejszych dziwnych czasach - mówi aktor w audycji "Po drugiej stronie lustra".
rozwiń zwiń