Roman Paszke: żeglarstwo uczy tolerancji i współżycia z ludźmi

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2019 21:30
Roman Paszke - żeglarz, kapitan jachtowy i budowniczy jachtów przekonuje, że żeglarstwo to zajęcie, które uczy pokory i tolerancji. Bo z jachtu na pełnym morzu nie można wysiąść, jeśli komuś znudził się rejs lub obraził się na kogoś innego.
Audio
  • Roman Paszke o żeglarstwie (Już taki jestem/Jedynka)
Kapitan Roman Paszke
Kapitan Roman PaszkeFoto: Piotr Pędziszewski / PAP

Żeglować zaczął jako dziecko. Mieszkał w Gdańsku i ojciec zaciągnął go do klubu żeglarskiego, który miał swoją siedzibę w Wisłoujściu. - I tak już zostało- mówi kapitan Paszke. Ojciec żeglował turystycznie, syn zaczął się na jachtach ścigać i spędził na nich prawie całe zawodowe życie.

Żeglowanie nauczyło Romana Paszke również tolerancji i współżycia z drugim człowiekiem. - Trzeba sobie uświadomić, że taki pokład to takie dobrowolne więzienie. Nie można wstać i wysiąść mówią >mnie się te regaty już znudziły< - wyjaśnia kapitan. Trzeba też mieć zaufanie do innych na pokładzie, bo kiedy wachta jest pod pokładem to inni kierują jachtem i odpowiadają za bezpieczeństwo

W pewnym momencie zaczął przygodę z samotnym żeglarstwem. - Nie trzeba nic robić na siłę, ale przychodzi pomysł a nuż spróbuje sam, może sprawdzę się w tym jeszcze lepiej - mówi kapitan. Zastrzega, że jeśli jest się samemu na pokładzie to czasu na przemyślenia wiele nie zostaje. Ale uważa, że kiedy żegluje się samotnie, to jest łatwiej.

Żeglarz wyjaśnia czym różnią się regaty od zwykłego pływania. Wspomina też, kiedy w zimowych regatach przez Atlantyk na zachód 3,5 przed metą, kiedy liczył na pobicie rekordu miała awarię na pokładzie.

Z czego jest najbardziej dumny? Kto obecnie jest jego oczkiem w głowie? Posłuchaj całej rozmowy.

W marcu 1999 Roman Paszke zainaugurował polski program Race 2000, czyli udział polskiej załogi w regatach dookoła świata. Zwyciężył m.in. w regatach Kieler Woche i Admiral’s Cup. Roman Paszke w przeszłości pobił także rekord prędkości na trasie 1 mili morskiej, jak również rekord trasy Świnoujście - Gdynia (8 h 55’ 50”). Otrzymał dwukrotnie Srebrny Sekstant - w latach 1997 i 2001 (za zdobycie Admiral’s Cup 97 i za znakomitą postawę w regatach jachtów wielokadłubowych The Race 2000).

***

Tytuł audycji: Już taki jestem 

Rozmawia: Jolanta Fajkowska

Gość: Roman Paszke (żeglarz)

Data emisji: 5.12.2019

Godzina emisji: 21.33

ag

Czytaj także

Kpt. Krzysztof Baranowski: żeglowanie to wyprawa w głąb siebie

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2019 12:37
- Jeśli ktoś spróbuje, to od razu zrozumie, że warto się tym zajmować. Najlepiej w młodym wieku 6-12 lat. A wieku starszym wyjście na ocean pozwala zmierzyć się z tym ogromnym  żywiołem i niebezpieczeństwem na co dzień – mówił w audycji "Już taki jestem" kpt. Krzysztof Baranowski, pierwszy Polak, który dwukrotnie opłynął samotnie kulę ziemską.
rozwiń zwiń