Marcin Masecki: chciałbym wypłynąć na szersze wody

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2020 10:45
- Działam w obu tradycjach. Czasami skręcam trochę bardziej do jednej, czasami do drugiej. Ostatnie kilka lat było bardzo sfokusowanych na klasykę. Tęsknię za ekspresją improwizowaną rozrywkową i własną, więc teraz skręcam w tę stronę  - mówi w audycji "Już taki jestem" w Programie 1 Polskiego Radia pianista, kompozytor i aranżer, lawirujący między jazzem i muzyką klasyczną. 
Marcin Masecki
Marcin MaseckiFoto: PAP/Piotr Nowak

czytaj więcej
Masecki 1200.jpg
Marcin Masecki o sobie samym

Marcin Masecki urodził się w Warszawie, ale do siódmego roku życia mieszkał z rodzicami w Kolumbii. Pochodzi z muzykalnej rodziny. Jego babcia była pianistką i dyrektorką szkoły muzycznej w Warszawie a jego ojciec jest klarnecistą. To właśnie on zainteresował go klasyką: Mozartem, Beethovenem, Bachem, Chopinem i... jazzem.

Posłuchaj
17:14 2020_07_09_21-29-48_PR1_Już_taki_jestem Marcin Masecki o sobie o swojej muzyce (Już taki jestem/Jedynka)

 

- Ojciec zaczął mnie kształcić muzycznie jak miałem 3 lata, ale na początku było to m.in. śpiewanie. Jak sięgnąłem po instrumenty mogłem mieć ok 7 lat - zdradza muzyk aktywny zawodowo od ponad 20 lat.  - Czasami są takie epizody, kiedy w ogóle nie pracuję i przez długi czas mnie nie ma przy instrumencie. Natomiast złotą formułą wydaje mi się to, co sugerował Chopin, czyli 3 godziny dziennie - dodaje. 

Opublikowany przez Marcin Masecki Niedziela, 28 czerwca 2020

W 2000 roku artysta wyjechał na studia do Berklee College of Music w Bostonie, najlepszej uczelni jazzowej w USA. Poznał tam muzyków, z którymi stworzył trio TAQ oraz swoją przyszłą żonę - wokalistkę Candelarię Saenz Valiente. W 2005 roku otrzymał pierwszą nagrodę i złoty medal w Międzynarodowym Konkursie Pianistów Jazzowych w Moskwie. Przez trzy lata grał w kwartecie jednego z najwybitniejszych polskich kontrabasistów Zbigniewa Wegehaupta. W 2012 roku nagrał fugi Bacha (na taśmowym dyktafonie) na zabytkowym Steinwayu swojej babci. Wspólnie z Janem Emilem Młynarskim tworzy Jazz Band Młynarski-Masecki.

JazzBandMłynarski-Masecki/"Czy pani tańczy rumbę?"

- Chciałbym spróbować rozwinąć swoją karierę poza Polską. Uwielbiam pracować w Polsce i uwielbiam swoich muzyków, partnerów muzycznych i instytucje, z którymi jestem zaprzyjaźniony od lat i z tego nie zrezygnuję, natomiast chciałbym trochę wypłynąć na szersze wody. To jest moje marzenie zawodowe - zdradza Marcin Masecki. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Już taki jestem 

Rozmawia: Jolanta Fajkowska

Gość: Marcin Masecki (pianista)

Data emisji: 9.07.2020

Godzina emisji: 21.32

kh


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jacek Kawalec: staram się dotrzeć do publiczności z moim autorskim materiałem

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2020 07:15
- W przyszłym roku kończę 60 lat. Chciałbym jakoś uczcić to muzycznie, swoimi fascynacjami rock'n'rollowymi. Chciałbym wydać rockową płytę, pod roboczym - na razie - tytułem "Mam 60 lat" - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Jacek Kawalec.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marcin Wyrostek: kiedy wychodzę na scenę, staram się stworzyć metafizyczny klimat

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2020 10:00
- Staram się namalować coś dźwiękami, muzyką. Uzewnętrzniam moje emocje, uczucia, przeżycia. Najważniejszy jest przekaz - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia akordeonista.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Les Femmes: nie jesteśmy typowym girls bandem operowym

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2020 11:40
Jesteśmy jak bardzo dobre cappuccino: mocne espresso, do tego piękna puszysta pianka i jeszcze posypka z czekolady - powiedziały, ze śmiechem, członkinie zespołu - Joanna Sobowiec-Jamioł (sopran), Natalia Krajewska-Kitkowska (sopran) i Emilia Osowska (mezzosporan). 
rozwiń zwiń