Grenlandia. Daleka podróż w niskiej cenie?

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2019 14:25
Czy wiecie, że nawet w odległe zakątki świata można podróżować, nie posiadając worka wypełnionego pieniędzmi? Jednym z takich miejsc jest Grenlandia. 
Audio
  • Podróż na Grenlandię (Jedynka/ Pieniądz nie śpi)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Jonas Tufvesson/Shutterstock.com

Grenlandia jest to wyspa, która leży w północnej części Oceanu Atlantyckiego i jest częścią Ameryki Północnej. Od reszty kontynentu oddzielają ją cieśniny Davisa, Smitha i Robesona oraz Morze Baffina. Większa część Grenlandii leży na północ od koła podbiegunowego. Nazwa wyspy oznacza "zielony kraj" i miała zachęcić do osiedlania się na niej, w przeciwieństwie do Islandii, której nazwa "kraina lodu" miała zniechęcać.

- W Grenlandii nie ma w ogóle dróg. Na miejscu poruszamy się samolotem, statkiem albo pieszo. Najlepsza rada to dostać się do Kopenhagi. Ja jechałam do niej stopem, ale do Kopenhagi można też tanio dolecieć. Wcześniej trzeba kupić bilet na Grenlandię, żeby stamtąd dostać się na nią. Da się to ogarnąć w 2000, polując na promocje - mówi Marzena Filipczak, podróżniczka i pisarka.

Sklepy znajdują się tylko w większych miastach, dlatego warto pomyśleć o wyżywieniu. - Niestety wyżywienie zabieramy z Polski, ponieważ udając się w wędrówkę, to po drodze nie ma sklepów, ani możliwości wyżywienia. Ilulissat to chyba najpiękniejsza dostępna miejscowość, jeśli skorzystamy z lotu samolotem. Są tam fiord lodowy, zatoka lodowa, dryfujące góry lodowe, ale teżsupermarkety. Pamiętam, że ceny były w nich wyższe, ale nie tak dramatycznie, żeby siedzieć i płakać - słyszymy.

Jakimi samolotami można dolecieć na Grenlandię? Dlaczego mieszkańcy przygotowują bezpłatne kempingi dla turystów? Ile kosztuje ciastko z kawą w grenlandzkim supermarkecie

Zapraszamy do wysłuchania całego materiału.

***

Tytuł audycji: Pieniądz nie śpi

Prowadzi: Błażej Prośniewski

Gość: Marzena Filipczak

Data emisji: 22.07.2019

Godzina emisji: 5.15

DS

Czytaj także

Wycieczka na Białoruś. Do 10 dni bez wizy

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2018 12:00
Białoruś jest naszym najrzadziej odwiedzanym i najmniej znanym sąsiadem, ale nadarza się okazja, żeby to zmienić. Od 1 stycznia do Brześcia, Grodna i w kilka innych miejsc pojedziemy bez wizy. Pobyt może trwać do 10 dni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"American dream" - czy Ameryka jest lepszym światem?

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2019 14:00
W "Kulturze przy kawie" organizatorka wypraw po Stanach Zjednoczonych - Żaneta Auler mówiła o tym, co jest największą atrakcją dla turystów, którzy chcą na własnej skórze poczuć czym jest "American dream". Zdradziła też, w jaki sposób mieszkańcy radzą sobię ze zwykłą codziennością i wzięła "pod lupę" wszelkie mity związane z utopijnym miejscem.
rozwiń zwiń