X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Marek Krajewski: człowiek, który spala kawały, nigdy nie powinien brać się za pióro

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2018 16:37
- Mam mglisty plan, który chciałbym zrealizować po sześćdziesiątce, bo wtedy chyba zrezygnuję z pisania kryminałów - opowiada o swoich planach na przyszłość Marek Krajewski, pisarz.
Audio
  • Marek Krajewski: człowiek, który spala kawały, nigdy nie powinien brać się za pióro (Pasja życia/Jedynka)
Marek Krajewski
Marek KrajewskiFoto: PAP / Jan Karwowski

W audycji "Pasja życia" Marek Krajewski przedstawia trzy stopnie prowadzące do pisarstwa. Jednym z nich jest posiadanie odrobiny talentu. - Najlepiej rozpoznać talent, gdy ktoś opowiada dowcipy - wyjaśnia gość audycji. - Jeżeli wszyscy się śmieją, jest puenta i punkt kulminacyjny, oznacza, że człowiek, który to opowiada, ma talent literacki. Człowiek, który kawały spala, nigdy nie powinien brać się za pióro - dodaje.

Marek Krajewski pracuje przez 9 godzin i 12 minut dziennie, zwykle wstając o godzinie 5. Jednak w zakres pracy wchodzi więcej obowiązków, niż samo pisanie. - Jest to zbieranie materiałów, sporządzanie planów, do pracy zaliczam także aktywność medialną - mówi pisarz.

Co skłoniło Marka Krajewskiego do napisania pierwszej powieści? W jaki sposób przygotowuje się do napisania książki? Wysłuchaj całego nagrania. 

***

Tytuł audycji: "Pasja życia" w cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Jacek Raginis-Królikiewicz

Gość: Marek Krajewski (pisarz, filolog klasyczny)

Data emisji: 12.11.2018

Godzina emisji: 23.10

kwh/abi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Historia młodego Eberharda Mocka

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2018 11:18
Marek Krajewski jest pisarzem i eseistą, autorem popularnego cyklu powieściowego, którego bohaterem jest przedwojenny detektyw policyjny – Eberhard Mock. Gość "Kulturalnej Jedynki" opowiadał o swojej najnowszej powieści.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Petros Psyllos: Nie przywiązuję wagi do rankingów

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2018 14:48
Petros Psyllos to 24-letni wynalazca, który został uznany w rankingu amerykańskiego Forbesa za jednego z 30 najlepszych europejskich innowatorów. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mateusz Grzesiak: chcę uwolnić ludzi od ich cierpienia

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2018 16:37
Mateusza Grzesiaka chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Najpopularniejszy polski psycholog mówił w Jedynce o tym, co ukształtowało go jako człowieka i trenera, kiedy zrozumiał, że nie zostanie prawnikiem oraz jak na ulicy Mexico City poznał swoją ukochaną żonę Ilianę.
rozwiń zwiń