Czym są produkty "eco", "bio" i "organic"?  

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2018 14:38
W wielu sklepach można kupić produkty "eco", "bio" i "organic". Co tak naprawdę oznaczają te pojęcia i czy rzeczywiście artykuły podpisane w ten sposób są zdrowsze?  
Audio
  • Czym są produkty "eco", "bio" i "organic"? (Piąta pora roku/Jedynka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay/kkolosov

Oznaczenia "eco", "bio", czy "organic" przyznawane są po spełnieniu określonych norm. Żeby produkt mógł otrzymać właściwy certyfikat, musi zawierać 95 proc. składników wyprodukowanych ekologicznie.

Według Hanny Stolińskiej-Fiedorowicz, dietetyka klinicznego, nasze zakupy nie muszą być w całości ekologiczne. Gość audycji zachęca jedynie do kupowania ekologicznego mięsa czy ryb. – Warzywa, owoce, czy produkty suche możemy spokojnie kupować w normalnych sklepach – mówi.

Dietetyk także radzi, żeby czytać etykiety. Jeśli na pierwszym miejscu w składzie znajduje się sól, cukier albo tłuszcz, nie należy produktu kupować.

Zapraszamy do wysłuchania całego nagrania.

***
Tytuł audycji: Piąta pora roku

Prowadzi: Sława Bieńczycka

Goście: Hanna Stolińska-Fiedorowicz (dietetyk kliniczny)

Data emisji: 1.10.2018

Godzina emisji: 13.38

kwh/abi


 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Brafitterki i gorseciarki. Warto korzystać z ich usług

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2018 14:38
Gorseciarka to ciężki i wymagający zawód. Kiedyś specjalistek od gorsetów było wiele, ale dziś jest coraz mniej. Czy ich role przejmą brafitterki?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co skłania kobiety do tego, by włożyć mundur wojskowy?

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2018 15:35
W biuletynie Ministerstwa Obrony Narodowej czytamy, że od 1999 r. kobiety mają możliwość podjęcia nauki w szkołach wojskowych - akademiach wojskowych, wyższych szkołach oficerskich i podoficerskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zdjęcia z porodów. Nie każdy chce je oglądać

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2018 17:05
Kiedyś ograniczona ilość klatek na filmie fotograficznym zmuszała do rozważnego pstrykania zdjęć. Dziś karty pamięci mieszczące tysiące plików oraz możliwość usunięcia zdjęć sprawiły, że wszyscy jesteśmy fotografami. Przynajmniej w teorii.
rozwiń zwiń