Cud nad Wisłą. Jaką rolę odgrywali chłopi?

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2019 19:40
O "Cudzie nad Wisłą". Czy rzeczywiście obrona Warszawy w roku 1920 była cudem? Czy decydujący był geniusz Marszałka Piłsudskiego? Czy bez powszechnego udziału mieszkańców wsi w obronie Polski – byłaby ona możliwa? Jaka lekcja płynie dziś dla nas z wydarzeń sprzed prawie 100 lat? Na te pytania odpowiadali goście Małgorzaty Raczyńskiej - Weinsberg w audycji "Gdzie jest pan Cogito". 
Audio
Polityczni przeciwnicy Józefa Piłsudskiego nazwali jego zwycięstwo nad wojskami bolszewickimi pod Warszawą Cudem nad Wisłą
Polityczni przeciwnicy Józefa Piłsudskiego nazwali jego zwycięstwo nad wojskami bolszewickimi pod Warszawą „Cudem nad Wisłą”Foto: Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny - Archiwum Ilustracji/NAC

- Na ten cud Bitwy Warszawskiej złożyło się cały szereg cudów. (...) Nieprzyjaciel i strona polska popełniali błędy. Nad naszymi błędami czuwała swoista opatrzność i zamieniały się one w sukcesy. Podczas kiedy każdy błąd przeciwnika został wykorzystany przez nas bezlitośnie. Rozpoczynając od tego, że nagle i niespodziewanie rozbijamy sztab Szuwajewa i przez dwa dni ta armia jest ślepa - mówi prof. Wiesław Wysoki z UKSW. 

Czy dziś polskie wojsko potrafiłoby docenić tradycję i ją odpowiednio podkreślić? - Nawiązujemy do tej tradycji, chociażby przez fakt, że w ubiegłym roku powołałem do życia 18. Dywizję Zmechanizowaną. Ona nawiązuje do 18. Dywizji Piechoty, która zasłużyła się w czasie wojny polsko - rosyjskiej, która rzeczywiście bardzo dzielnie stawała przeciwko Bolszewikom - zaznacza minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. - Nasi żołnierze są obecni na misjach w Afganistanie czy w Iraku. Ich postawa jest godna najwyższego szacunku - dodaje. 

Bitwa Warszawska, która jest znana pod nazwą "Cud nad Wisłą" została stoczona od 13 do 25 sierpnia 1920 roku i (wg. Edgara D'Abernona) była to jedna z najbardziej przełomowych bitew w historii świata. Wielką rolę w odparciu "komunistycznej zarazy" odegrała społeczność wiejska. - Wielu chłopów bardziej czuło związek ze swoją klasą niż z nowym państwem, z narodem wcześniej szlacheckim, tym bardziej, że propaganda komunistyczna bardzo mocno mieszała w głowach, szczególnie pracownikom folwarcznym - stwierdza Jan Krzysztof Ardanowski. 

Czy udział chłopów w wojnie byłby tak liczny, gdyby nie udział Wincentego Witosa? Czy dziś polska wieś jest ostoją tradycyjnych wartości i polskości? 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Gdzie jest pan Cogito 

Prowadzi: Małgorzata Raczyńska - Weinsberg 

Goście: Mariusz Błaszczak (minister obrony narodowej), Jan Krzysztof Ardanowski (minister rolnictwa i rozwoju wsi), prof. Wiesław Wysocki (UKSW).

Data emisji: 15.08.2019

Godzina emisji: 18.05

ans 


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rząd Obrony Narodowej - symbol jedności przeciw bolszewikom

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2019 06:00
24 lipca 1920 roku zaprzysiężony został Rząd Obrony Narodowej z Wincentym Witosem w roli premiera i Ignacym Daszyńskim jako wicepremierem. Zasiadali w nim reprezentanci wszystkich najważniejszych polskich ugrupowań politycznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mariusz Błaszczak: odpoczywam czytając książki historyczne

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2019 12:38
Minister obrony narodowej zdradza w audycji "Nieznani znani" w radiowej Jedynce, że zamiłowaniem do historii zarazili go dziadek i tata, który był działaczem Solidarności, także tej podziemnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rocznica Bitwy Warszawskiej. Co by było, gdyby Polacy nie wygrali?

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2019 19:00
Czy wygrana przez Polaków Bitwa Warszawska rzeczywiście zatrzymała najazd bolszewików na Europę? Czy atakujący mieli tyle militarnej siły, żeby dalej atakować kontynent? O "Cudzie nad Wisłą" z 1920 roku, w Polskim Radiu 24 mówił historyk i publicysta Maciej Rosalak.
rozwiń zwiń