Islamizm we Francji. Margueritte: generałowie widzą ogromne zagrożenie

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2021 13:16
Francuscy generałowie ostrzegają przed postępującą islamizacją kraju. List otwarty konserwatywnych wojskowych wywołał burzę nad Sekwaną. - Generałowie uważają, że jeżeli ten upadek będzie postępował dalej, to nieuchronnie dojdzie do wojny domowej - mówi w Programie 1 Polskiego Radia francuski dziennikarz Bernard Margueritte. Czy Francji grozi przewrót wojskowy?
Protest przeciwko terroryzmowi po islamskich atakach terrorystycznych we Francji.
Protest przeciwko terroryzmowi po islamskich atakach terrorystycznych we Francji.Foto: ventdusud/shutterstock

kościół FORUM 1200.jpg
Francja: co dwa tygodnie znika jeden budynek sakralny
Posłuchaj
42:15 Jedynka/Gdzie jest Pan Cogito - 8.05.2021 Alarmistyczne tony listu otwartego francuskich generałów wywołały burzę nad Sekwaną. Czy rzeczywiście Francja jest nad przepaścią? (Jedynka/Gdzie jest Pan Cogito?)

- Generałowie i oficerowie głównie w stanie spoczynku mówią o tym, że Francja rozkłada się. Widzą nie tylko groźby ze strony islamizmu i właściwie salafizmu, który jest najbardziej groźny i opanował już 1/3 wspólnoty muzułmańskiej we Francji, ale również wskazują w tym upadku na brak patriotyzmu i degradację wartości. Mówią, że istnieją ludzie, którzy chcą zmienić historię i zdaniem generałów oni nie szanują kraju, tradycji i kultury - relacjonuje Bernard Margueritte, francuski dziennikarz i publicysta na stałe mieszkający w Polsce.

Pod wspomnianym listem pojawia się coraz więcej podpisów. Ekspert Jedynki wyjaśnia, że w liście poruszono również kwestię kryzysu cywilizacyjnego oraz problemu nierespektowania francuskiego prawa przez społeczności muzułmańskie w niektórych miastach. - Doszło do tego, że w całych dzielnicach czy częściach miast policja właściwie nie ma wstępu i te miejsca są poza prawem Republiki Francuskiej - twierdzi.

- Generałowie widzą ogromne zagrożenie dla Francji. Nie zapowiadają jednego puczu wojskowego, ale uważają, że jeżeli upadek będzie postępował dalej, to nieuchronnie dojdzie do wojny domowej i niezbędne będzie użycie wojska do opanowania tej sytuacji. Oni nie chcą, żeby do tego doszło, ale przewidują, że jeżeli nic się nie zmieni, to nie będzie możliwości, aby tego uniknąć - tłumaczy Bernard Margueritte.

Zdaniem dziennikarza "zagrożenie wojną domową jest jeszcze dalekie, ale sytuacja upadku jest niewątpliwa". - Św. Jan Paweł II przewidywał taką sytuację, kiedy pisał, że kraje Zachodniej Europy zatraciły swoją tożsamość, a kraje Wschodniej Europy w walce z komuną umocniły ją i dzisiaj mają jeszcze swoje wartości, duch i patriotyzm. Powinniśmy tego uczyć się od Polski - dodaje.

Nie tylko Francja…

Szacuje się, że do 2050 roku nawet co czwarty obywatel Francji będzie muzułmaninem. Witold Repetowicz, dziennikarz portalu Defence24 i specjalista ds. świata islamskiego zwraca uwagę na pozytywne wskaźniki demograficzne, ale obawia się, że mogą one być niezrównoważone. - Zasługa tych tendencji demograficznych jest ze względu na wyższą dzietność wśród rodzin muzułmańskich - zauważa.

- Myślę, że to zagrożenie nie dotyczy tylko Francji i Niemiec, ale również wielu innych krajów Zachodniej Europy, m.in. Szwecji czy Holandii. Nie wierzę jednak, żeby Francji przynajmniej w najbliższym czasie groził jakiś przewrót wojskowy, ale jest to taki krzyk rozpaczy bądź dzwonek alarmowy. Przypomnę, że jeszcze kilka lat temu Francja nieprzypadkowo stała się jednym z głównych celów aktywności terrorystycznej, a mimo to trochę zakłamywano rzeczywistość, mówiąc, że te zamachy nie mają nic wspólnego z islamem i religią. Wtedy postawiono bardziej na miękką reakcję - komentuje Witold Repetowicz.

Utrzymywanie klimatu zagrożenia

Francuscy wojskowi piszą o stałym zagrożeniu terrorystycznym w ich kraju, jednak w ostatnim czasie nie słyszeliśmy o wielkich atakach. Czy terroryści zmienili strategię?

- Terroryści chyba nigdy nie zaprzestają swojej działalności. Oni aktywizują się dopiero wtedy, kiedy widzą własny interes. Być może teraz nie widzą go, aby podkładać bomby czy atakować w inny sposób społeczeństwo i aparat państwa. Przez prawie półtora roku żyjemy w takiej dziwnej rzeczywistości, ponieważ jesteśmy zdominowani przez pandemię i może właśnie to spowodowało, że nie ma zamachów terrorystycznych - zastanawia się prof. Krzysztof Karolczak, ekspert ds. terroryzmu z Uniwersytetu Warszawskiego.

Bernard Margueritte dodaje, że obecnie dochodzi do pojedynczych zamachów, których zadaniem jest utrzymywanie klimatu zagrożenia.

- We Francji dochodzi do zabójstw i ataków, ale w przestrzeni publicznej w Polsce nie ma tych informacji. W momencie, kiedy jesteśmy bombardowani dzień w dzień ilością zakażeń i zgonów z powodu COVID-19, tamte informacje nie docierają do naszej świadomości. Media całkowicie inaczej przedstawiały zagrożenie terrorystyczne 15 lat temu niż dzisiaj - uważa prof. Krzysztof Karolczak.
Czy trzeba więc przyzwyczaić się do permanentnego stanu zagrożenia? - Zajmuję się terroryzmem od 40 lat i cały czas mówię, że tak. To jest tak, jak z każdym przestępstwem, bo tym także jest zamach terrorystyczny. Przyzwyczailiśmy się do życia z kradzieżami, gwałtami i przestępstwami, które mogłyby nas dotyczyć po wyjściu na ulice, w związku z tym także do tego powinniśmy się przyzwyczaić. Tylko, że państwo powinno mieć moc sprawczą i przeciwdziałać temu… - ocenia gość Jedynki.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Gdzie jest Pan Cogito

Prowadziła: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Goście: Bernard Margueritte (francuski dziennikarz i publicysta na stałe mieszkający w Polsce), Witold Repetowicz (dziennikarz portalu Defence24 i specjalista ds. świata islamskiego), prof. Krzysztof Karolczak (ekspert ds. terroryzmu z Uniwersytetu Warszawskiego)

Data emisji: 8.05.2021 

Godzina emisji: 15.11

DS

Czytaj także

Manipulacje i kłamstwa. Jak o historii mówią nasi sąsiedzi?

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2021 15:05
W opowieściach o naszej wspólnej przeszłości często - niestety - pojawiają się manipulacje i jawne kłamstwa. Jest to szczególnie bolesne, gdy nieprawdziwe informacje szerzą ci, którzy Polaków mordowali w sposób zorganizowany. Jak z tym walczyć? Jak opowiedzieć światu prawdę o tym, co działo się w naszej części Europy?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pańszczyzna na ziemiach polskich. Czym była? Dlaczego ją zniesiono? Jakie były tego konsekwencje?

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2021 07:45
15 kwietnia 1864 roku - ta data niewielu osobom kojarzy się z ważną rocznicą. A jednak wydarzenie właśnie z tego dnia zmieniło życie wielu naszych przodków. 15 kwietnia 1864 roku zniesiono pańszczyznę na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim. Czym było w istocie to wydarzenie? Jakie przyniosło skutki? Jak implikuje do dziś?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy eskalacja konfliktu na granicy rosyjsko-ukraińskiej zagraża Polsce?

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2021 09:20
Rośnie napięcie na linii Rosja-Ukraina. Reżim w Moskwie eskaluje żądania wobec Kijowa. W tle jest międzynarodowy konflikt dyplomatyczny. Czy ta sytuacja może eskalować i zagrażać Polsce? A może to typowo rosyjska zagrywka, swoista maskirowka? Być może prawdziwym celem jest aneksja Białorusi?
rozwiń zwiń

Czytaj także

W dniu Święta Pracy o zmianach na rynku zatrudnienia

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2021 15:10
Święto Pracy to idealny moment, by porozmawiać o tym, czym dziś jest praca? Jak się zmienia? Jak zmieniła ją pandemia? Czy e-praca wyprze tę stacjonarną? Jakie zawody będą w przyszłości najpopularniejsze?
rozwiń zwiń