Polska, Litwa i Ukraina odwołują się do wspólnego dziedzictwa

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2021 15:10
Polska, Litwa i Ukraina podpisały deklarację, która wprost nawiązuje do dziedzictwa I Rzeczypospolitej. - Ta deklaracje jest potwierdzeniem naszego wspólnego odwołania się do dziedzictwa - mówi wiceminister Marcin Przydacz. - To jest duża sprawa, jeśli chodzi o politykę zagraniczną w regionie - wtóruje mu poseł Paweł Kowal.
Minister spraw zagranicznych RP Zbigniew Rau (po lewej), minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba (po prawej) i minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis (w środku) podczas uroczystości podpisania dokumentów Trójkąta Lubelskiego
Minister spraw zagranicznych RP Zbigniew Rau (po lewej), minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba (po prawej) i minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis (w środku) podczas uroczystości podpisania dokumentów Trójkąta LubelskiegoFoto: PAP/Wojciech Olkuśnik

TT Wojsko Polskie Ukraina 1200.jpg
"Trzy miecze 2021". W ćwiczeniach na Ukrainie uczestniczą polscy żołnierze

Szefowie dyplomacji Litwy, Ukrainy i Polski podpisali 7 lipca w Wilnie deklarację o wspólnym dziedzictwie i wspólnych wartościach. Zbigniew Rau z ministrami spraw zagranicznych Litwy Gabrieliusem Landsbergisem i Ukrainy Dmytro Kułebą podpisał też Mapę drogową Trójkąta Lubelskiego.


Posłuchaj
25:56 Jedynka-24-07-2021-gdzie-jest-pan-cogito.mp3 Polska, Litwa i Ukraina odwołują się do wspólnego dziedzictwa (Gdzie jest Pan Cogito/Jedynka)

 

pap trójkąt lubelski 1200.jpg
"Przyjęte dokumenty mają istotny charakter". Bobołowicz o deklaracjach Trójkąta Lubelskiego

Podpisując tę deklarację, ministrowie spraw zagranicznych Trójkąta Lubelskiego potwierdzili, że wspólne europejskie dziedzictwo historyczne nadal spaja trzy narody w zjednoczonej Europie i wzmacnia poczucie wzajemnej więzi i solidarności. Szefowie dyplomacji Litwy, Ukrainy i Polski zadeklarowali także, że dołożą wszelkich starań, aby naród białoruski i demokratyczna Białoruś miały szansę zbliżania się do Unii Europejskiej.

Litwa i Ukraina mogą sobie już pozwolić na odwołanie się do wspólnej historii

Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych, zauważa, że wcześniej Litwa i Ukraina budowały tożsamość narodową na pokazywaniu pewnej odrębności. - Ale umocniwszy tę tożsamość, mogą sobie pozwolić na nawiązywanie do łączącej nas historii, bez odwoływania się do sentymentów antypolskich - mówi. Oceniając sytuację na Białorusi, wiceminister wskazuje, że naród białoruski w ostatnim czasie przemówił aktywnością, ale zapłacił za to dużym cierpieniem, a nawet daniną krwi, bo kilku opozycjonistów straciło życie w walce o demokrację. - Wierzę, że kiedyś minister spraw zagranicznych wolnej i demokratycznej Białorusi będzie mógł złożyć podpis pod tą deklaracją, jako czwarty człon tej współpracy - mówi.

Wszyscy dojrzewamy do tego, żeby podzielić się tradycją I Rzeczypospolitej

Paweł Kowal, poseł KO, uważa, że jeśli chodzi o tradycje Unii Lubelskiej, wspólnego państwa, Litwa i Ukraina zaczęły się przyznawać do czegoś wspólnego. - Widzę, że w naszym społeczeństwie też dojrzewa myśl, że I Rzeczpospolita nie była tylko państwem Polaków rozumianych etnicznie, ale państwem federacyjnym - podkreśla. Zauważa, że deklaracja nie przełoży się na szybkie podpisanie jakiegoś układu wiążącego trzy państwa, bo pewne procesy zachodzą powoli. - Wszyscy dojrzewamy, my do tego, żeby się "podzielić" tradycją I Rzeczypospolitej i zrozumieć, że to było wspólne państwo, a Litwini, Ukraińcy i jeszcze Białorusini do tego, że będzie to budowało ich kulturę polityczną, strategie i przyszłość - ocenia.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Gdzie jest Pan Cogito

Prowadziła: Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Goście: Marcin Przydacz (wiceminister spraw zagranicznych), prof. Paweł Kowal (specjalista ds. polityki wschodniej, poseł KO)

Data emisji: 24.07.2021 

Godzina emisji: 15.10

ag





Czytaj także

Jak ratować dziedzictwo kultury polskiej na Wschodzie?

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 23:00
Dopiero okres po 1991 roku i rozpadzie ZSRR był pierwszym momentem od 1939 r. gdy możliwe było podjęcie pracy nad ratowaniem pamiątek kultury dawnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów znajdujących się na terenie dzisiejsze Białorusi i Litwy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szczerski: obchody 230. rocznicy Konstytucji 3 maja to pokaz solidarności i jedności regionu

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2021 07:48
- Spotkanie prezydentów Polski, Litwy, Estonii, Łotwy i Ukrainy podczas obchodów 230. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja to był bardzo wyraźny pokaz jedności regionu i solidarności między naszymi państwami - powiedział prezydencki minister Krzysztof Szczerski.
rozwiń zwiń